Z Bliskiego Wschodu do Stanów bez laptopa - Pasazer.com



×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Z Bliskiego Wschodu do Stanów bez laptopa


Amerykańskie władze mają ogłosić dziś (21.3) zakaz wnoszenia w bagażu podręcznych dużych urządzeń elektronicznych - takich jak laptopy - przez pasażerów lotów z ośmiu bliskowschodnich i północnoafrykańskich państw lecących bezpośrednio do Stanów.


O planowanym wprowadzeniu nowych przepisów jako pierwsze poinformowały na Twitterze linie Royal Jordanian Airlines, które są jednym z dotkniętych nimi przewoźników. Podobny zakaz wprowadziła też Wielka Brytania. 

Nowe zasady zabraniają zabierania na pokład dużych urządzeń elektronicznych - takich jak laptopy, tablety, aparaty fotograficzne, odtwarzacze DVD i przenośne konsole do gier. W bagażu podręcznym lub przy sobie będzie można mieć jedynie smartfony i niewielkie tablety, a także większe urządzenia przeznaczone do celów medycznych i potrzebne pasażerom w trakcie lotu. Nie wiadomo, jaka będzie graniczna wielkość i czy w ogóle zostanie sztywno określona. 

Zgodnie z niepotwierdzonymi informacjami zakaz ma objąć bezpośrednie połączenia lotnicze z Arabii Saudyjskiej, Jordanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Egiptu, Turcji, Maroka, Kuwejtu i Kataru. Oznacza to, że znacznie pogorszy się komfort podróży pasażerów m.in. EgyptAir, Etihad Airways, Emirates, Qatar Airways, Royal Jordanian, Saudia i Turkish Airlines, którzy będą teraz przez kilkanaście godzin pozbawieni m.in. możliwości pracy na komputerze. Do tych państw nie latają obecnie linie ze Stanów. 

Na razie nie wiadomo też, czy zakaz obejmie loty z międzylądowaniami (np. połączenie Emirates przez Ateny do Newark). Zakaz nie ma ograniczeń czasowych. 

Zmiana przepisów wynika ze względów bezpieczeństwa - rzekomo wiąże się z obawą, że laptopy i inne duże urządzenia elektroniczne można przebudować na bombę, która będzie trudno wykrywalna podczas kontroli bezpieczeństwa. Do jedynej próby takiego zamachu doszło ponad rok temu na pokładzie samolotu z Mogadiszu w Somalii do Dubaju. Co prawda bomba schowana w laptopie wybuchła wtedy na pokładzie maszyny linii Daallo, ale jedyną ofiarą był sam zamachowiec. W obawie przed tego typu zamachami podczas kontroli bezpieczeństwa pasażerowie są czasem proszeni o uruchomienie komputera. 

Nowe zasady, poza bardzo negatywnym wpływem na komfort podróży pasażerów, budzą także wątpliwości związane z przepisami bezpieczeństwa. Większość urządzeń elektronicznych zasilana jest bateriami litowo-jonowymi, których przewóz w bagażu rejestrowanym jest obwarowany szczegółowymi przepisami z uwagi na ryzyko wystąpienia pożaru. Między innymi nie wolno nadawać w bagażu rejestrowanym urządzeń włączonych lub takich, które mogą samoczynnie się uruchomić. Dlatego np. nadanie laptopa w stanie hibernacji, a nie całkowicie wyłączonego może stwarzać niebezpieczeństwo. 

Wielka Brytania również planuje wprowadzenie podobnych restrykcji dotyczących pasażerów przylatujących do Wielkiej Brytanii z sześciu krajów: Turcji, Libanu, Jordanii, Egiptu, Tunezji i Arabii Saudyjskiej.


Reklama


Booking.com
gość_d6b53 - Profil
gość_d6b53
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie