×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Wielki parking na lotnisku w Berlinie


Wciąż nieuruchomione nowe lotnisko w Berlinie zyskało nowa funkcję. Za sprawą umowy z koncernem Volkswagen, port lotniczy Berlin Brandenburg stał się "parkingiem" dla ponad 8 tys. samochodów niemieckiego producenta.





Niemiecki gigant motoryzacyjny wynajął od lotniska miejsca parkingowe w trzech piętrowych garażach oraz na płycie lotniska. Potrzeba wynajęcia wielu miejsc parkingowych wynika z nowej regulacji dot. emisji spalin. Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej, od 1 września do ruchu na terenie UE mogą być dopuszczone tylko te nowo produkowane pojazdy, które przejdą pomyślnie nowy test emisji spalin WLTP (Worldwide Harmonised Light Vehicle Test Procedure), który ma odzwierciedlać rzeczywiste warunki jazdy. Volkswagen produkuje już samochody mające spełnić wymagania WLTP, jednakże dla wielu modeli nie uzyskał jeszcze wymaganego zezwolenia Federalnego Urzędu Motoryzacji (KBA).

Rzecznik koncernu, który niemal dwa lata temu niechlubnie zasłynął z manipulacji wynikami pomiarów emisji z układu wydechowego (tzw. Dieselgate), powiedział, że w związku z koniecznością przeprowadzenia nowych testów w laboratoriach i sporządzenia nowych certyfikatów, może dojść do opóźnienia dostawy do klientów niemal 250 tys. samochodów.

Oprócz berlińskiego lotniska-widmo, jako tymczasowy parking dla pojazdów oczekujących na dopuszczenie do ruchu,  Volkswagen wykorzystuje - poza przestrzenią wokół własnych fabryk - także swój tor testowy Ehra-Lessien koło Wolfsburga. Producent planuje już wynajem kolejnych powierzchni parkingowych.

Nie wiadomo jak długo samochody będą zaparkowane na terenie lotniska. Wynajem powierzchni parkingowej zasili budżet lotniska kwotą 1 miliona euro rocznie. Marne to jednak pocieszenie dla włodarzy portu i niemieckich podatników, kiedy koszt budowanego od 2006 roku lotniska, którego otwarcie planuje się najwcześniej w końcówce 2020 roku, wynosi już ponad 6,5 mld euro - wobec kosztów pierwotnie szacowanych na 2 mld euro.

Warto przypomnieć kuriozalną sytuację sprzed kilku miesięcy, kiedy okazało się że 750 monitorów z nieczynnego lotniska Berlin Brandenburg zostanie przeznaczonych do utylizacji, pomimo że nie skorzystał z nich jeszcze żaden pasażer. W ich miejsce mają pojawić się nowe wyświetlacze, których koszt sięgnie, bagatela pół miliona euro. 

Fot. Andre Dierker (Flickr, CC)




Reklama


Booking.com
gość_161cc - Profil
gość_161cc
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie