×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Gość Pasażera: Mark Nogal (Hilton)


Polska to bardzo atrakcyjny rynek dla Hilton Worldwide. Sieć ma w Polsce już 11 hoteli, w tym trzy przy lotniskach - kolejne są w budowie lub przygotowaniu. Amerykańska sieć chce skorzystać na rosnącej liczbie gości w Polsce, a dzięki wielu markom chce trafiać do różnych grup klientów.


Mark Nogal, szef segmentu Focused Service, obejmującego marki Hampton by Hilton i Hildon Garden Inn, w rozmowie z Dominikiem Sipinskim zapowiada, że spółka przygląda się nowym miastom. Planuje też uruchomienie innowacyjnych hoteli: m.in. w starym teatrze na gdańskim starym mieście lub hotelu funkcjonującego pod dwoma markami w Krakowie.


Rozwój Hiltona w Polsce ma być jednak zrównoważony - spółce zależy na tym, by każdy projekt był udany dla Hiltona, dewelopera i zarządzającego obiektem. Nogal podkreśla też nacisk na wysoki i jednolity standard oraz dodaje, że mniejsze i tańsze hotele Hampton by Hilton i Hilton Garden Inn mają duży potencjał rozwoju w miastach średniej wielkości.


Pasazer.com: Jakie jest obecne portfolio hoteli Hilton Worldwide w Polsce?


Mark Nogal: W Polsce mamy 11 działających hoteli w czterech markach. Mamy Hilton Hotels & Resorts, DoubleTree by Hilton oraz dwa Hampton by Hilton w Warszawie: jeden w centrum, jeden przy lotnisku. Obiekty Hampton by Hilton są też w Świnoujściu i Gdańsku. W Polsce działają też hotele pod marką Hilton Garden Inn. Niedawno uruchomiliśmy hotel Hampton by Hilton w Krakowie, który jest częścią pierwszego obiektu sieci Hilton Worldwide w Polsce, funkcjonującego pod dwoma markami - drugą będzie DoubleTree by Hilton. Dzięki temu mamy dwie oferty, dwa poziomy cenowe w jednej lokalizacji. Mają też wspólne centrum konferencyjne, co pozwala nam na zbudowanie lepszej oferty dla gości w różnych cenach.

Przyglądamy się też kolejnym miastom, w których moglibyśmy zaoferować nasze hotele z kategorii Focused Service, czyli Hampton by Hilton i Hilton Garden Inn. Niedawno uruchomiliśmy hotel Hilton Garden Inn przy lotnisku w Krakowie, mamy już dwa obiekty tej marki w Krakowie oraz jeden w Rzeszowie. Powstał w tym mieście hotel Hampton by Hilton, na ukończeniu jest DoubleTree by Hilton. Przyglądamy się całemu polskiemu rynkowi i szukamy szans na współpracę z deweloperami. Właśnie ogłosiliśmy budowę nowego hotelu Hampton by Hilton na starym mieście w Gdańsku. To w zasadzie osiem budynków, które połączymy w jeden obiekt ze 156 pokojami. Zaadaptujemy stary budynek teatru i zostawimy niewielki działający teatr. 


Pasazer.com: Która z marek Hilton Worldwide jest najważniejsza w Polsce?

Mark Nogal: Nie powiedziałbym, że któraś z nich jest najważniejsza. Różne marki to różne oferty. Na całym świecie mamy ponad 4,3 tys. hoteli. Spośród nich ponad 2 tys. to obiekty marki Hampton by Hilton, a ponad 600 to Hilton Garden Inn. To zależy od konkretnego rynku, ale z pewnością dużą szansą dla nas są Hampton by Hilton i Hilton Garden Inn, czyli nasze marki z kategorii Focused Service. One są zwykle nieco mniejszymi hotelami, łatwiejszymi do zaadaptowania do danego rynku.

Pasazer.com: Hilton Worldwide wciąż nie jest obecny w wielu polskich dużych miastach, choćby w Poznaniu, Wrocławiu czy na Śląsku. Czy to się zmieni?

Mark Nogal: Pracujemy w naszym zespole i z deweloperami, szukając szans na tych rynkach. W przeszłości podpisaliśmy kilka kontraktów, w których deweloperzy napotkali problemy, czy to finansowe, czy organizacyjne, ale cały czas prowadzimy analizy. Hotele Hampton by Hilton czy Hilton Garden Inn doskonale pasują także do mniejszych miast, mają bardzo dobrą reputację wśród gości.

Pasazer.com: Czy plany rozwoju Hilton Worldwide w Polsce opierają się na budowie nowych obiektów czy na zakupie istniejących nieruchomości i ich konwersji?

Mark Nogal: Ogłoszony przez nas kontrakt w Gdańsku to adaptacja do ponownego użytku - to istniejący budynek, który zostanie całkowicie przebudowany do funkcji hotelu. Badamy różne możliwości, dla hoteli Hampton by Hilton i Hilton Garden Inn to przede wszystkim nowe budynki, ale jeśli ktoś zaproponuje nam ciekawą nieruchomość na rynku, gdzie są niewielkie możliwości budowy, rozważymy konwersję. Ale to zawsze oznacza całkowitą przebudowę do standardu hoteli  z sieci Hilton Worldwide. 

Pasazer.com: W średniej i długiej perspektywie ile hoteli w Polsce chce mieć Hilton Worldwide?

Mark Nogal: Mamy w Polsce 11 działających hoteli i kolejnych 10 w budowie. Cały czas zwiększamy nasze portfolio w kraju i całym regionie, bo sytuacja gospodarcza jest dobra, a liczba gości coraz większa. Polska to doskonały kierunek dla odwiedzających, zarówno dla tych podróżujących biznesowo, turystycznie lub na wydarzenia. Nie mamy dokładnej liczby zaplanowanych hoteli. Nie podajemy dokładnych dat otwarcia hoteli, bo podczas budowy jest dużo niepewności. Na przykład nasz nowy projekt w Gdańsku będzie skomplikowany z uwagi na konieczność zachowania historycznej fasady. Budowa hotelu może potrwać od 12 do 36 miesięcy w zależności od sytuacji.

Pasazer.com: Jaka jest proporcja pomiędzy gośćmi biznesowymi a turystami w Polsce?

Mark Nogal: To w dużej mierze zależy od miasta. W Warszawie to ok. 80 proc. gości biznesowych i 20 proc. turystów, choć w weekendy zdecydowanie przeważają turyści. Ale w ważnych miesiącach letnich również jest więcej turystów niż gości biznesowych. Dostosowujemy naszą ofertę do tych zmian. Kraków, co ciekawe, jest mocno napędzany przez turystykę, ale jest tam też dużo gości biznesowych. Wystarczy zwrócić uwagę na liczbę uniwersytetów i wydarzeń. Z kolei Gdańsk ze swoją historią przyciąga przede wszystkim turystów. 


Pasazer.com: Czy Hilton Worldwide sam buduje hotele, czy zawsze robicie to we współpracy z deweloperami?

Mark Nogal: Zawsze mamy partnerów. Potem niektórymi hotelami zarządzamy, niektóre franczyzujemy. Dobieramy najlepsze rozwiązanie dla danego rynku. Czasami wybrany model wynika z tego, że zainteresowani są doświadczeni partnerzy, którzy chcieliby zarządzać danym obiektem. Hilton działa w modelu franczyzowym od 1965 r., więc mamy silną strukturę i standardy, które są takie same dla różnych modeli zarządzania. Dla gościa nie ma znaczenia, czy hotel jest zarządzany przez Hilton Worldwide czy przez franczyzobiorcę, oczekuje on tego samego standardu. 

Pasazer.com: Jakie są plany Hilton Worldwide co do wielkości hoteli w Polsce?

Mark Nogal: To zależy od rynku. Nasz Hampton by Hilton w centrum Warszawy jest największym obiektem tej marki poza Stanami Zjednoczonymi i to doskonały przykład - ma 300 pokoi i doskonałe wyniki. Budujemy teraz jeszcze większe obiekty: 344-pokojowy na Alexanderplatz w Berlinie oraz 420-pokojowy przy lotnisku w Dubaju. Więc będziemy dostosowywać wielkość do rynku.

