×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


5 pytań o... loty do Miami



W maju w Rzeszowie i Warszawie gościli przedstawiciele lotniska Miami International Airport. Przylecieli do Polski, by sprawdzić możliwości uruchomienia połączenia z naszym krajem. Wzięli także udział w targach Aviation Valley Expo w Rzeszowie, bo to z tego miasta mogłyby latać samoloty cargo na Florydę.

Podczas wizyty Pasazer.com spotkał się z Ernesto Rodriguezem, szefem marketingu lotniczego w departamencie lotnictwa Miami-Dade. Zapraszamy na rozmowę, którą w Warszawie przeprowadził Piotr Bożyk.


Na zdjęciu od lewej: Chester Paradowski, doradca działu rozwoju połączeń lotniska w Miami i przedstawiciel Polsko-Amerykańskiej Izby Handlowej. Peter Partum, szef Polsko-Amerykańskiej Izby Handlowej, Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego, Ernesto Rodriguez oraz Zbigniew Hałat, wiceprezes zarządu Portu Lotniczego w Rzeszowie.

Pasazer.com:
Dlaczego port lotniczy w Miami zainteresował się lotami do Polski?


Ernesto Rodriguez: Program rozwoju usług lotniczych Miami Airport koncentruje się na wysiłkach uruchomienia przewozów pasażerskich ze stolicy Polski, Warszawy, ale także poprzez współpracę z Polsko-Amerykańską Izbą Handlową, do pielęgnowania więzi biznesowych z Polską. Z tej inicjatywy narodziła się współpraca z Rzeszowem. Jesteśmy zainteresowani uruchomieniem lotów na trasie Miami - Rzeszów. Sądzimy, że Miami będzie idealnym punktem dystrybucji dla polskich towarów do USA oraz Ameryki Łacińskiej.

Przemysł lotniczy w Rzeszowie obejmuje wielonarodowe, w tym amerykańskie firmy zajmujące się farmaceutyką, inżynierią kosmiczną, produkcją silników odrzutowych, sprzętu gospodarstwa domowego, oprogramowania komputerowego oraz urządzeń do produkcji żywności.

Pasazer.com: Czy Rzeszowie możemy liczyć tylko na połączenie cargo ze względu na Dolinę Lotniczą? A może jest także szansa na połączenie pasażerskie?

Ernesto Rodriguez: Rzeszów jest brany pod uwagę jedynie pod względem połączenia towarowego/cargo m.in. w związku z Doliną Lotniczą. Nasze wysiłki koncentrują się tylko i wyłącznie na tej gałęzi transportu lotniczego, ale nie wykluczamy w przyszłości możliwości rozpoczęcia także połączenia pasażerskiego. Jednak jest to dość odległa perspektywa.

Pasazer.com: Kolejnym przystankiem na mapie była Warszawa, jakie z nią pan wiąże nadzieje?

Ernesto Rodriguez: Tak, następnym miastem jakie odwiedziliśmy w Polsce była Warszawa, z którą również wiążemy pewne nadzieje. Szukamy przewoźnika, który byłby zainteresowany lotami z Miami do Warszawy. Nie mamy jednak sprecyzowanego rodzaju lotów, bo to już pozostawiamy przewoźnikowi. Może być to połączenie regularne, sezonowe lub nawet czarterowe. Oczywiście jeżeli ktoś byłby zainteresowany także lotami cargo, to jesteśmy jak najbardziej gotowi pomóc przewoźnikowi. Jednak jeżeli chodzi o Warszawę, to interesuje nas na początek ruch pasażerski.

Pasazer.com: Na Florydzie jest dość liczna Polonia. Czy ta kwestia też jest czynnikiem decydującym o pomyśle lotów do Polski?

Ernesto Rodriguez: Tak, ale chcemy zachęcić Polaków, biura podróży i linie nie tylko do odwiedzania rodzin, ale także do spędzania tu urlopów. Po prostu walczymy także o ruch turystyczny, ponieważ mamy wiele do zaoferowania. Planujemy zainteresować polskich biznesmenów do inwestycji lub robienie interesów w Miami, ale to działka przede wszystkim Polsko-Amerykańskiej Izby Handlowej.

Pasazer.com: Co pan może powiedzieć o lotnisku w Miami? Jak kształtuje się ruch pasażerki i cargo, a także rozwój całego lotniska?

Ernesto Rodriguez: Całkowity ruch pasażerski na lotnisku w Miami wzrósł o 1,4 proc. do 10,5 mln pasażerów w pierwszym kwartale 2014 roku. Kontynuujemy tendencję wzrostową, która pozwoliła osiągnąć rekord wszech czasów, czyli 40,5 mln pasażerów w ubiegłym roku. Pierwszy kwartał jest wzrostem, który możemy przypisać  podróżującym w ruchu krajowym - 3,7 proc., 5,4 mln pasażerów. W pierwszych trzech miesiącach liczba turystów w ruchu międzynarodowym w Miami spadła o 1 proc. do do 5,1 mln pasażerów, ale przewidujemy, że w ciągu następnych miesięcy m.in. wakacji pobijemy kolejne rekordy.

W tym roku odbędą się mistrzostwa świata w piłce nożnej w Brazylii, do której w czerwcu obsłużymy 578 rejsów w porównaniu do 437 lotów w tym samym czasie w ubiegłym roku. Dodatkowo w kwietniu pojawili się dwaj nowi przewoźnicy: Jetairfly oraz InselAir. Kolejni, to jest Boliviana de Aviacion, Air Europa i Qatar Airways rozpoczną loty w czerwcu tego roku.

Jeżeli chodzi o obsługę cargo, to jesteśmy w czołówce w USA, a w pierwszym kwartale tego roku ruch ładunków cargo wzrósł o 2,2 proc., do ponad 500 tys. ton. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że przez Miami przewożone jest 91 proc. kwiatów, które trafiają do USA. W okresie od 27 stycznia do 14 lutego tego roku do Miami trafiło 40 mln sztuk kwiatów. Dodam, że mamy także najszybszą obsługę celną w kraju. Jeżeli dokumentacja jest poprawnie wypełniona, to od przylotu samolotu do Miami do momentu wydania towaru mijają 2-3 godziny.

Pasazer.com: Dziękuję za wywiad.

Ernesto Rodriguez: Również dziękuję i zapraszam do Miami.

rozm. Piotr Bożyk
fot. Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie


Reklama


Booking.com
gość_bb340 - Profil
gość_bb340
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie