×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Sądowy finał "podartych koszul" dyrektorów Air France


Relacje związków zawodowych z kierownictwem linii lotniczych nigdy nie należą do sielankowych. W trakcie sporów często dochodzi do gróźb werbalnych i choć rękoczyny są rzadkością, to też zdarzyć się mogą.


Mało kto już pamięta zdjęcia dyrektorów wysokiego szczebla Air France uciekających w podartych koszulach i w popłochu przed tłumem rozjuszonych pracowników francuskiego przewoźnika. A wydarzyło się to niespełna 3 lata temu, dokładnie 5 października 2015 r. 

Do tego nieszczęsnego zdarzenia doszło na posiedzeniu zarządu w siedzibie przewoźnika w Roissy. W trakcie spotkania przedstawiano plany restrukturyzacji Air France, które zakładały zwolnienie blisko 3 tys. pracowników. Związkowcy, zrzeszeni głównie w Confédération Générale du Travail (CGT), obecni w siedzibie spółki zakłócili zebranie zarządu i zaatakowali dyrektora ds. pracowniczych oraz dyrektora odpowiedzialnego za operacje na lotnisku Orly. Obaj poszkodowani salwowali się ucieczką pod eskortą wezwanych ochroniarzy. W trakcie zajścia dyrektorom doszczętnie podarto koszule, które stały się symbolem całego zajścia. 


Zdjęcia z incydentu „podartych koszul” obiegły cały świat, ale szybko o nim zapomniano. Inaczej było we Francji, gdzie sprawa zagościła w mediach i w sądach na znacznie dłużej. „Podarte koszule” stały się symbolem walki o prawa pracownicze, zwłaszcza że jednym z agresorów był lider związku CGT. Pomimo ochronnego statusu, jakim cieszą się - podobnie jak w Polsce - szefowie związków zawodowych, został on z firmy zwolniony, zresztą zgodnie z procedurą właściwą dla francuskiego prawa pracy. 

W sądach sprawa toczyła się do 23 maja br., kiedy to sąd apelacyjny w Paryżu wydał ostateczny wyrok. Czterej byli pracownicy Air France (wszyscy zrzeszeni w CGT) zostali skazani na 3 i 4 miesiące więzienia w zawieszeniu. Ośmiu pozostałych napastników zostało ukaranych grzywnami w wysokości 500 euro. 

Przedstawiciele Air France wyrazili zadowolenie z wyroku, który ich zdaniem słusznie napiętnował niedopuszczalne akty przemocy. Francuski przewoźnik, już wcześniej otrzymał symboliczne jedno euro za szkody moralne wyrządzone członkom jego kadry zarządzającej. Po decyzji sądu pierwszej instancji i przed rozpoczęciem procesu odwoławczego Air France żałował, że sprawa będzie kontynuowana. 

O sprawie „podartych koszuli” przypominamy nie tylko dlatego, że w tym tygodniu została ostatecznie zakończona, ale przede wszystkim ku przestrodze wszystkich stron obecnego konfliktu w PLL LOT.


gość_92c69 - Profil
gość_92c69
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie