×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


5 pytań do... Józsefa Váradiego (Wizz Air)


József Váradi, prezes Wizz Aira nie wyklucza uruchomienie połączeń krajowych w Polsce. Zapowiada również, że kolejnym lotniskiem na które trafi A321 będzie Gdańsk. Nasz reporter rozmawiał z prezesem linii podczas obchodów 12. urodzin linii w Warszawie.


Pasazer.com: Ryanair wraca na Lotnisko Chopina na razie z dwoma trasami, nieoficjalnie mówi się że mogą być kolejne. Czy i jakie kroki planuje Wizz na pojawiającą się bezpośrednią konkurencję w Warszawie?

József Váradi: Rywalizacja jest częścią naszego życia i między nami a Ryanairem występuje w wielu lotniskach i trasach – nie tylko w Warszawie. Konkurujemy nie tylko z tym przewoźnikiem, taka jest branża lotnicza. Natomiast uważam, że jest to dobre dla pasażerów, ale także dla nas, ponieważ jesteśmy bardziej produktywni w naszych działaniach.

Pasazer.com: Czy Wizz Air planuje w najbliższej przyszłości uruchomienie połączeń krajowych w Polsce?

József Váradi: Jest to dobre pytanie, ponieważ rozważamy taką możliwość, ale nie jesteśmy jeszcze na to gotowi. Jest to plan w dłuższej perspektywie dla naszych linii.

Pasazer.com: Warszawska baza Wizz Aira wzbogaci się w tym roku o dwa A321, czy przewoźnik planuje zlokalizowanie kolejnych A321 także w innym polskich miastach? Jeśli tak to gdzie?

József Váradi: Jeżeli spojrzymy na naszą obecną flotę to mamy 64 samoloty. W tym obecnie 4 sztuki A321. Złożyliśmy potężne zamówienie na 140 sztuk A321, które zostaną dostarczone do 2024 roku, w tym 110 ulepszonych A321neo. Co za tym idzie każda nasza baza powinna dostać A321. Oczywiście w pierwszej kolejności trafią one do naszych największych baz - między innymi - w tym roku do Warszawy. Natomiast następną bazą do której trafią nasze najnowsze samoloty w Polsce, będzie Gdańsk. Stanie się to w 2017 roku.

Pasazer.com: Jakie nowe kierunki są w polu zainteresowania Wizz Aira na kolejne miesiące i lata?

József Váradi: Uruchomiliśmy ostatnio sporo połączeń takich jak Dubaj, Porto czy Wyspy Kanaryjskie, chociaż oczywiście cały czas patrzymy na potrzeby naszych pasażerów. Tylko w tamtym roku uruchomiliśmy 90 nowych połączeń w naszej siatce. Ale oczywiście cały czas szukamy nowych kierunków i tras na których moglibyśmy latać. 

Pasazer.com: Wizz Air krytykowany jest za mało przyjazną politykę bagażu podręcznego. Czy wzorem swojego konkurenta planowane są zmiany w bardziej elastycznym podejściu do bagażu wnoszonego na pokład? Czy jest szansa na powrót darmowego standardowego bagażu podręcznego?

József Váradi: Warto zacząć od statystyk – w dzisiejszych czasach tylko 20% pasażerów posiada duży bagaż podręczny, 80% natomiast podróżuje z małym bagażem. Gdybyśmy powrócili do dużego bagażu podręcznego za darmo, ludzie zabieraliby więcej rzeczy, które - jak widać - nie są im potrzebne, a my musielibyśmy za to płacić, co wpłynęłoby na koszty biletów. Ponieważ nie każdy zdaje sobie sprawę, że ma to wpływ na wypełnienie samolotu, na koszta paliwa i inne czynniki związane z logistyką. W obecnej sytuacji pasażerowie mogą sami zdecydować i płacić tylko za to czego potrzebują. 80% pasażerom wystarcza mały bagaż podręczny. Dzięki tej polityce możemy oferować nadal tanie bilety. Zlikwidowanie opłat za duży bagaż podręczny, zmusiłoby nas do podniesienia cen biletów.

Pasazer.com: Dziękujemy za rozmowę.

Rozmawiał Jakub Bujnik
Foto: Pasazer.com


gość_a6fbc - Profil
gość_a6fbc
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie
Kalendarz lotniczy