×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Wrocław zapowiada konkursy na sklepy


Jeszcze w styczniu wrocławskie lotnisko rozpisze konkursy na operatorów sklepów lotniskowych oraz niewielkiej części punktów gastronomicznych. Zamierza je rozstrzygnąć wiosną, ale ewentualna zmiana operatora nastąpi po wakacjach.


- Przetargi ogłosimy w styczniu 2017 r. - chcemy je rozstrzygnąć wiosną, choć ewentualna zmiana operatora nastąpi dopiero po wakacjach. Przedłużymy obecne umowy o parę miesięcy, aby nie zmieniać operatora przed szczytem sezonu - wyjaśnia w rozmowie z Pasażer Gate Jarosław Sztucki, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży wrocławskiego lotniska. 

Obecnie na lotnisku są obecni dwaj główni operatorzy duty free i gastronomii - Gebr. Heinemann (obsługuje m.in. dwa duże sklepy duty free) i Lagardere. Okresy gwarantowane umów z tymi operatorami kończą się wiosną 2017 r. 

Według naszych informacji lotnisko nie podjęło jeszcze decyzji, czy w wyniku konkursu wszystkie objęte nim sklepy i punkty gastronomiczne trafią do jednego operatora (tzw. master koncesja), czy zostaną rozdzielone między różne podmioty. Bardziej prawdopodobne jest to drugie rozwiązanie. Sztucki zwraca uwagę, że typowa, pełna master koncesja i tak jest niemożliwa do wprowadzenia we Wrocławiu. 

- Gastronomia jest już wydzielona. Koncesja na wszystkie sklepy byłaby możliwa, ale takie rozwiązanie preferuje podmioty z szeroką ofertą marek. Między graczami na polskim rynku nie ma pod tym względem równowagi, więc taki przetarg wykluczyłby część konkurencji. Dlatego najprawdopodobniej nie zdecydujemy się na takie rozwiązanie. Na pewno jednak zostawimy dwa duże sklepy duty free w jednych rękach - wyjaśnia Sztucki. 

Lotnisko we Wrocławiu zamierza także nadal samodzielnie prowadzić trzy lotniskowe bary. Sztucki wyjaśnia, że spółka jest ich operatorem ze względów historycznych, ale obecnie nie opłaca się z nich rezygnować. Wyspecjalizowany operator mógłby wprawdzie zwiększyć przychody barów, ale za to pobierałby marżę. Przychody lotniskowej spółki w efekcie zmalałyby. Sztucki podkreśla, że prowadzenie barów nie generuje istotnych dodatkowych kosztów dla lotniska, bo wiele zamówień pokrywa się z zakupami spółki, a pracownicy spółce mają odpowiednie kompetencje. 


gość_e6e2b - Profil
gość_e6e2b
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie