Zaognia się konflikt między Lagardere i PPL-em - Pasazer.com



×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Zaognia się konflikt między Lagardere i PPL-em


Sąd oddalił wniosek o zabezpieczenie powództwa Lagardere przeciwko PPL i Baltonie. Według PPL potwierdza to słuszność argumentów spółki. - To nadużycie sugerujące jakoby sprawa została przez sąd rozstrzygnięta - przekonuje Lagardere.


Spółka Lagardere wystąpiła na drogę sądową kwestionując tryb wyboru najemcy części powierzchni handlowych na Lotnisku Chopina w Warszawie.

- Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” niezmiennie stoi na stanowisku, że cały proces realizowany był w sposób przejrzysty i transparentny – mówi Hubert Wojciechowski, rzecznik PPL. – Na żadnym etapie postępowania decyzje nie były podejmowane jednoosobowo, a cały proces uzyskał akceptację Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów, wsparcie Prokuratorii Generalnej i osłonę „tarczy antykorupcyjnej” CBA


PPL przekonuje, że zakończył się wieloletni spór Skarbu Państwa toczony przed międzynarodowym trybunałem arbirtażowym z Grupą Flamingo, czyli właścicielem Baltony. Według spółki decyzje te pozwoliły na zaoszczędzenie w budżecie państwa ponad pół miliarda złotych.

- Twierdzenie PPL, jakoby powyższe postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie potwierdzało słuszność argumentów przytaczanych w tej sprawie przez PPL, jest nadużyciem i w sposób nieuprawniony sugeruje, jakoby sprawa już została przez sąd merytorycznie rozstrzygnięta, co nie jest prawdą - przekonuje w rozmowie z Pasazer.com Andrzej Kacperski, prezes zarządu Lagardere Travel Retail. - Decyzję o udzieleniu zabezpieczenia lub jego odmowie sąd podejmuje na posiedzeniu niejawnym – jedynie w oparciu o wyrywkowe dokumenty, bez wysłuchania stron, świadków lub biegłych. Oddalenie wniosku o zabezpieczenie (które LTR ma prawo zaskarżyć) nie przesądza w żaden sposób, jak ostatecznie zakończy się spór sądowy - dodaje.

Jak zapewnia Kacperski zabezpieczenie dotyczy tylko jednej ze spraw spornych pomiędzy PPL-em oraz Lagardere (pozew o unieważnienie umów najmu z Baltoną) i nie będzie miało żadnego wpływu na roszczenia Lagardere związane z naruszeniem przez PPL unijnych reguł prawa konkurencji i/lub pomocy publicznej, jak również nie pozbawi Lagardere prawa żądania odszkodowania od PPL. 

PPL przekonuje, że oferta Baltony okazała się najkorzystniejsza, która dodatkowo zrzekła się roszczeń wobec PPL-u, a wszelkie niezbędne dokumenty i umowy przygotowane zostały z bardzo mocnym wsparciem Prokuratorii Generalnej.

- Orzeczenie sądu oddalające wniosek o zabezpieczenie powództwa Lagardere przeciwko PPL-owi i Baltonie potwierdza tylko słuszność argumentów przytaczanych w tej sprawie przez PPL – mówi Wojciechowski, dodając, że oprócz zwiększenia przychodów PPL z tytułu najmu powierzchni handlowych, osiągnięto dodatkową korzyść tj. zakończony został wieloletni spór z Baltoną.

Inaczej sprawę widzi Lagardere. Według spółki, z dokumentów wewnętrznych PPL oraz treści komunikatów giełdowych i prasowych wynika, iż oferta Lagardere była korzystniejsza finansowo od oferty Baltony o co najmniej 83 mln zł. 


- Składa się na to przewidywana wartość ulgi adaptacyjnej w ramach 14 umów najmu - 18 mln zł (LTR oferował zawarcie umów najmu bez udzielenia przez PPL ulgi adaptacyjnej, którą otrzymała Baltona), różnica między wysokością prowizji wynikającej z oferty Lagardere i oferty Baltony w wysokości 229 tys zł, oraz wartość upustu w czynszu najmu udzielonego przez PPL Baltonie w wysokości 65 mln zł - wylicza Kacperski.

Wybór oferty Baltony to według Kacperskiego ewidentna strata publicznych pieniędzy. 

Szczególnie oburzający wydaje się upust na rzecz Baltona w kwocie 65 mln złotych – PPL uzasadnia upust zakończeniem sporu sądowego z Baltoną, gdzie tymczasem PPL i Prokuratoria Generalna RP wcześniej nie traktowały możliwości przegranej w tym sporze jako realnej, a w sprawie nie doszło nawet do wyliczenia przez biegłego sądowego jakie kwoty mogłyby się należeć Baltonie w przypadku wygranej. Nie wspominając o tym, iż żaden sąd nie uznał, w jakikolwiek sposób, by Baltona miała rację w sporze, który był podstawą udzielenia przez PPL takiego upustu - nie ukrywa swojego oburzenia prezes Lagardere dodając, że według niego powyższa manipulacja miała na celu załatwienie roszczeń Grupy Flemingo do Skarbu Państwa, które formalnie nie powinny w ogóle rzutować na relacje handlowe PPL z najemcami.

Lagardere zwraca uwagę na międzynarodowy aspekt sprawy i przekonuje, że działania PPL związane z zawarciem umów najmu z Baltoną mogą stanowić naruszenie unijnego prawa konkurencji (możliwość zmowy w celu wyeliminowania konkurenta firmy Baltona z części rynku), jak również mogą stanowić udzielenie przez PPL pomocy publicznej na rzecz Baltona (udostępnianie mienia państwowego prywatnym podmiotom za stawki niższe niż możliwe do uzyskania na rynku wielokrotnie było uznawane za formę niedozwolonej pomocy publicznej). 

Kacperski informuje, że spółka pracuje nad stosownymi wnioskami do Komisji Europejskiej.




Reklama


Booking.com
gość_32d17 - Profil
gość_32d17
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie