Pliki cookies
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Poradnik Pasażera: Dokąd bez wizy

Dominik Sipiński | 01/05/2017 09:00 | 8 komentarzy

Posiadacze polskiego paszportu mogą wjechać do 150 państw na świecie bez otrzymania wcześniej wizy. Jednak do niektórych popularnych państw trzeba wcześniej zdobyć pozwolenie na wjazd. Dokąd i jak trzeba wyrabiać wizę?


Zgodnie ze wskaźnikiem Passport Index, opracowywanym co roku przez firmę Arton Capital, polski paszport należy do czołówki najsilniejszych na świecie. Wskaźnik Visa-Free Score wynosi 150 - to oznacza, że do tylu państw obywatele Polski z ważnym paszportem wjadą bez wcześniej wyrobionej wizy. Liczba ta obejmuje zarówno kraje, które całkowicie zwolniły Polaków z obowiązku wizowego, jak i te, gdzie wizę otrzymuje się na granicy. 

To oznacza, że Polska jest na 10. miejscu na świecie pod względem siły paszportu. Liderami rankingu są Niemcy i Singapur - obywatele tych państw mogą wjechać bez wyrobionej wcześniej wizy do 159 państw.

Choć 150 to ponad trzy czwarte wszystkich niepodległych państw świata, na tej liście brakuje jednak wielu popularnych wśród Polaków krajów. Wizę trzeba wyrobić m.in. przed podróżą do Stanów Zjednoczonych, Rosji, Chin czy Indii. Nawet tam, gdzie wizę można otrzymać na granicy, czasem trzeba za nią zapłacić. 


Pasazer.com przedstawia poradnik dotyczący wyrabiania wiz turystycznych do najpopularniejszych krajów podróży Polaków. Opisujemy jedynie wizy turystyczne - w przypadku wiz biznesowych, medycznych czy dziennikarskich procedury są często zdecydowanie bardziej skomplikowane, a koszty wyższe. Większość z otrzymanych wiz można przedłużyć za dodatkową opłatą. Warto też zadbać o sprawdzenie daty ważności paszportu - zdecydowana większość państw wymaga, by był on ważny jeszcze przez pół roku po powrocie. 

Bez paszportu i bez kontroli

Dzięki członkostwu Polski w Unii Europejskiej, aby wjechać do wielu państw nie potrzebujemy nawet paszportu. Niezbędny jest jednak dowód osobisty. W przypadku podróży w obrębie strefy Schengen może on jednak nawet nie być kontrolowany. W taki sposób możemy wjechać do większości państw Unii Europejskiej (z wyjątkiem Wielkiej Brytanii, Irlandii, Cypru, Rumunii, Bułgarii i Chorwacji), a dodatkowo do Norwegii, Szwajcarii, Liechtensteinu i Islandii. Kontroli nie przejdziemy także przed wjazdem do europejskich mikropaństw - Watykanu i San Marino.

Na dowód, ale z kontrolą

Do pozostałych państw Unii Europejskiej również wjedziemy tylko z dowodem osobistym. Jednak zwłaszcza w przypadku Wielkiej Brytanii i Irlandii, gdzie kolejki do kontroli paszportowej na lotniskach mogą być bardzo długie, warto mieć z sobą paszport biometryczny. Można go bowiem zeskanować w automatycznych czytnikach, do których zwykle są znacznie krótsze kolejki. 

Z samym dowodem wjedziemy też do Andory i Gibraltaru oraz większości państw bałkańskich z wyjątkiem Kosowa - m.in. do coraz popularniejszych wśród turystów Czarnogóry, Albanii, Bośni i Hercegowiny oraz Mołdawii, a także do Gruzji. Jednak w przypadku tych państw warto mieć z sobą ważny paszport - przyspieszy to procedury na granicy oraz może okazać się bardzo przydatne w sytuacji kryzysowej (np. podczas pobytu w szpitalu). 

Z paszportem, ale bez wizy

Większość państw na świecie wymaga od polskich obywateli posiadania paszportu, ale nie ma potrzeby wyrabiania wizy. 

Bez wiz wjedziemy na Białoruś i Ukrainę - w przypadku pierwszego z tych państw jednak na zaledwie pięć dni. Spośród państw w basenie Morza Śródziemnego sam paszport wystarczy do wjazdu na 90 dni do Izraela, Tunezji i Maroka.

Przy wjeździe do Tajlandii automatycznie i za darmo otrzymujemy pozwolenie na 30-dniowy pobyt w celach turystycznych (15 dni na granicy lądowej). Po każdym opuszczeniu kraju i powrocie do Tajlandii okres ten ulega odnowieniu, choć po kilku takich powrotach w krótkim czasie zdarzają się przypadki szczegółowego przesłuchania na granicy. Nie ma jednak podstaw prawnych do odmowy wjazdu dla osoby opuszczającej Tajlandię co 30 dni i wracającej tam nawet tego samego dnia.  

