USA: Powracają dawne marki lotnicze - Pasazer.com



×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


USA: Powracają dawne marki lotnicze



Jeszcze w tym roku na niebo powrócić mają legendarni przewoźnicy z USA. Reaktywacje połączeń lotniczych ogłosiły firmy zarządzające markami Pan Am, Eastern oraz PEOPLExpress. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to bez wątpienia będzie to ciekawy i historyczny rok na amerykańskim rynku przewozów lotniczych.

Pan American Airways

Pewnie nie ma na świecie osoby, która interesując się lotnictwem nie wiedziałaby o istnieniu legendarnej linii Pan Am. Pan American World Airways, w skrócie Pan Am, to firma, która była liderem na rynku przewozów lotniczych w USA. Pan Am został założony 14 marca 1927 roku przez majora Henry’ego H. Arnolda w Key West na Florydzie.  Linia była jedną z ikon ery zimnowojennej. Chętnie wykorzystywano ją także w filmach, m.in. w serii o przygodach Jamesa Bonda czy Odysei Kosmicznej Stanleya Kubricka. Pan Am była drugą, po Coca-Coli, najbardziej rozpoznawalną marką na świecie. Jednak kryzys paliwowy w latach 70-tych oraz złe zarządzanie w latach 80-tych doprowadziło do upadku marki. Gwóźdź do trumny dołożyli także arabscy terroryści. Pan Am ogłosiło bankructwo w 1991 roku, trzy lata po katastrofie lotu 103 nad szkockim Lockerbie.

Później marka była wskrzeszana kilka razy. Jej pierwszym wcieleniem była tania linia latająca między USA a Karaibami w latach 1996-1998. Niestety zbankrutowała. W 1998 r. Guilford Transportations Industries za jedyne 30 mln dolarów nabyło 2 Boeingi 727-200, zezwolenia, certyfikaty i całą własność intelektualną związaną z nazwą i znakiem towarowym. Firma po kilku latach zarzuciła działalność w lotnictwie, ale pod szyldem Pan Am lata dominikański przewoźnik Pan Am Dominicana. Z kolei Guilford w 2006 r. zmieniło swoją nazwę na Pan Am Systems i oprócz usług transportowych, głównie przewozów kolejowych, produkuje również gadżety ze znanym logo. Oldskulowe torby podróżne można znaleźć na ich stronie panambrands.com.



Obecnie firma Pan American Airways Global Holdings Inc. jest dominująca spółka z sześciu marek rodziny Pan American. Jest to czwarta próba powrotu tej marki na amerykańskie niebo. Główna baza i siedziba linii znajdować się będzie w Atlancie. Jednak póki co dane finansowe spółki są imponujące i wskazują, że powrót się uda. Kapitał zakładowy nowego przewoźnika wynosi 100 mln dolarów amerykańskich, a dostępna linia kredytowa to ponad 250 mln dolarów. Nowy Pan American chce dostarczyć najwyższy poziom usług lotniczych, które kiedyś cieszyły wielkim uznaniem na całym świecie.

Na początku kwietnia linia wydała oświadczenie, w którym poinformowała o podpisaniu listu intencyjnego z nieujawnionym leasingodawcą dotyczącym dzierżawy Boeingów 737-800. Niewykluczone, że przewoźnik sam złoży zamówienie na kilkanaście Boeingów 737-800. Linia chciałaby także uruchomić rejsy dalekodystansowe na Boeingach 777-300ER.



Na początku maja przewoźnik planuje rozpocząć proces rekrutacji załóg. Poszukiwani będą piloci oraz personel pokładowy z doświadczeniem na B737NG. W przyszłości przewoźnik będzie sam chciał szkolić zarówno pracowników pokładowych jak i pilotów.

Eastern Air Lines

Początki marki Eastern Air Lines sięgają 1927 roku. Linia była m.in. pionierem szybkich połączeń wahadłowych na osi Waszyngton - Nowy Jork - Boston. W szczycie rozkwitu, w latach 80. XX wieku Eastern był największym pracodawcą w aglomeracji Miami oraz Nowego Jorku i obsługiwał dziesiątki połączeń między USA a Ameryką Łacińską. W czasach swojej świetności przewoźnik zatrudniał ponad 18 tys. pracowników. 19 stycznia 1991 roku linia zakończyła swoją działalność i zawiesiła wszystkie rejsy.