Pasazer.com: Wspomniał pan o hotelu przy lotnisku w Dubaju, w Polsce Hilton ma przy lotniskach dwa hotele Hampton by Hilton (w Warszawie i Gdańsku) oraz Garden Inn w Krakowie. Czy tymi hotelami zarządza się nieco inaczej?

Mark Nogal: Jest bardzo duża różnica i wynika m.in. z krótszego średniego pobytu w hotelach przylotniskowych. Typowo to tylko nieco ponad jedna noc, z kolei w centrach miast to dwie, trzy lub cztery noce, w zależności od pory roku i powodu przyjazdu. Na hotelach lotniskowych goście zwykle nie zatrzymują się na dłużej, potrzebują miejsca, by zatrzymać się przed dalszym ciągiem podróży. 

Pasazer.com: Czy są plany wejścia na kolejne lotniska w Polsce z hotelami Hiltona?

Mark Nogal: Przyglądamy się każdemu lotnisku z osobna. Patrząc na liczbę nowych lotów do Polski, to zmienia naszą perspektywę, ale musimy pamiętać, że część z tych lotów jest sezonowa. Ważna jest też lokalizacja - w Gdańsku nasz hotel jest dokładnie przy terminalu. Na pewno ruch lotniczy jest ważnym czynnikiem. Nie mamy jednak określonego progu liczby pasażerów, patrzymy również na rodzaj ruchu i linie lotnicze. Również zastanawiamy się, czy nasz hotel może być miejscem spotkań. Na przykład w hotelu Hampton by Hilton przy lotnisku w Warszawie odbywają się tam spotkania, na które goście mogą przylecieć z całego regionu i zaraz potem udać się z powrotem na lotnisko. 

Pasazer.com: Odchodząc nieco od Hilton Worldwide, chciałbym zapytać o sytuację na rynku. Polska ma jeden z najniższych w Europie współczynników liczby łóżek hotelowych na tysiąc mieszkańców. Z czego to wynika i czy może się zmienić?

Mark Nogal: Myślę, że to wynik połączenia wielu czynników. Jednym z pewnością jest rozwój gospodarki tego kraju. Z jednej strony Polska przez wiele lat była w zastoju, ale z kolei niedawny kryzys nie dotknął tego rynku tak jak wielu innych w Europie. Więc jeśli spojrzymy na tę sytuację oraz stosunek ceny do jakości w Polsce, ten kraj staje się coraz bardziej atrakcyjny. 

Pasazer.com: Który segment hotelowy ma w Polsce największy potencjał? Czy z uwagi na mniejszą niż na zachodzie zamożność społeczeństwa to segment trzy-, czterogwiazdkowy?

Mark Nogal: Myślę, że ludzie podróżują z wielu powodów i dokonują różnych wyborów. Ale uważam, że nasze hotele Hampton by Hilton i Hilton Garden Inn doskonale odpowiadają na potrzeby rynku. Jesteśmy globalną marką, ale działamy lokalnie i staramy dostosowywać do rynku. Zawsze będzie jakaś przestrzeń dla bardzo dużych hoteli, takich jak Hilton Hotels & Resorts w Warszawie, ale szczególnie w mniejszych miastach nasze marki Hampton by Hilton i Hilton Garden Inn odpowiadają na potrzeby. 

Pasazer.com: Czy hotele Hilton Worldwide w Polsce mają wyniki zgodne z oczekiwaniami, czy któreś was zawodzą?

Mark Nogal: To zależy od tego, na jakim etapie rozwoju danego hotelu jesteśmy. Na początku zawsze jest pewien okres rozpędu. Nie ujawniamy konkretnych danych dotyczących hoteli z wyjątkiem tego, że ze wszystkich jesteśmy zadowoleni. 

rozmawiał Dominik Sipinski
fot. Hilton Worldwide, Dominik Sipinski


gość_90be4 - Profil
gość_90be4
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie
Kalendarz lotniczy