W Malezji i Singapurze bez wizy możemy zostać nawet 90 dni, a w Indonezji - 30 dni.

W Japonii i Korei, a także w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zwolnienie z obowiązku wizowego obowiązuje na 90 dni od przekroczenia granicy. Na takie same warunki wjazdu możemy liczyć w Brazylii, choć tam rząd zastrzega, że Polacy mogą przebywać w kraju jedynie przez 90 dni z każdych 180 dni. 

Do RPA wjedziemy bez wizy na 30 dni. W przypadku opuszczenia tego kraju i podróży tylko do państwa ościennego (np. Namibii czy Botswany) 30-dniowy okres pozwolenia na pobyt nie jest odnawiany po powrocie do RPA. 

Wizy za darmo

Australia wymaga od Polaków uzyskania wizy, ale jest to proces bezpłatny. Formalności należy jednak dopełnić drogą elektroniczną przed wylotem. 

Przy wjeździe do Libanu na lotnisku otrzymamy 30-dniową wizę za darmo (na przejściach drogowych morskich i lądowych za wizę trzeba zapłacić). Podobnie jest w Iranie.

Płatna wiza, ale na lotnisku

Część biedniejszych krajów turystycznych traktuje opłaty wizowe głównie jako źródło dochodu - mniejszą uwagę przywiązują do weryfikacji wjeżdżających osób. Takie wizy dostaje się w kilka minut na granicy po uiszczeniu odpowiedniej opłaty.

Za wjazd do Egiptu zapłacimy 25 dolarów, a do Laosu i Kambodży po 30 dolarów. Podobnie jest w znacznie bogatszym Katarze, gdzie na lotnisku za wizę wjazdową do kraju zapłacimy 100 riali (ok. 105 zł).

Wiza płatna i przed wylotem

Najwięcej planowania wymagają kraje, które wymagają od Polaków uzyskania wizy przed wylotem. W ich uzyskaniu przez internet pomaga serwis Pasazer.com - serwis wizowy online.

Tak jest np. w Stanach Zjednoczonych. Wiza turystyczna, zwykle wydawana na 10 lat i uprawniająca do wielokrotnego wjazdu, wymaga odwiedzin w konsulacie w Warszawie lub Krakowie po wcześniejszym umówieniu rozmowy z pracownikiem ambasady. Koszt tej wizy to 160 dolarów (ok. 640 zł). O ile urzędnik imigracyjny na lotnisku nie zadecyduje inaczej, to najczęściej za jednym razem można przebywać w Stanach do 180 dni. Decyzja zawsze jest jednak indywidualna. 


Wizę należy również uzyskać do Chin. Koszt zezwolenia uzyskanego w ambasadzie Chin to 260 zł. Można jednak otrzymać darmową wizę tranzytową na maksymalnie 72 godziny. Mogą na nią liczyć tylko pasażerowie, którzy przylatują do Pekinu, Chengdu, Chonqkingu, Dalianu, Kantonu, Hangzhou, Szanghaju, Wuhan, Xi'an albo Xiamenu i mają (to bardzo ważne) bilet na dalszy lot międzynarodowy z tego samego miasta. Taka wiza nie uprawnia nas ani do lotów w obrębie Chin, ani do opuszczenia miasta lądowania w jakikolwiek inny sposób. 

Także do Rosji niezbędna jest wcześniej uzyskana wiza. Za wyrobienie dokumentu w ambasadzie Rosji w Polsce trzeba zapłacić 153 zł. 

Kanada zwolniła wprawdzie Polaków z obowiązku posiadania wizy, ale przed podróżą drogą lotniczą niezbędne jest wykupienia Elektronicznej Autoryzacji Podróży. Poza wypełnieniem formularza niezbędne jest wniesienie opłaty w wysokości 7 dolarów kanadyjskich (ok. 20 zł). Należy tego dokonać przed lotem do Kanady, choć osoby przekraczające granicę lądową ze Stanami są zwolnione z tego obowiązku.

Wizę do Turcji należy uzyskać wcześniej za pośrednictwem elektronicznego systemu. Kosztuje ona 20 dolarów (ok. 80 zł) i uprawnia do 30-dniowego pobytu w okresie 90 dni.

Aby wjechać do Indii, niezbędne jest wcześniejsze wyrobienie wizy w ambasadzie lub przez internet. Ta druga opcja, znacznie prostsza, wiąże się z wydatkiem 60 dolarów za miesięczną wizę jednokrotnego wjazdu. 

Przez internet możemy też uzyskać wizę do Wietnamu (25 dolarów) i Mjanmy (50 dolarów). 

Szczegółowe informacje dotyczące polityki wizowej państw trzecich wobec Polski dostępne są na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. W niektórych przypadkach informacje te nie są jednak aktualizowane i warto weryfikować je na stronach ambasad poszczególnych państw.

grafika i fot. Dominik Sipinski


gość_effc1 - Profil
gość_effc1
  
Co otrzymamy, gdy pomnożymy zero razy 1?

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie
Kalendarz lotniczy