W lutym tego roku grupa Eastern Air Lines wystąpiła do amerykańskiego Departamentu Transportu (US DoT) o wydanie zgody na wznowienie działalności lotniczej. Przewoźnik będzie posiadał swoją bazę w Miami i chce wystartować późnym latem 2014 roku.

- Przed utworzeniem regularnych połączeń będziemy obsługiwali czartery z Miami, a już późnym latem tego roku będziemy dysponować pierwszymi Boeingami 737-800 - powiedział Ed Wegel, prezes Eastern Air Lines.

W 2009 roku grupa menedżerów lotniczych, którą kieruje Wegel odkupiła w sądzie upadłościowym prawa do logo i marki Eastern oraz zaczęła szukać inwestora. Zespół ułożył plan ponownego uruchomienie linii. Szybko wypracowane zostały także relacje z dawnymi partnerami strategicznymi, w tym Miami Airport Authority, Amadeusem oraz Boeingem.

Warto wspomnieć, że współpraca z Amadeusem sięga początków systemu linii, zwanego System One. System ten został w końcu sprzedany przez Eastern i stał się podstawą systemu Amadeus. Eastern blisko współpracował z Boeingiem m.in. był pierwszym klientem (launch customer) modeli B727 oraz B757-200.



Wegel chce wykorzystać także reputację, jaką cieszył się dawny przewoźnik. Mimo upływu prawie ćwierćwiecza marka Eastern jest wciąż rozpoznawalna przez ok. 80 procent dorosłych mieszkańców okolic Miami.

PEOPLExpress

Linie People Express Airlines, znane pod marką PEOPLExpress, to były amerykański przewoźnik niskokosztowy. Linia powstała w 1981 roku, a jej główna siedziba znajdowała się w północnym terminalu lotniska Newark International Airport, w stanie New Jersey. Głównymi założycielami linii był Don Burr oraz Gerry Gitner.

Przewoźnik wystartował dokładnie 30 kwietnia 1981 roku. Boeingi 737-200 wykonały tego dnia pierwsze loty z Newark do Buffalo, Columbus i Norfolk, a miesiąc później także do Jacksonville i Cleveland-Hopkins. W grudniu 1981 linia oferowała dziennie 42 rejsy na trasach z Newark do Baltimore, Bostonu, Burlington, Buffalo-Niagara, Columbus, Jacksonville, Norfolk, Sarasoty-Bradenton, Syracuse Hancock oraz Palm Beach.

26 maja 1983 roku PEOPLExpress rozpoczął loty dalekodystansowe z Newark do Londynu Gatwick. W tym celu wyleasingowano Boeingi 747-227B wcześniej eksploatowane przez Braniff International Airways. Ceny lotów rozpoczynały się od 149 dolarów w jedną stronę. Był to historyczny sukces przewoźnika, ponieważ w ciągu 24 godzin od momentu załadowania loów do systemu rezerwacyjnego sprzedano bilety na wszystkie rejsy na następne kilka miesięcy. Sukces rejsów do Gatwick pozwolił na otworzenie połączeń do Montrealu-Mirabel oraz Brukseli.


Obecnie, po ponad 25 latach nieobecności, PEOPLExpress przygotowuje się do powrotu w branży lotniczej. Według przewoźnika dzisiejsze podróże lotnicze stały się nieprzyjemnym, trudnym i kosztownym doświadczeniem dla wielu osób. Stosując atrybuty wartości, uczciwości i pomysłowości, które znane były w dawnej linii PEOPLExpress, przewoźnik jest przekonany, że po raz kolejny stanie się linią lotniczą pierwszego wyboru na kilku trasach.

Już niebawem linia rozpocznie proces rekrutacji załóg. Poszukiwani będą piloci oraz personel pokładowy z doświadczeniem na B737NG. Start linii przewidziany jest na czwarty kwartał tego roku.


Samoloty B737-200 PEOPLExpress w latach 80-tych

Wejście na rynek nowych przewoźników nie będzie jednak łatwe. Linie czeka dużo pracy i walka o pozyskanie pasażerów, ponieważ obecnie ponad 80 proc. połączeń w USA kontrolują czterej gracze: American Airlines, United, Delta Air Lines oraz Southwest.

Piotr Bożyk
Fot. Pan Am, Eastern, PEOPLExpress


Reklama


Booking.com
gość_0c4bf - Profil
gość_0c4bf
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie