Amerykańscy przewoźnicy zignorowali chińskie żądania odnośnie Tajwanu - Pasazer.com



×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Amerykańscy przewoźnicy zignorowali chińskie żądania odnośnie Tajwanu


Chiński rząd ogłosił, iż czterej przewoźnicy ze Stanów Zjednoczonych nie zmienili w wyznaczonym czasie sposobu, w jaki opisują w wyszukiwarkach lotniska na Tajwanie, na wersję odpowiadającą władzom w Pekinie.


Zdaniem Chin, istnieją tylko jedne Chiny, w skład których wchodzi Tajwan, który od 1990 r. rządzi się zasadami demokracji. Faktyczny podział Chin na Chińską Republikę Ludową oraz Republikę Chińska (Tajwan) dokonał się w wyniku wojny domowej w 1949 r. Obecnie większość krajów na świecie uznaje władze w Pekinie, jednocześnie utrzymując nieformalne kontakty handlowe z władzami w Tajpej. Różne są także wymogi wizowe przy podróży do Chin oraz na Tajwan - podczas gdy podróżni z Unii Europejskiej, w tym także z Polski, potrzebują wizy wjazdowej do Chin, wyjazdy do Tajwanu nie przekraczające 90 dni objęte są programem ruchu bezwizowego. 

Chiny nigdy nie wyrzekły się dążeń do unifikacji wyspy z resztą terytorium Chin. Naciski na Tajwan zwiększyły się od czasu wygranej w wyborach prezydenckich Tsai Ing-wen, którą rząd w Pekinie oskarża o wspieranie dążeń niepodległościowych wyspy. Xi Jinping, prezydent Chin ostrzegł rząd w Tajpej, że temat zjednoczenia nie może być przekładany w nieskończoność. Słowom tym towarzyszy przeprowadzenie przez Chiny manewrów wojskowych w Cieśninie Tajwańskiej, podkupywanie nielicznych krajów, które uznają podmiotowość Tajwanu na arenie międzynarodowej, a w ostatnim czasie także wykorzystywanie pozycji ekonomicznej Chin w celu wywierania wpływu na międzynarodowe firmy. 


W styczniu tego roku linie lotnicze Delta Airlines, grupa hotelarska Marriott, Zara oraz producent sprzęty medycznego Medtronic publicznie przeprosiły za to, że określały Tajwan jako kraj. Dzień po tym, gdy linie Delta Airlines przeprosiły za “emocjonalne szkody zadane obywatelom Chin”, Urząd Lotnictwa Cywilnego Chin opublikował na swojej stronie internetowej notatkę wzywającą zagraniczne linie lotnicze prowadzące operacje lotnicze w Chinach, do zaprzestania oznaczania Tajwanu, Hongkongu oraz Makau jako krajów. 

Po tym oświadczeniu, niektóre linie lotnicze zmieniły wyszukiwarki, tak aby zamiast wyboru kraju, oferowały wybór “kraj/region”. Dla władz w Pekinie zmiana ta okazała się niewystarczająca. 


Ruch ten spotkał się ze zdecydowaną krytyką władz Stanów Zjednoczonych, które nazwały żądanie “Orwellowskim nonsensem”. 

Chińskie wysiłki by rozszerzyć cenzurę i poprawność polityczną na Amerykę i resztę wolnego świata spotkają się z oporem” - napisał Biały Dom. 


Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin odpowiedziało następnego dnia stwierdzeniem, że Tajwan, Hongkong i Makau są “nierozerwalnymi” częściami Chin i zagraniczne firmy prowadzące działalność w Państwie Środka “powinny szanować chińską suwerenność oraz nienaruszalność terytorialną, przestrzegać chińskiego prawa oraz uszanować opinię obywateli Chin”. 

Szereg linii lotniczych zastosowało się do żądań władz Chin, wśród nich Air Canada, Lufthansa, British Airways, Finnair, Garuda Indonesia, Asiana Airlines, and Philippine Airlines, ustaliła agencja AP. 

Linie lotnicze SAS, Swissair, Malaysia Airlines, Cebu Pacific Air, Aeroflot, Alitalia, Austrian Airlines, Air Mauritius, Etihad Airways, Iberia, El Al, MIAT Mongolian Airlines oraz S7 także przedstawiały Tajwan, jako część Chin, choć w przypadku tych przewoźników nie jest jasne, od jak dawna. 

Linie lotnicze Air India zdecydowały się określać Tajwan jak “Chińskie Tajpej”. Pod tą nazwą występują sportowcy z Tajwanu na międzynarodowych imprezach sportowych.

Tajwan zgodnie z wytycznymi rządu w Pekinie przedstawia na swojej stronie internetowej także LOT. Polski przewoźnik nie wykonuje rejsów do Tajpej, jednak sprzedaje bilety do tego miasta realizowane w formule code share przez linie lotnicze Singapore Airlines. 


Urząd Lotnictwa Cywilnego Chin dał liniom lotniczym termin do 25 maja na wprowadzenie zmian. W wyznaczonym czasie zmian nie dokonały linie lotnicze ze Stanów Zjednoczonych: United Airlines, American Airlines, Delta and Hawaiian Airlines, jak również australijski Qantas. Przewoźnicy ci poinformowali, że ciągle rozpatrują prośbę. Urząd Lotnictwa Cywilnego Chin zgodził się przedłużyć im termin na wprowadzenie zmian do 25 lipca br.



Ostatecznie na dokonanie zmiany zgodnej z wytycznymi władz w Pekinie, w wyniku której Tajwan został jednoznacznie określony jako część Chin, zdecydowały się jedynie linie lotnicze Qantas. Czterej przewoźnicy amerykańscy, American Airlines, Delta Air Lines, Hawaiian Airlines oraz United Airlines zmienili za to wcześniejsze oznaczenie “Tajwan, Tajpej” na “Tajpej” bez zaznaczania kraju. 

Choć pierwotnie wydawało się, że takie rozwiązanie usatysfakcjonuje rząd w Pekinie, ostatecznie władze chińskie ogłosiły, iż przewoźnicy amerykańscy nie zastosowali się w wyznaczonym terminie do chińskich wytycznych. 

"Proces zmiany treści na stronie internetowej jest ciągle nieukończony" - czytamy w oświadczeniu CAAC. 

Nie wiadomo, czy oznacza to, iż amerykańcy przewoźnicy spotkają się z konsekwencjami swojej decyzji ze strony Chin. Zdaniem wielu analityków branży, o ile w przypadku innych krajów Chiny mogą z łatwością wymusić respektowanie własnych wytycznych, grożąc ograniczeniem dostępu do własnego rynku, to w przypadku Stanów Zjednoczonych nie zdecydowałyby się na podobne posunięcie, obawiając się amerykańskich działań odwetowych. 


Tymczasem, jak ogłosiło Ministerstwo Spraw Zagranicznych Tajwanu, na początku maja władze w Pekinie wysłały list do Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Lotniczych (IATA), w którym żądają by organizacja zmieniła status Tajwanu na “Tajwan, Chiny”. Gdyby IATA zgodziła się na żądania Chin, wtedy podobne oznaczenie przyjęłyby wszystkie z 280 linii lotniczych zrzeszonych w organizacji. 

Zdaniem wielu obserwatorów życia politycznego, nawet pomimo tego, że cztery linie lotnicze ze Stanów Zjednoczonych nie dostosowały się do wytycznych CAAC, można i tak uznać, że Chiny odniosły na oczach świata spektakularny sukces narzucając zagranicznym firmom, by te, nawet prowadząc działalność poza terenem Chin, postępowały zgodnie z wytycznymi Partii Komunistycznej Chin. 

fot. Tomasz Śniedziewski


Reklama


Booking.com
gość_c6691 - Profil
gość_c6691
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie