×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Język snu według British Airways



Niezależnie, czy w trakcie snu zwijamy się w kulkę, czy wyciągamy na całą długość łóżka, pozycja, w której wypoczywamy mówi wiele o nas i naszym charakterze. Wiedząc, jak ważny dla człowieka jest sen i odpowiedni relaks, brytyjski przewoźnik oferuje podróżującym klasą biznes Club World osobne kabiny z łóżkami, dzięki którym możemy swobodnie wypoczywać podczas lotu i tym samym pozostać w zgodzie z własną naturą.



Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego tak często budzisz się w jednej, określonej pozycji? Okazuje się, że każdy z nas, zależnie od charakteru śpi w inny sposób. Weźmy pod lupę odpoczywających na boku z nogami podwiniętymi prawie pod brodę oraz rękoma włożonymi pod policzek lub poduszkę. To pozycja „dziecka”. Dokładnie taka, jaką przyjmujemy w łonie matki. Co oznacza? Na co dzień pod twardą powłoką kryje się w nas bardzo delikatna istota, którą łatwo zranić. Osoby śpiące, w taki sposób są wycofane, bardzo wrażliwe i nieufne w stosunku do otoczenia. Szybko można je urazić, więc do kontaktów z innymi podchodzą z bezpiecznym dystansem. A może śpimy na brzuchu, z rozłożonymi rękoma i szeroko rozstawionymi nogami? Oznacza to, że w życiu często jesteśmy poddawani krytyce i presji otoczenia. Z natury bywamy drażliwi i łatwo wyprowadzić nas z równowagi. Dobrze się kryjemy, gdyż dla znajomych jesteśmy uosobieniem spokoju i opanowania.



To, w jaki sposób śpimy, ale również jak długo i w jakich warunkach odpoczywamy wpływa na naszą wydajność w ciągu dnia. Warto o tym pamiętać, bowiem średnio w łóżku spędzamy prawie 1/3 naszego życia. Przerywany sen, a co gorsza jego niedobór, może w znaczący sposób wpłynąć na nasze skupienie podczas spotkań biznesowych, przy przygotowaniu istotnych dokumentów czy w trakcie zwyczajnych wyjść towarzyskich. Niedoboru snu nie zastąpi nawet porządny zastrzyk kofeiny.

Podróżując, coraz więcej czasu spędzamy w samolotach, przekraczając różne strefy czasowe. Nie oznacza to jednak, że możemy zapomnieć o wypoczynku. Wręcz przeciwnie! Wychodząc naprzeciw potrzebom pasażerów British Airways nieustannie podnosi komfort snu na pokładzie. Dzięki indywidualnym kabinom, w których kryją się fotele po naciśnięciu jednego guzika mamy w pełni rozkładane i wygodne łóżko.



Brytyjski przewoźnik opracował projekt foteli współpracując z ekspertami w dziedzinie ergonomii, designu oraz producentami meblowymi. W rezultacie powstało komfortowe siedzenie, które spełnia najbardziej wygórowane wymagania, dostosowując się do potrzeb pasażera, niezależnie czy ten pracuje, spożywa posiłek czy śpi. Dzięki specjalnemu panelowi kontrolnemu w kabinach Club World fotel w pełni się rozkłada, kiedy tylko odczuwamy potrzebę relaksu. Łóżka o wymiarach 65cmx201 cm pozwalają przetrwać nawet najdłuższą podróż umożliwiając relaksujący sen w pozycji dziecka, spadochroniarza czy jakiejkolwiek innej. Co więcej oferta Club World jest dostępna we wszystkich samolotach British Airways niezależnie, czy kierujemy się do Dubaju, Nowego Jorku czy Bangkoku.

Fot. British Airways


Komentowanie tego wątku zostało wyłączone.

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie
Kalendarz lotniczy