×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


5 pytań do... Tomasza Kloskowskiego


Otwarcie połączenia KLM do Amsterdamu to efekt wieloletnich starań gdańskiego portu lotniczego. O nowych kierunkach jego prezes - Tomasz Kloskowski - wypowiada się ostrożnie, uzależniając wszystkie informacje od przewoźników.


Z krótkiej rozmowy Mirosława Pachowicza z Pasazer.com z Tomaszem Kloskowskim, prezesem Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy, dowiadujemy się dlaczego połączenie KLM-u jest tak ważne dla Pomorza. Szef lotniska wyjaśnia także, skąd tak szybki rozwój holenderskiego przewoźnika.

Prócz tego Kloskowski wyjaśnia jak przebiega proces urządzania nowych punktów handlowych oraz dlaczego statystki ruchowe będą ogłaszane w takcie kwartalnym.

Pasazer.com:
Dzień dobry. Na początek chciałbym porozmawiać o jednym z najważniejszych wydarzeń tego roku. Mówię oczywiście o inauguracji połączenia Amsterdam-Gdańsk przez KLM. Po prawie trzech miesiącach operacji, przewoźnik nie tylko utrzyma połączenie na zimę, ale w trudnym okresie zwiększy liczbę połączeń. Jak udało się w ogóle ściągnąć go do portu oraz czemu zawdzięczamy tak szybki jego rozwój w Gdańsku? Czy możemy liczyć na kolejne niespodzianki albo zainteresowanie drugą linią z jego grupy, a więc Air France?

Tomasz Kloskowski: Od wielu lat zabiegaliśmy o pozyskanie KLM i w końcu się udało. Zawsze wiedzieliśmy, że jedną ze specyfik naszego ruchu jest duży udział tzw. "branży morskiej". To zaś idealnie wpisuje się w strategię połączeń długodystansowych KLM-u. Mimo tego pracowaliśmy nad KLM-em kilka lat. To pokazuje, jak trudno jest przekonać dużych tradycyjnych przewoźników do uruchamiania nowych punktów w ich siatce połączeń. Od startu nowego połączenia byłem przekonany, że zwiększenie częstotliwości to tylko kwestia czasu i tak też się stało. Co do nowych przewoźników to należy czerpać łyżeczką, a nie chochlą. Dlatego mając pokorę do rynku dalej będziemy spokojnie i systematycznie pracować nad pozyskaniem nowych przewoźników dla naszego rynku. Jaki będzie efekt? Pożyjemy, zobaczymy.


Pasazer.com: Wielu podróżnych dopytuje o kolejne kierunki południowe” i „wschodnie. W obu segmentach nastąpił wprawdzie jakiś ruch (np. połączenie do Neapolu czy powrót UIA od sezonu zimowego 2017/2018 do Iwano-Frankiwska), ale to wciąż mało, jeśli weźmie się pod uwagę oferowanie na północ Europy. Jakie są dalsze plany rozwoju siatki połączeń z gdańskiego lotniska? Czy możemy liczyć jeszcze w tym roku na kolejne inauguracje zarówno wśród przewoźników niskokosztowych jak i tradycyjnych?

Tomasz Kloskowski: Gdańsk leży na północy Europy i zawsze będzie u nas przewaga kierunków północnych nad południowymi. Wynika to z naszej lokalizacji. Niewątpliwie Ukraina i wschód to przyszłościowy rynek, ale w dłuższym horyzoncie czasowym. Słaba siła nabywcza Ukraińców czy mieszkańców wschodu Europy, stosunkowa niepewność prowadzenia działalności gospodarczej oraz brak wolnego rynku na Ukrainie i wschodzie powodują , że to przyszłość lotnictwa, ale w perspektywie kilku-, kilkunastoletniej. Pracujemy nad powiększeniem siatki połączeń w każdym kierunku, a o efektach zawsze pierwsi będą informować przewoźnicy.

Pasazer.com: Jak wygląda sprzedaż na połączenie z Gdańska do Tel Awiwu obsługiwane przez PLL LOT? Czy są szanse, że wzorem np. Poznania czy Krakowa narodowy przewoźnik uruchomi inne trasy z lotniska?

Tomasz Kloskowski: PLL LOT rozpoczął loty do Tel Awiwu w końcówce czerwca, więc za szybko jeszcze na ich ocenę. Niezmiennie pracujemy z przewoźnikiem nad siatką połączeń z naszego lotniska. Na efekty trzeba jednak jeszcze spokojnie poczekać. Na razie najważniejszym jest, że PLL LOT dobrze i dynamicznie się rozwija. To dobrze rokuje na przyszłość dla wszystkich polskich lotnisk.

Pasazer.com: Jak przebiega proces adaptacji nowego partnera i operatora powierzchni handlowych – Lagardere? 

Tomasz Kloskowski: Cały czas trwają prace budowlane w terminalu związane z budową poszczególnych punktów gastronomicznych czy sklepów Lagardere. W związku z faktem, że robimy to pod ruchem pasażerskim jest to dosyć skomplikowana inwestycja. Cała nowa strefa komercyjna będzie gotowa w IV kwartale br. i wtedy wszyscy pasażerowie będą mogli ją ocenić. Jestem przekonany, że wszyscy będą pod jej wrażeniem, ale proszę jeszcze o chwilkę cierpliwości.

Pasazer.com: Na koniec sprawa, która dość mocno rozgrzewa dyskusje naszych czytelników. Chodzi o statystyki. Czy może pan wyjaśnić, skąd wzięła się różnica za 2016 r. w państwa danych i w danych opublikowanych przez Urząd Lotnictwa Cywilnego?  Z jakiego powodu nie podajecie już danych miesięcznych?

Tomasz Kloskowski: Port Lotniczy w Gdańsku odprawił w 2016 r. 4 004 081 pasażerów. W tej chwili wyjaśniamy z czego wynika niższa liczba podawana przez ULC. Ogłaszanie przez nas wyników ruchowych i finansowych będzie następować kwartalnie. Wzorujemy się tutaj na spółkach giełdowych i jest to oczywiście zgodne z wszelkimi przepisami prawa. 

Pasazer.com: Dziękuję za rozmowę.

fot. Pasazer.com


Reklama


Booking.com
gość_a8872 - Profil
gość_a8872
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie