Oblatywacz: Bombardier CS300 airBaltic - Pasazer.com



×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Oblatywacz: Bombardier CS300 airBaltic


W najnowszym odcinku cyklu "Oblatywacz" gościmy na pokładzie linii lotniczych airBaltic z Łotwy, w rejsie obsługiwanym przez ich flagowy samolot - bombardiera CS300.


Linie lotnicze airBaltic są łotewskim przewoźnikiem narodowym, od 2008 r. realizującym loty w formule hybrydowej. Strategia ma w założeniach łączyć najlepsze praktyki tradycyjnych przewoźników hubowych oraz przewoźników niskokosztowych. Z jednej strony airBaltic stara się oferować swoim pasażerom niskie ceny biletów, które, jak przekonuje, mają być konkurencyjne nie tylko w stosunku do innych linii lotniczych, ale także w stosunku do cen przejazdów autokarowych, kolejowych, promowych czy samochodowych. Z drugiej strony szeroki wachlarz usług dodatkowych umożliwia podniesienie jakości podróży i zaoferowanie produktu podobnego do oferowanego przez przewoźników tradycyjnych. Analogicznie do przewoźników tradycyjnych, airBaltic oferuje także bilety nie tylko na pojedyncze loty point-to-point, ale także na połączenia transferowe.
 
Głównym hubem przewoźnika jest Ryga, którą airBaltic nazywa “hubem północnym”. Z Rygi na pokładach samolotów airBaltic obecnie dolecimy do 57 miast w Europie oraz na Bliskim Wschodzie. W planowaniu siatki przewoźnik koncentruje się na realizacji połączeń do Skandynawii, Europy, Rosji, Wspólnoty Państw niepodległych oraz Abu Dhabi na Bliskim Wschodzie. Dodatkowo airBaltic oferuje loty z Tallina do Amsterdamu, Berlina, Paryża, Rygi, Wiednia i Wilna oraz z Wilna do Amsterdamu, Berlina, Monachium, Paryża, Rygi i Tallina. 

Siatka połączeń własnych przewoźnika rozbudowana jest o współpracę code-share z licznymi liniami lotniczymi, w tym PLL LOT. airBaltic dodaje także swoje numery lotów do połączeń realizowanych przez Aeroflot, Tarom, CSA, Alitalię, Air France, Belavię, Azerbaijan Airlines, Brussels Airlines, Austrian Airlines, Etihad Airways, Uzbekistan Airways, Georgian Airways, KLM, British Airways, Ukraine International Airlines oraz Aegean Airlines.


airBaltic - informacje praktyczne

Kod: BT/BTI
Flota: 30 samolotów, w tym sześć boeingów 737-300, pięć 737-500, siedem bombardierów CS300 i 12 Dash Q400.
Odprawa: Darmowa na lotnisku, przez stronę internetową lub aplikację mobilną. Odprawa online uruchamiana 48 godzin przed wylotem. Możliwość wcześniejszego zarządzania rezerwacją (np. wyboru miejsca).
Bagaż:
- rejestrowany: jeden do 20 kg.
- podręczny: jedna sztuka o wadze do 8 kg.
Przywileje klasy biznes: Wydzielone stanowiska odprawy, priorytetowe przejście przez kontrolę bezpieczeństwa i boarding. 
Business lounge: Tak - Ryga

Historia


Przewoźnik powstał pod nazwą Air Baltic pod koniec sierpnia 1995 r. na mocy porozumienia joint-venture pomiędzy liniami lotniczymi SAS oraz łotewskim skarbem państwa. W tym samym roku do floty przewoźnika trafił pierwszy samolot, SAAB 340, a już w następnym roku, wraz z pozyskaniem pierwszego samolotu Avro RJ70, linie zaczęły realizować loty samolotami odrzutowymi. 

Pod obecną nazwą airBaltic przewoźnik działa od 2004. Wtedy też samoloty przewoźnika zyskały charakterystyczne malowanie, na które składa się biały kadłub i statecznik pionowy oraz, w zależności od modelu samolotu, obudowy silników malowane w kolorze limonki. Kolory te stosowane są także na stronie internetowej oraz w publikacjach jako element identyfikacji marki.

Przewoźnik nie uniknął zawirowań finansowych i w 2011 r. znalazł się na progu bankructwa. Linie lotnicze uratowała wtedy inwestycja finansowa rządu Łotwy. Od tamtej pory na czele airBaltic stoi Martin Gauss, który wcześniej kierował węgierskimi liniami lotniczymi Malév. airBaltic realizuje program rozwoju i modernizacji floty Horizon 2021 i po zakończeniu działalności w 2015 r. przez linie lotnicze Air Lituanica oraz Estonian Air jest jedynym poza należącymi do LOT-u liniami lotniczymi Nordica przewoźnikiem z Państw Nadbałtyckich. 

W tej chwili airBaltic zatrudnia około 1,2 tys. pracowników, większość z nich na stanowiskach bezpośrednio związanych z operacjami lotniczymi. 

Linie airBaltic przeszły do historii lotnictwa jako pierwszy przewoźnik narodowy działający w formule niskokosztowej. W lipcu 2014 r. airBaltic stał się pierwszym przewoźnikiem lotniczym akceptującym płatności w kryptowalucie Bitcoin. 

W listopadzie ubiegłego roku airBaltic po raz kolejny trafił na karty historii lotnictwa, tym razem jako pierwszy na świecie użytkownik samolotów bombardier CS300. W tym odcinku Oblatywacza przetestujemy właśnie ten samolot, odbywając nim lot na tej samej trasie z Rygi do Amsterdamu, na której 14 grudnia 2016 r. bombardiery CS300 zainaugurowały komercyjną służbę.


Sprzedaż biletów


Bilety na lot kupujemy na stronie internetowej airBaltic. Wyszukiwarka połączeń jest centralnym elementem strony internetowej i umożliwia łatwe znalezienie połączeń na interesującej nas trasie oraz w interesującym nas terminie. airBaltic oferuje trzy taryfy lotów:

Taryfa Basic przypominająca ofertę podstawową linii niskobudżetowych, w której mamy jedynie możliwość podróży z pojedynczym bagażem podręcznym. Wszystkie inne opcje, takie jak nadanie bagażu rejestrowanego, odprawa na lotnisku czy wybór miejsca są płatne dodatkowo.

Osobom, które wybiorą taryfę premium, oferowana jest możliwość wykupienia usługi dodatkowej pozwalającej na zmianę daty na bilecie. 

Taryfa Premium, której wykupienie umożliwia nam podróż z pojedynczym bagażem podręcznym, jak i nadanie jednej sztuki bagażu rejestrowanego. Dodatkowo w cenie biletu wliczony jest wybór miejsca na pokładzie, możliwość dokonania odprawy na lotnisku oraz pierwszeństwo przy nadawaniu bagażu.

Taryfa Business, która umożliwia podróż z dwoma sztukami bagażu podręcznego jak i rejestrowanego, wszystkie przywileje dostępne w taryfie Premium a także możliwość zmiany nazwiska i daty biletu, możliwość zwrotu biletu, posiłek na pokładzie wliczony w cenę, dostęp do poczekalni oraz usługę fast track na lotnisku, jak również możliwość przewozu sprzętu sportowego. 


Podczas wyszukiwania, prezentowane są w miarę możliwości połączenia bezpośrednie, jak również loty z przesiadkami. Pole z wynikami wyszukiwania specjalnie oznacza loty wykonywane bombardierem CS300.


Tuż po wybraniu interesującego nas połączenia, pojawia się możliwość wyboru miejsca na pokładzie. Wybór ten jest bezpłatny dla osób, które zdecydowały się na zakup taryfy Premium lub Business.  


Podczas procesu kupna biletu, przewoźnik przedstawia wiele opcji dodatkowych, na przykład wybór posiłków. Na uznanie zasługuje fakt, że wybór dań i napoi nie ogranicza się jedynie do kilku opcji - na tym locie dostępnych było 18 zestawów, zgodnie z informacjami przewoźnika, na niektórych liczba ta wzrasta do 24. 


Niestety, nieprzyjemnym “daniem” które było ukryte do momentu końca procesu rezerwacji, była niemała prowizja w wysokości prawie 6 euro za płatność kartą. Tego typu de facto ukryte opłaty znacznie podwyższają końcową cenę, którą trzeba zapłacić za przelot i utrudniają porównanie ofert linii lotniczych, dlatego w imię zachowania przyzwoitości wobec klientów i transparentności taryf lepiej gdyby airBaltic informował o tej opłacie już w momencie wyszukiwania połączeń. 


Odprawa


Odprawa online na loty airBaltic dostępna jest 5 dni (118 godzin) przed lotem i jest bezpłatna dla wszystkich pasażerów. Odprawę online można dokonać przy użyciu komputera, poprzez aplikację mobilną a także w stanowiskach automatycznej odprawy na lotniskach w Rydze, Kopenhadze oraz w Sztokholmie. Po dokonaniu odprawy online, otrzymujemy elektroniczną kartę pokładową, która może być wyświetlana w smartfonie. System airBaltic dobrze komunikuje się z innymi aplikacjami mobilnymi, takimi jak mapy czy kalendarz, które przed lotem wysyłają nam stosowne powiadomienia. 


Odprawa na lotnisku możliwa jest od 150 do 30 min przed odlotem i kosztuje 30 euro. Z płacenia za tę usługę zwolnione są osoby, które wykupiły bilety w taryfach Premium oraz Business, pasażerowie którzy odprawili się online, a także osoby podróżujące z lotnisk, na których odprawa online nie jest dostępna. 

Na lotnisku


Na lotnisku w Rydze stawiamy się na dwie godziny przed planowanym na godzinę 7:35 lotem BT 617 z Rygi do Amsterdamu. Port lotniczy w Rydze o tej wczesnej porze jest stosunkowo pusty. Bez trudu udaje nam się znaleźć utrzymane w charakterystycznym, limonkowym kolorze stanowiska odpraw airBaltic. Ponieważ posiadamy już karty pokładowe na lot, korzystamy z wydzielonego stanowiska do nadawania bagażu - procedura zajmuje jedynie chwilę. 

airBaltic jest dominującym przewoźnikiem w Rydze. W hali odpraw widoczne są liczne reklamy przewoźnika, koncentrujące się na promocji nowych bombardierów CS300 - widać że linie lotnicze są bardzo dumne z najnowszego nabytku w swojej flocie. Niestety, próba zrobienia zdjęć wnętrza hali odpraw kończy się interwencją pracownika ochrony lotniska, który informuje iż obowiązuje zakaz wykonywania zdjęć obiektu oraz domaga się by na jego oczach usunąć już zrobione zdjęcia. 

Dzięki wczesnej porze przejście przez kontrolę bezpieczeństwa zajmuje jedynie chwilę i możemy udać się do bramki w pirsie B, skąd wykonywany będzie lot do Amsterdamu. 


Boarding


Nasz lot obsługuje bombardier CS300 o rejestracji YL-CSE. Jest to maszyna, która według dostępnych informacji pierwszy lot odbyła 2. czerwca br., a do floty airBaltic dołączyła 16 czerwca. 

Boarding, planowany na godzinę 7:05 uległ opóźnieniu. Ostatecznie na pokład pasażerowie zostali zaproszeni o godzinie 7:35, czyli wtedy kiedy planowo miał odbyć się start samolotu. Wejście do samolotu odbyło się przez rękaw. Każdy z pasażerów był witany przez personel pokładowy. Jak wyjaśnił kapitan, opóźnienie boardingu spowodowane było pojawieniem się komunikatu o awarii jednego z systemów obsługi pasażerów. Zaproszenie pasażerów na pokład było możliwe dopiero po upewnieniu się, że komunikat jest wynikiem błędu i zrestartowaniu komputerów pokładowych. 


Kabina


Wnętrze samolotu, utrzymane w jasnych kolorach, na czas boardingu oświetlone było w kolorze limonki, który jest oficjalną barwą przewoźnika. Szybkie zajęcie miejsc ułatwiają duże schowki na bagaż podręczny, dzięki którym nie trzeba tracić czasu na szukanie wolnego miejsca na walizkę, oraz stosunkowo szeroki korytarz. 


W bombardierze CS300 zainstalowanych jest 145 foteli w jednoklasowym układzie 2-3. Ten układ miejsc oznacza, że przy pełnym wypełnieniu jedynie jedna osoba na pięć zmuszona jest zająć miejsce w środkowym fotelu. Rekompensatą za konieczność podróżowani na tym, powszechnie uważanym za najmniej przyjemnym, fotelu jest fakt, że fotel jest nieznacznie, bo około 1 cm szerszy od pozostałych, tym samym zasiadająca na min osoba ma do dyspozycji szerokość 19 cali, a nie 18,5 jak pasażerowie siedzący na miejscach przy oknie czy przy korytarzu. 

Odstęp pomiędzy fotelem poprzedzającym, który według informacji airBaltic wynosi 32 cale jest wystarczająco wygodny, nawet pomimo faktu że kieszeń na czasopisma umieszczona jest nisko, a nie jak w fotelach nowej generacji stosowanych przez innych przewoźników na linii wzroku, tak aby maksymalnie zwiększyć przestrzeń na kolana pasażerów. 

Same fotele pokryte są jasną skórą, która sprawia wrażenie wysokiej jakości. Niestety, same fotele nie należą do najwygodniejszych. Wyprofilowanie foteli jest słabe, przez co zsuwaniu się z siedziska oraz przesuwaniu się pleców zapobiega głównie skórzane obicie o matowym wykończeniu. 


W fotelach brak jest wyprofilowanych i regulowanych zagłówków, przez co głowa nie znajduje jakiegokolwiek oparcia. Dodatkowo dyskomfort pogłębia fakt, że górna krawędź fotela jest bardzo twarda. 

Oparcie fotela możemy znacznie odchylić do tyłu, lecz jednocześnie towarzyszy temu przesunięcie się siedziska fotela do przodu, przez co znacznemu zmniejszeniu ulega odstęp od fotela poprzedzającego. 

Ogólnie fotele wydają się najsłabszym elementem produktu. Ich komfort jest wystarczający na dwugodzinną trasę z Rygi do Amsterdamu, jednak na dłuższych trasach, takich jak obsługiwane przez airBaltic połączenie z Rygi do Abu Dhabi, szczególnie brakować może wygodnych zagłówków. 


Ciekawym rozwiązaniem zaproponowanym przez producenta w bombardierze CS300 jest obecność nad fotelami niewielkich kolorowych monitorów. Podczas boardingu wyświetlana była na nich wiadomość powitalna, natomiast podczas lotu z ich ekranu mogliśmy zapoznać się z informacjami dotyczącymi lotu. airBaltic w wykorzystaniu tych ekranów poszedł o krok dalej i zdecydował się na użycie ich do prezentacji instrukcji bezpieczeństwa. Prezentowanie instrukcji bezpieczeństwa na ekranie, zamiast tradycyjnej demonstracji bez wątpienia ułatwia pracę personelu pokładowego i tym samym przyspiesza przygotowania do startu, jednak można się zastanawiać na ile niektóre osoby, na przykład w podeszłym wieku, są w stanie dostrzec przekaz z ekranów wielkości smartfona umieszczonych w suficie nad fotelami. 


Najbardziej zauważalnym elementem kabiny bombardiera CS300 są ogromne okna, które bardzo wyróżniają samolot na tle innych maszyn tego segmentu. Docenić należy nie tylko wielkość okien, ale także fakt iż ich centrum umieszczone jest dokładnie na linii wzroku dorosłego pasażera, przez co zapewniają fenomenalny widok na zewnątrz. Udogodnienie to docenią nawet osoby siedzące przy korytarzu - praktycznie z każdego fotela widoczny jest horyzont przez okna umieszczona po obu stronach maszyny. 


Lot BT 617


Bo sprawnie przeprowadzonym boardingu i instrukcji bezpieczeństwa, samolot szybko udał się w kierunku progu drogi startowej 18. Ostatecznie wystartowaliśmy 3 minuty przed godziną 8. Chwilę po starcie na niebie mogliśmy obserwować wschód słońca. 


Podczas startu oraz całego lotu uwagę zwracała cicha praca silników. Według zapewnień producenta, kabina CS300 jest o około 20 db cichsza niż kabiny samolotów podobnej klasy - różnica ta jest odczuwalna. Elementem, który nie jest bezpośrednio zauważalny, a który wpływa na poprawę komfortu lotu, jest wyższa niż w przypadku innych samolotów regionalnych wilgotność powietrza. 

Chwilę po osiągnięciu wysokości przelotowej, personel pokładowy przystąpił do wydawania zamówionych wcześniej posiłków, które zapakowane były w gustowne pudełko, oczywiście w kolorze limonki.

Podczas zamawiania dań, oglądając dostępne propozycje takie jak medaliony wieprzowe, dania z łososia, omlety czy pierś kurczaka, odnieśliśmy wrażenie że są to dania podawane na ciepło. Rzeczywistość zweryfikowała te oczekiwania - dostarczone dania były zimne. Szkoda, że airBaltic nie decyduje się na podgrzewanie posiłków, gdyż  wtedy byłaby to jedna z najlepszych ofert dań w klasie ekonomicznej. Szkoda też, że w opisie posiłki nie są wyraźnie określone jako dania na zimno. 


Poza faktem, że posiłki były zimne, sama jakość dań i smak nie pozostawiały nic do życzenia. Na szczególne uznanie zasługuje obecność lokalnych łotewskich składników, takich jak ciemny chleb, czy ciasto przyrządzone według łotewskiej receptury. Takie elementy stanowią poszukiwane przez wielu podróżnych urozmaicenie i podnoszą ogólną jakość posiłków. 

Po podaniu dań, personel sprawnie przeprowadził sprzedaż produktów duty free, po czym pozostawił czas pasażerom na wypoczynek. Większość pasażerów porannego lotu, chętnie skorzystała z możliwości drzemki. 


Bombardiery CS300 w barwach airBaltic nie oferują możliwości korzystania z sieci pokładowej Wi-Fi. Przewoźnik nie oferuje także systemu rozrywki pokładowej. Jedynym urozmaiceniem podróży jest lektura magazynu pokładowego. W listopadowej edycji przeczytać mogliśmy przewodnik po Warszawie. 


Artykuły w magazynie mają charakter głównie informacyjny i nie wybiegają poza standardowo dostępne informacje. 

Dzięki informacjom na monitorach mogliśmy się dowiedzieć, że podróż przebiega sprawnie i wkrótce po przekroczeniu przestrzeni powietrznej Holandii rozpoczęliśmy zniżanie do portu lotniczego Schiphol w Amsterdamie. 

Podejście do lądowania przebiegało nad dzielnicą Bijlmer-Oost, niedaleko stadionu Amsterdam ArenA, następnie nad dzielnicą Amsterdam Zuid, oraz tuż przed przyziemieniem na drodze startowej 27 nad laskiem Amsterdamse Bos. 


Lądowanie nastąpiło dokładnie o godzinie 8:48 czasu lokalnego, czyli 12 minut przed planowanym czasem. Ostatnią atrakcją lotu była możliwość podziwiania siły ciągu wstecznego ogromnych silników bombardiera - efekt był doskonale widoczny dzięki mokrej nawierzchni drogi startowej. 


Po chwili dotarliśmy do bramki B35, która jest najbardziej oddaloną od wyjścia bramką w strefie Schengen amsterdamskiego lotniska. 


Przy wyjściu każdego z pasażerów żegnał personel pokładowy. Samolot opuszczaliśmy przez rękaw.

Podsumowanie


W ostatnich kilku latach wiele linii lotniczych deklaruje, iż stosuje model hybrydowej linii lotniczej łączącej zalety linii niskokosztowych oraz przewoźników tradycyjnych. Niestety, często poza deklaracjami linie te nie są w stanie zapewnić istotnych korzyści dla pasażerów wynikających z tego modelu. Na tym tle airBaltic wypada bardzo dobrze - wydaje się, że przewoźnik doskonale opanował stosowanie tego specyficznego modelu biznesowego. 

Osoby szukające tanich podróży jedynie z bagażem podręcznym, dobrze odnajdą się w taryfie Basic przewoźnika. Wprawdzie ceny biletów na loty airBaltic są wyższe niż ceny biletów linii ultraniskokosztowych, a z informacji czytelników pasazer.com wynika, że pula biletów promocyjnych jest mocno ograniczona. Na korzyść łotewskiego przewoźnika przemawiają dobre godziny połączeń i możliwość przesiadek w hubie w Rydze. 

Pasażerowie, którzy oczekują komfortu podróży przewoźnika tradycyjnego, dzięki wybraniu opcji Premium i wykupieniu dodatkowych opcji, skomponują podróż w podobnym standardzie i w często niższej cenie niż na pokładach przewoźników tradycyjnych. 


To właśnie możliwość wyboru jest jakością oferowaną przez przewoźnika. Lista usług dodatkowych jest imponująca a możliwość ich wykupienia bardzo prosta - wszystko to dzięki intuicyjnej stronie internetowej oraz sprawnie działającej aplikacji mobilnej. 

Dobra strona cyfrowa produktu oraz doskonała wizualna identyfikacja marki tworzą obraz nowoczesnej linii lotniczej. Nowe samoloty, których airBaltic jest pierwszym na świecie użytkownikiem, obraz ten doskonale dopełniają. Podróż na pokładach bombardierów CS300 jest zupełnie inną, lepszą jakością niż podróż na pokładach najpopularniejszych samolotów wąskokadłubowych, czyli boeingów 737 oraz airbusów A320. Pięknie zaprojektowana, cicha kabina z większą wilgotnością powietrza, ogromnymi oknami, przestronnymi schowkami na bagaż, praktycznymi monitorami i wygodnym układem foteli wręcz zachęca do odbywania podróży lotniczych. Do pełni szczęścia brakuje jedynie nieco wygodniejszych foteli i obecności sieci pokładowej Wi-Fi, choć na krótszych trasach operowanych przez airBaltic braki te nie są tak bardzo odczuwane.

Podróż na pokładach airBaltic pozostawia dobre wrażenie - obsługa jest profesjonalna a produkt wydaje się przemyślany i dostosowany do wymagań rynku. Konsekwentny rozwój przewoźnika stanowi też dowód na to, że w tej części Europy istnieje miejsce na innowacyjne linie lotnicze.  


fot. airBatlic, Tomasz Śniedziewski



Reklama


Booking.com
gość_d6b53 - Profil
gość_d6b53
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie