×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Oblatywacz: Suchojem Brussels Airlines po Europie


Dzięki współpracy Brussels Airlines z irlandzkim operatorem CityJet pasażerowie na trasie z Warszawy do Brukseli mogą przelecieć się samolotem suchoj SSJ100. Zarówno sama maszyna, jak i serwis przewoźnika są na dobrym poziomie.


Obecnie belgijska linia Brussels Airlines wynajmuje od CityJeta trzy regionalne suchoje SSJ100. Samoloty są obsługiwane przez irlandzkie załogi pod nadzorem pracowników przewoźnika z Brukseli i zgodnie z takimi samymi warunkami taryfowymi, a dwa samoloty zostały też przemalowane w barwy Brussels. Jak mówił w wywiadzie dla Pasazer.com Geert Sciot, rzecznik prasowy linii, pasażerowie dobrze odbierają te samoloty. Możemy potwierdzić, że to jedna z wygodniejszych maszyn regionalnych w Europie. 


Sprawdziliśmy ofertę Brussels Airlines na połączeniu obsługiwanym suchojem SSJ100 na rejsach SN2554 i SN2555 między Warszawą a Brukselą. Przewoźnik łącznie lata między stolicami Polski a Belgii trzy razy dziennie - rano, w środku dnia i wieczorem. Połączenie w środku dnia, które my testowaliśmy, nie jest obsługiwane w weekendy ani we wtorki. Na wszystkich lotach są na zmianę wykorzystywane samoloty airbus A319 i suchoj SSJ100, a także wycofywane już BAe 146-300. Linia oferuje w Polsce jeszcze cztery rejsy tygodniowo z Krakowa. 

Wylot rejsu SN2554 z Warszawy jest zaplanowany na 12:15, a wylot powrotnego rejsu SN2555 z Brukseli - na 14:55. Loty trwają 2 godziny 10 minut. Testujemy produkt klasy ekonomicznej w taryfie Flex&Fast z największą liczbą wliczonych w cenę biletu usług.

Brussels Airlines - spadkobierca Sabeny

Historia Brussels Airlines jest bardzo krótka - linia rozpoczęła loty 25 marca 2007 r. Kontynuuje ona tradycje Sabeny. Ta belgijska narodowa linia zbankrutowała w 2001 r. Rok później grupa publicznych i prywatnych belgijskich inwestorów na bazie spółki zależnej Sabeny, DAT, stworzyła linię SN Brussels Airlines. W 2006 r. spółka ta przejęła belgijskie linie Virgin Express, założone po upadku Sabeny przez sir Richarda Bransona - w efekcie w 2007 r. powstało obecnie funkcjonujące przedsiębiorstwo. 

Brussels Airlines - informacje praktyczne

Kod: SN/BEL
Oferta: Belgijskie tradycyjne linie lotnicze należące do Lufthansa Group, oferujące loty z Brukseli, w tym dalekodystansowe. Główne trasy przewoźnika to loty z Brukseli do Genewy, Berlina-Tegel, Rzymu-Fiumicino, Madrytu i Londynu-Heathrow. Brussels Airlines oferuje łącznie 23 kierunki dalekodystansowe: trzy w Ameryce Północnej (Nowy Jork-JFK, Waszyngton-Dulles, Toronto), 19 w Afryce i Bombaj. Pod względem liczby rejsów najważniejsze trasy dalekodystansowe to loty do Dakaru i Nowego Jorku-JFK.
Flota: 22 airbusy A319, 11 airbusów A320, 10 airbusów A330 (warianty -200 i -300), trzy suchoje SSJ100, dwa bombardiery Q400, dwa wycofywane BAe 146-300
Odprawa: Darmowa przez aplikację mobilną lub stronę internetową (od 24 godzin przed wylotem), przy stanowiskach samoobsługowych na lotnisku oraz w tradycyjny sposób przy stanowisku
Bagaż:
- rejestrowany: w taryfach Light&Relax i Fast&Flex jedna sztuka do 23 kg, w taryfie Check&Go brak
- podręczny: jedna walizka o standardowych wymiarach do 12 kg oraz przedmiot osobisty niezależnie od taryfy
Układ siedzeń: W suchoju SSJ100 98 miejsc w układzie 2-3, brak wydzielonej klasy biznes. 32 cale odstępu między fotelami
Posiłki na pokładzie: Na lotach do dwóch godzin chłodne przekąski, na dłuższych ciepłe dania, w tym belgijskie frytki. W taryfach Check&Go i Light&Relax wszystkie posiłki i napoje płatne (darmowe napoje dla osób przesiadających się z tras dalekodystansowych), w taryfie Fast&Flex darmowe napoje bez ograniczeń i jeden posiłek w trakcie lotu. Catering przygotowuje firma Foodmaker z organicznych składników.
Rozrywka pokładowa: Brak
Wybór miejsca: Darmowy w taryfach Light&Relax i Fast&Flex - w tej drugiej miejsca premium z przodu samolotu, za klasą biznes

W 2008 r. 45 proc. akcji nowej firmy przejęła Lufthansa Group. W efekcie Brussels Airlines dołączyły do Star Alliance i programu Miles&More (choć nadal utrzymują też własny program lojalnościowy LOOP - milami w nim zebranymi można płacić za wszystkie bilety). Od 1 stycznia 2017 r. Lufthansa Group jest 100 proc. właścicielem Brussels Airlines - przejęcie stało się konieczne m.in. z uwagi na problemy belgijskiej spółki po zamachu na lotnisku w Brukseli w marcu 2016 r. Bruksela jest tzw. wyspecjalizowaną bazą w ramach siatki koncernu - koncentruje się na obsłudze połączeń do Afryki i Stanów Zjednoczonych oraz dużego ruchu biznesowego i turystycznego do Brukseli. Lufthansa Group klasyfikuje Brussels Airlines jako przewoźnika "point-to-point", tak samo jak Eurowings. 


Linia dysponuje obecnie flotą 51 samolotów i oferuje zimą loty z Brukseli do 78 miast, w tym trzech miast w Ameryce Północnej oraz aż 19 w Afryce Subsaharyjskiej. W 2016 r. spółka miała 20,4 mln euro zysku operacyjnego i 15 mln euro zysku netto. Przewiozła 7,7 mln pasażerów, czyli o 3,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Przychody linii wyniosła 1,3 mld euro. W planach linii jest połączenie z belgijskim oddziałem czarterowej linii Thomas Cook oraz wymiana starych airbusów A330 na nowsze

Trzy taryfy ekonomiczne

Rezerwacja biletów na stronie Brussels Airlines jest bardzo prosta. Główna witryna przewoźnika składa się przede wszystkim z dużego okna wyszukiwarki. Po wpisaniu interesującej nas trasy, a przed wyborem daty lotu, automatycznie wyświetla się kalendarz cen. W przypadku lotu w dwie strony, w kalendarzu tym możemy zaznaczyć długość pobytu, a ceny zaktualizują się automatycznie. W oknie wyboru daty lotu w wyszukiwarce przy każdej dacie również wyświetlają się ceny najtańszych dostępnych w tym dniu biletów.


Po dokonaniu wyboru daty i kierunku przechodzimy do etapu wyboru klasy podróży. W klasie ekonomicznej Brussels Airlines oferuje trzy taryfy: Check&Go, Light&Relax i Fast&Flex. Choć różnią się one zakresem oferowanych usług, to są sprzedawane w tradycyjnym modelu - w każdej jest ograniczona liczba miejsc, a kilka dni przed wylotem najtańszych biletów Check&Go zwykle nie można już kupić. Nie są to więc typowane rozpakietowane taryfy jak w liniach niskokosztowych, gdzie nie ma typowego podziału na taryfy, a jedynie na sam przelot oraz przelot w pakiecie z usługami dodatkowymi. 


W taryfie Check&Go pasażerowie mogą wziąć na pokład jedynie 12 kg bagażu podręcznego. W cenie nie ma bagażu rejestrowanego, posiłku czy wyboru miejsca, ale za bilet przyznawane są mile w programach LOOP i Miles&More. Osoby lecące w taryfie Light&Relax mogą dodatkowo nadać do 23 kg bagażu rejestrowanego oraz mają możliwość wyboru standardowego miejsca, a także wprowadzenia zmian w rezerwacji. Ciekawą opcją jest darmowa zmiana rezerwacji na wcześniejszy lot w tym samym dniu, jeśli są na nim wolne miejsca.

W taryfie Fast&Flex w cenie zawarta jest podwójna liczba mil Miles&More, szybka odprawa, priorytetowe przejście przez kontrolę bezpieczeństwa i boarding oraz przekąski i napoje na pokładzie. Pasażerowie w tej taryfie mogą też za dodatkowe 25 euro uzyskać dostęp do poczekalni biznesowej. 

Kolejne kroki procesu rezerwacji są standardowe. Osoby rezerwujące bilet w taryfie Check&Go mogą dokupić płatny bagaż już na etapie rezerwacji. 

Sprawny boarding i wygodny samolot

Brussels Airlines umożliwia odprawę online (od 24 godzin przed wylotem), przez aplikację mobilną, za pomocą samoobsługowych kiosków na lotnisku oraz przy stanowisku lotniskowym. Pasażerowie w taryfie Check&Go mogą skorzystać za darmo z tradycyjnej odprawy, ale przewoźnik zachęca ich do wykorzystywania opcji samoobsługowych, aby zmniejszyć kolejki przy stanowiskach. Osoby, które w ciągu 24 godzin wracają na tej samej trasie, mogą przy stanowisku odprawić się od razu na rejs powrotny.


My odprawiamy się online i na Lotnisku Chopina z kartą pokładową zapisaną w wersji mobilnej na telefonie kierujemy się prosto do strefy zastrzeżonej.

W podróży do Brukseli boarding suchoja SSJ100 prowadzony jest z wykorzystaniem autobusów. Po priorytetowym przejściu przez kontrolę bezpieczeństwa oraz krótkiej wizycie w poczekalni Polonez (do której uprawnia nas status w programie Miles&More, a nie podróż w taryfie Fast&Flex) przechodzimy do gate'u. Priorytetowy boarding niewiele daje, bo wszyscy pasażerowie przewożeni są tym samym autobusem. 


Boarding odbywa się przez wejście w przedniej części samolotu. Obsługującego połączenia Brussels Airlines suchoje SSJ100 maja 98 miejsc w asymetrycznym układzie 2-3. Miejsca A i C znajdujące się po lewej stronie kabiny są atrakcyjne dla osób podróżujących w parach, a także pojedynczo, bo dają lepszy dostęp do przejścia spod okna.


Schowki na bagaż są standardowej wielkości. Z uwagi na asymetrię ustawienia miejsc, te po lewej strony kabiny zwykle są nieco mniej zajęte. Ponieważ po prawej stronie miejsc jest więcej, nad szeregiem miejsc D nie ma schowka. To pozwala osobom zajmującym to miejsce w pełni się wyprostować. Ułatwia to również mijanie się w trakcie boardingu czy lotu, bo żaden z pasażerów nie musi się schylać. 


Fotele są skórzane i ergonomicznie zaprojektowane o standardowej szerokości. Pierwsze rzędy zarezerwowane są dla osób podróżujących w klasie biznes, a kolejne - dla taryfy Fast&Flex. W tej taryfie nie ma gwarancji wolnego miejsca obok, ale w miarę dostępności miejsce fotel obok jest blokowany. Na skórzanych, bordowych zagłówkach wytłoczono logo przewoźnika. 


Układ foteli wyróżnia się duża ilością miejsca na nogi. Fotele są ustawione co 32 cale (ponad 81 cm), czyli o cal więcej niż w i tak już bardzo komfortowych embraerach LOT-u. 


Tylna obudowa foteli jest całkowicie plastikowa, co nie wygląda zbyt ładnie. W fotelach zamontowano duży, wysuwany stolik, który jest bardzo wygodny do pracy na komputerze. W samolotach nie ma jednak Wi-Fi, gniazdek sieciowych ani USB. 


Po starcie zwraca uwagę bardzo niski poziom hałasu w suchoju SSJ100. Częściowo wynika to zapewne z miejsca w przedniej części kabiny, ale samolot ten zdecydowanie zaprzecza stereotypom o rosyjskich maszynach. Jest to fabrycznie nowy samolot, który niecałe pół roku przed lotem opuścił fabrykę, więc kabina jest bardzo czysta, zadbana, a wszystkie elementy plastikowe działają i nie noszą żadnych oznak zużycia. Okna są dość duże i ustawione gęściej niż fotele, więc pasażerowie mają dobry widok na zewnątrz. 

Organiczne posiłki

Pasażerowie w taryfie Fast&Flex otrzymują posiłek w cenie biletu. Według zasad Brussels Airlines, na lotach trwających ponad dwie godziny serwowane są ciepłe przekąski. W naszym przypadku w locie do Brukseli otrzymaliśmy ciepły posiłek, ale podczas powrotu - tylko danie na zimno. To zapewne efekt tego, że rejs do Warszawy trwa rozkładowo niemal dokładnie dwie godziny. 

Ciepły posiłek w locie do Brukseli składał z kuskusu z warzywami oraz ciasteczka budyniowego w stylu portugalskiego pasteis de nata. Do tego bez ograniczeń serwowane są zimne i ciepłe napoje, a także alkohole. Wszystkie posiłki, także chłodne kanapki czy wrapy, są szykowane przez belgijską firmę Foodmaker, wykorzystującą jedynie organiczne składniki. Dania są podane w drewnianych, poddawanych recyklingowi talerzach. Przed lotem istnieje możliwość zamówienia specjalnych dań, np. koszernych czy halal. 


Na deser serwowana jest niewielka belgijska czekoladka doskonałej marki Neuhaus.


W taryfach Check&Go oraz Light&Relax przewoźnik nie oferuje darmowych posiłków (pasażerowie przesiadający się z lotów dalekodystansowych mogą liczyć na darmowe napoje). Chipsy kosztują od 3 euro, kanapki, bajgle i wrapy od 5 euro, kawy, herbaty oraz napoje typu cola oraz piwo - 3 euro, a wino - 5,50 euro. Dostępne są też tańsze zestawy. Brussels Airlines słyną z pokładowych frytek, które zastąpiły currywursta airberlin jako najsmaczniejsza przekąska lotnicza na lotach europejskich. Kosztują one 4 euro (niezależnie od taryfy) i są dostępne na lotach trwających ponad dwie godziny. 

Pełne menu dostępne jest w pokładowym magazynie b.inspired, który jest wydawany co miesiąc w dwóch wersjach - jednej na loty krótkodystansowe i drugiej na dalekie. Jest on ciekawy i nowocześnie zaprojektowany oraz bogato ilustrowany. Wydaje go brytyjskie wydawnictwo Ink.


Przez cały czas lotu załoga wykonuje swoje obowiązki z uśmiechem i jest dostępna dla pasażerów. W samolocie pracują piloci i personel CityJeta, posługujący się językiem angielskim, ale jest też obecna jedna stewardessa Brussels Airlines mówiąca po flamandzku i francusku. Personel nie mówi po niemiecku, choć to też język oficjalny Belgii. 

W Brukseli operacje Brussels Airlines są prowadzone bardzo efektywnie - zdecydowana większość samolotów parkuje przy rękawach, co przyspiesza boarding i wyjście z samolotu. Pirs terminala jest jednak bardzo długi i po szybkim wyjściu z suchoja i tak musimy jeszcze kolejne 10 minut przedzierać się przez budynek do stacji kolei łączącej port lotniczy z dzielnicą europejską i centrum Brukseli. 


Europejskie operacje Brussels Airlines wykonywane za pomocą suchojów SSJ100 to bardzo dobra oferta dla różnego rodzaju pasażerów. Dzięki trzem taryfom w klasie ekonomicznej do Brukseli można polecieć naprawdę tanio, choć trzeba pamiętać, że taryfę Check&Go należy kupować z większym wyprzedzeniem. Sam samolot, mimo negatywnych skojarzeń z rosyjskimi maszynami, jest cichy, czysty i bardzo komfortowy, zwłaszcza na podwójnych miejscach po lewej stronie kabiny. Przewoźnik serwuje też bardzo smaczne posiłki, choć dla osób w niższych taryfach ich cena jest dość wysoka (trzeba jednak pamiętać, że są one w pełni organiczne i podawane na ekologicznych talerzach, a za to warto dopłacać). 

fot. Dominik Sipinski


gość_412b5 - Profil
gość_412b5
  
Co otrzymamy, gdy pomnożymy 0 razy 2?

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie
Kalendarz lotniczy