Pliki cookies
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Hotel Life w Madrycie


Doskonale położony w centrum dzielnicy Malasana, niewielki i bardzo przytulny, a do tego ekologiczny - taki jest madrycki hotel Life. Gości w lobby witają radośnie ćwierkające ptaki, które od razu wprawiają w dobry nastrój.


Znaleźć dobry hotel w Madrycie nie jest łatwo - miasto jest oblegane przez turystów, drogie, a gęsta stara zabudowa bardzo utrudnia otwieranie wielkich obiektów sieciowych. Dlatego warto szukać niezależnych, niewielkich hoteli, Położony w centrum dzielnicy Malasana obiekt to doskonały wybór zarówno dla młodych osób szukających życia nocnego i zabawy, jak i dla osób zainteresowanych bardziej zwiedzaniem zabytków. 

Najpierw o samej Malasanie. To najbardziej dynamiczna i hipsterska dzielnica Madrytu. Przy jej wąskich uliczkach można znaleźć sklepy z ręcznie robionymi dekoracjami, dziesiątki kawiarni, churroserie (piekarnie z tradycyjnymi hiszpańskimi churros) i mnóstwo restauracji. 

A w samym sercu, przy Calle Pizarro, w nieróżniącej się niczym od przyległych kamienicy znajduje się hotel Life. Ma zaledwie 20 pokoi.
Recepcja hotelu znajduje się w należącym do tych samych właścicieli hotelu Abalu. Jest on położony kilkaset metrów dalej. Obydwa obiekty to hotele butikowe i designerskie, choć Abalu oferuje wyższy standard. To nie oznacza jednak, że hotelowi Life czegokolwiek brakuje.

Obiekt został otwarty w 2013 r. i oferuje pokoje różniące się głównie wielkością - od dwójek po czteroosobowe. Hotel powstał z połączenia kilku kamienic, dlatego każdy pokój ma nieco inny kształt, a tym samym inny wystrój, choć wszystkie są przestronne. Pokoje dzielą się na takie z widokiem na patio obiektu i na ulicę. 

Przy wejściu do hotelu (obiekt nie ma własnej recepcji, więc zakwaterowani goście otrzymują swój kod do drzwi) wchodzących wita wystrój nawiązujący do nazwy i motywu hotelu - "life". Właściciele postawili na drewno i naturalną roślinność. Doniczki osadzono w ścianach i na drewnianych podestach, a centralnym elementem lobby są dwa podwieszane wiklinowe fotele. Wchodzących gości wita nagranie radosnego ćwierkania ptaków. 


W hotelu znajduje się jeszcze drugi pokój użytkowy - to niewielkie przejściowe pomieszczenie z komputerem i drucianą kanapą. Ściany są ceglane, ale wiszą na nich drewniane, ręcznie malowane slogany odzwierciedlające idee właścicieli hotelu (np. "live and love your life").


Pokoje są urządzone dość minimalistycznie. Ponownie połączono w nich białe ceglane ściany z elementami drewnianymi. Z drewna wykonane są m.in. stoliki nocne. Z kolei deski na ścianach są pomalowane na różne kolory, co ożywia wystrój. 


Każdy pokój jest wyposażony w telewizor z płaskim ekranem. Nie ma jednak ekspresu ciśnieniowego ani nawet czajnika. Goście mają do dyspozycji darmowy bezprzewodowy dostęp do internetu.


Dobrym pomysłem jest umieszczenie wszystkich informacji praktycznych na wewnętrznej stronie drzwi. W ten sposób goście nie muszą przeglądać wielostronicowego wydrukowanego folderu informacyjnego. 


Łazienki są nieduże, ale wyposażone w wannę. Podobnie jak cała reszta pokoju są utrzymane w minimalistycznym stylu - białe kafelki, biała prosta ceramika i drobne elementy drewniane (np. mydelniczka). Minusem jest jednak brak hotelowych jednorazowych kosmetyków w pokoju.


Jednym z najprzyjemniejszych miejsc w hotelu jest patio. Znajdują się na nim dwie druciane kanapy, stolik z utrzymaną w tym samym co kanapy kolorze seledynowym wazą i - oczywiście - dużo roślinności. Jedynym jego minusem jest to, że na patio słychać hałasy z pokojów i na odwrót. Mimo to jest to świetne miejsce na wieczorną butelkę wina po długim dniu w stolicy Hiszpanii.


Śniadania serwowane są w hotelu Abalu, tym samym, gdzie znajduje się recepcja. Goście mają do wyboru wariant na słodko z croissantami i dżemami oraz na słono (omlet). Do posiłku serwowany jest sok pomarańczowy oraz świeże owoce, a także kawa. Śniadanie nie jest bardzo duże, ale w zupełności wystarczy na początek dnia zwiedzania Madrytu. Większym problemem jest mała liczba miejsc w salce śniadaniowej oraz spory ścisk, który tam panuje. Kelnerki słabo mówią po angielsku, ale to w Hiszpanii standard (recepcjoniści i recepcjonistki mówią po angielsku bardzo dobrze). 


Mankamenty hotelu Life to jednak naprawdę szczegóły wobec tego, że oferuje on pokoje w przystępnej cenie, świetnej lokalizacji i bardzo atrakcyjnym wystroju. Zdecydowanie polecamy ten obiekt.

Informacje praktyczne:

Nazwa: Hotel Life

Położenie: dzielnica Malasana, Madryt, Hiszpania

Kategoria: Hotel butikowy, designerski

Ceny: Przy rezerwacji poprzez Booking.com hotel oferuje noc w pokoju dwuosobowym za 100 euro (119 euro w przypadku pokoju z widokiem na ulicę) i w czteroosobowym za 169 euro. Ceny nie obejmują śniadania - kosztuje ono dodatkowo 7,50 euro za osobę. Przy rezerwacji z wyprzedzeniem można uzyskać wysokie zniżki. Sprawdź aktualne ceny w hotelu Life

fot. Dominik Sipinski

Hotel Life zaoferował preferencyjne stawki dla dziennikarza Pasazer.com


gość_46080 - Profil
gość_46080
  
Ile to 0 dodane do trzy?

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie
Kalendarz lotniczy