Pliki cookies
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Podejrzana oferta Sprint Aira w lubuskim przetargu

Dominik Sipiński | 06/01/2017 13:08 | 7 komentarzy

Według oferty złożonej w przetargu na loty z Babimostu do Warszawy strona internetowa Sprint Aira jest odwiedzana 2,5-krotnie częściej niż witryna LOT-u. Dzięki temu oferta regionalnej linii może być korzystniejsza niż LOT-u.


W przetargu na obsługę lotów z lotniska w Babimoście do Warszawy oferty złożyły LOT i Sprint Air, który lata na tej trasie od połowy 2011 r. Państwowy przewoźnik był gotów latać na tej trasie za 12,1 mln zł brutto. To o prawie 1,6 mln zł mniej niż wycena Sprint Aira. 

Jednak cena stanowiła tylko 60 proc. oceny ofert. Pozostałe kryteria to liczba odsłon strony internetowej przewoźnika (30 proc.) i dodatkowe działania promocyjne zaproponowane przez oferenta (10 proc.). 

Dzięki takiemu układowi kryteriów to oferta Sprint Aira ma szansę zdobyć więcej punktów. Mały, regionalny przewoźnik zadeklarował bowiem, że jego strona internetowa notuje... 10 mln odsłon miesięcznie. Dla porównania, witryna LOT-u ma tylko 4,1 mln odsłon. Z wyliczeń Pasazer.com wynika, że ta różnica może przełożyć się na wyższą ocenę oferty Sprint Aira, mimo że jest ona znacznie droższa niż LOT-owska. 

Dane wydają się bardzo niewiarygodne. A wrażenie potęguje się, biorąc pod uwagę ofertę z 2015 r. Sprint Air zadeklarował wtedy, że jego witryna ma tylko 45 tys. odsłon miesięcznie. Albo przewoźnik jakimś cudem zwiększył liczbę odsłon o 9,955 mln w ciągu 12 miesięcy, albo podana w warunkach przetargu liczba jest błędna. 

Zweryfikowaliśmy statystyki witryny Sprint Aira w dostępnych analizatorów ruchu w sieci. Co prawda ich dane są szacunkowe, ale wskazują na ruch na poziomie 40-60 tys. odsłon miesięcznie. Nie wydaje się prawdopodobne, aby te narzędzia mogły mylić się o taki rząd wielkości.

Na razie województwo lubuskie nie podało wyników przetargu. Zgodnie z prawem, oferent może zostać wykluczony z postępowania za podanie nieprawdziwych informacji na każdym etapie, także po otwarciu ofert. To oznacza, że oferta Sprint Aira wciąż może zostać wykluczona. W takim przypadku 22-miesięczny kontrakt na loty z Babimostu do Warszawy otrzymałby LOT. 

Michał Iwanowski, rzecznik prasowy lubuskiego samorządu, podkreśla, że oferty są obecnie analizowane przez komisję przetargową, a jeśli pojawią się wątpliwości, linie mogą zostać wezwane do złożenia wyjaśnień. Rozstrzygnięcie przetargu ma nastąpić w przyszłym tygodniu, a konferencja prasowa z ogłoszeniem wyników jest wstępnie planowana na czwartek. 

Ani Adriana Fibingier-Pawelska, dyrektorka Sprint Aira ds. marketingu i PR, ani Adrian Kubicki, dyrektor LOT-u ds. komunikacji, nie chcieli komentować przetargu przed ogłoszeniem wyników. 

Fibingier-Pawelska dodała, że nie ma autoryzacji od zarządu do rozmowy na temat podanych przez linię danych. 

Zgodnie z artykułem 297 Kodeksu karnego podanie nieprawdziwych informacji w celu zdobycia zamówienia publicznego podlega karze od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. 


gość_876ab - Profil
gość_876ab
  
Jaki jest wynik 4 razy dwa?

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie
Kalendarz lotniczy