LOT poleci z Wilna do Londynu City? - Pasazer.com



×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


LOT poleci z Wilna do Londynu City?


Ministerstwo Gospodarki Litwy zapowiedziało uruchomienie przetargu dla operatorów lotniczych na obsługę połączeń z Wilna do Londynu City, informuje agencja LETA/BNS. Wśród linii lotniczych, które mogłyby obsługiwać tę trasę wymieniany jest LOT.


- Szukaliśmy operatorów lotów biznesowych do Londynu. Rozważaliśmy Londyn Heathrow, ale brak jest tam dostępnych slotów, dlatego wybraliśmy Londyn City. Jako państwo straciliśmy sporo inwestycji, dlatego że nie ma połączenia lotniczego pomiędzy Londynem i Wilnem. Londyn jest kluczowym połączeniem, które wymieniane jest przez inwestorów podczas rozmów o wyzwaniach związanych z inwestowaniem na Litwie - powiedział Virginijus Sinkevicius, minister gospodarki Litwy. 

Obecnie Wilno jest jedną z niewielu europejskich stolic, która nie posiada bezpośrednich połączeń lotniczych z Londynem Heathrow lub Londynem City. Z Wilna dolecieć można do Londynu jedynie na pokładach przewoźników niskokosztowych. Ryanair obsługuje sześć lotów tygodniowo do Londynu Stansted oraz trzy loty tygodniowo do Londynu Luton. 14 razy w tygodniu polecimy z Wilna do Londynu Luton na pokładach samolotów Wizz Air. 

Przetarg na obsługę lotów do Londynu City ma zostać otwarty we wrześniu tego roku. Rząd Litwy będzie poszukiwał przewoźnika, który zaoferowałby od 6 do 12 lotów w tygodniu, obsługiwanych przez cały rok. W tej chwili nie jest jasne, na jakich zasadach Litwa dotowałaby to połączenie. Rząd nie ustalałby cen biletów.


Wśród linii lotniczych, które mogłyby stanąć do przetargu wymieniany jest LOT. Polski przewoźnik narodowy ogłosił niedawno plany inauguracji lotów Warszawy do Londynu City z  oraz z Budapeszt u do Londynu City. Połączenia obsługiwane dwa razy dziennie wystartują na początku przyszłego roku. 

Ze względu na stosunkowo krótki pas startowy i stromy kąt podejścia loty do tego londyńskiego lotniska są skomplikowane pod względem operacyjnym i tylko kilka rodzajów samolotów jest uprawnionych do latania z tego portu. Żeby być obecnym w Londyn City LOT zdecydował się na leasing od firmy NAC czterech nowych samolotów Embraer E-190, które zostaną dostarczone do końca 2019 r. bezpośrednio z fabryki producenta w Brazylii.

Cztery egzemplarze embraerów E-190 w zupełności wystarczyłyby, by obsłużyć planowane loty z Warszawy oraz z Budapesztu, jak również by planować kolejne trasy z londyńskiego lotniska. Z punktu widzenia LOT Wilno byłoby bardzo dogodnym kierunkiem lotów z Londynu City, gdyż siatka połączeń między Warszawą i Londynem, jak też między Warszawą i Wilnem jest gęsta i zapewnia dużą elastyczność planowania. Polski przewoźnik oferuje pięć połączeń dziennie pomiędzy Warszawą a Wilnem, trzy połączenia dziennie pomiędzy Warszawą i Londynem Heathrow, a od stycznia będzie realizował dwa połączenia dziennie z Warszawy do Londynu City. Stwarza możliwość dogodnego planowania rotacji maszyn obsługujących loty do Londynu City, a w przypadku występujących trudności operacyjnych przy obsłudze możliwej trasy z Wilna do Londynu, LOT mógłby zapewnić pasażerom z Litwy alternatywną trasę z przesiadką w Warszawie. 


Bardzo prawdopodobne więc, że LOT skorzysta ze swojej silnej pozycji rynkowej w Wilnie i zdecyduje się na przedstawienie swojej oferty w litewskim przetargu. Tej drogi rozwoju nie wykluczają przedstawiciele przewoźnika. 

- Oczywiście, że jesteśmy zainteresowani rozwijaniem połączeń z lotniska London City, skąd na początku przyszłego roku zaczniemy latać do Warszawy i Budapesztu. Przypominam, że pozyskaliśmy samoloty Embraer 190 dopuszczone do operowania m.in. z tego portu, który z uwagi na stosunkowo krótki pas startowy i stromy kąt podejścia jest dość wymagający od strony operacyjnej. Wiele wskazuje na to, że weźmiemy udział w postępowaniu zapowiadanym przez Ministerstwo Gospodarki Litwy, kiedy zostanie ono ogłoszone. Jest jednak jeszcze zdecydowanie za wcześnie na ostateczne deklaracje - powiedział Konrad Majszyk z Biura Komunikacji Korporacyjnej LOT w rozmowie z Pasazer.com.

Do zbliżającego się przetargu LOT mógłby przystąpić we własnym imieniu, jak również mógłby być reprezentowany przez spółkę Regional Jet, w której posiada 49 proc. udziałów, sugeruje portal ch-aviation. 

W przeszłości LOT wyrażał zainteresowanie obsługą tras finansowanych w formie dopłat przez władze lokalne. Przykładem mogą być połączenia z kilku polskich portów lokalnych do Tel Awiwu, na których polski przewoźnik może liczyć na dopłaty od organizacji turystycznej Izraela. Program subwencji został zapoczątkowany w 2016 r. i początkowo obejmował port lotniczy Eilat, a następnie został rozszerzony także o lotnisko Ben Guriona w Tel Awiwie, na które zaczął latać LOT.

Przedstawiciele przewoźnika zapewniają jednak, że wsparcie finansowe połączeń, choć ważne, nie stanowi głównej przesłanki podjęcia decyzji o uruchomieniu tras. 



- Wsparcie marketingowe ani promocyjne nie jest podstawowym czynnikiem, który decyduje o uruchomieniu połączenia lotniczego. Takie działania mogą wspierać promocję danego połączenia, ale nigdy nie pokrywają kosztów wykonywanych operacji - mówił Majszyk. 

fot. James Petts (Flickr/CC), Piotr Bożyk



Reklama


Booking.com
gość_495dd - Profil
gość_495dd
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie