Portal Pasażer w ramach akcji "Lądujemy w..."
dotarł na lotnisko w Pyrzowicach. Naszą wizytę rozpoczęliśmy od szczegółowej
kontroli bezpieczeństwa, po której powitała nas Pani Monika Krzykawska,
która początkowo oprowadzała nas po porcie lotniczym.
Pierwszym i jednocześnie jednym z najważniejszych punktów
zwiedzania była wieża kontroli lotów. Mieliśmy wyjątkową okazję rozpierzchnięcia
się po balkonie umiejscowionym wokół szczytu wieży, z którego roztaczał
się doskonały widok na całe lotnisko...
Ryc. 1. Płyta
postojowa nr 2, samoloty firm TNT i Farnair oczekują na załadunek cargo.
Ryc. 2. Zbliżenie
na płytę postojową numer 3 i starą wieżę. W zgodnej opinii redakcji to
najlepsze miejsce na urządzenie redakcji naszego portalu, tuż poniżej planujemy
prywatne apartamenty.... ;)
Ryc. 3. Przylot
odrzutowca skutecznie płoszy ptactwo żerujące nieopodal drogi startowej.
Ryc. 4. Tymczasem
na wieży trwały dyskusje o nowym radarze zbliżania dla Pyrzowic.
Po wizycie na wiezy kontroli lotów udaliśmy się na
przechadzkę po terminalu pasażerskim i strefie pasażerów odlatujących:
Ryc. 5. Pasażerowie
oczekujący na lot do Paryża.
Okazało się, że dzięki uprzejmości obsługi lotniska
prawdziwe atrakcje dopiero się rozpoczynają. Po kilku minutach byliśmy
już w jednym z najważniejszych pojazdów na lotnisku. Dyżurny portu postanowił
urzadzić nam rajd wokół lotniska...
Ryc. 6. "Wieżyczko,
poproszę o światełka na podejściu..."
Ryc. 7. Lokalna fatamorgana.
Ryc. 8. Nad prawidłowym
przebiegiem tankowania czuwa "komisja" wewnątrz lotniskowej Barracudy.
Ryc. 9. "Hop! hop!
Jest tam kto?"
W przerwie zwiedzania miło spędzaliśmy czas w lotniskowej
restauracji. Było to słuszne posunięcie bowiem solidna dawka energii jak
nigdy dotąd była nam potrzebna. Tuż po ponownym stawieniu się w przejściu
CMC wydarzenia nabrały tempa....
Ryc. 10. " Wieżyczko
i poprosimy echo do foxtrota przed Wizzem w bezpiecznej", - "Marek co ty
za show mana robisz?"
Ryc. 11. Patrząc
na to zdjęcie nie mamy wątpliwości gdzie znajduje się lotnisko...
Kilka minut po 19 kolejne zaskoczenie... zmiana dyżurnego
portu. Co z nami będzie? - zastanawialiśmy się tuz przy strażnicy straży
granicznej. po kilkunastu minutach zjawia się po nas Pan Paweł - dyżurny
portu rozpoczynający nocną zmianę. Na początek udajemy się na "obchód"
lotniska. Na pasie startowym mierzymy warunki hamowania i wyłączamy armatki
odstraszające ptactwo...
Ryc. 12. Strzał z
armatki może wystraszyć nie tylko ptaki... ;)
Ryc. 13. Wieczorny
rajd po pasie startowym...
Nastepnie zainstalowaliśmy się w pomieszczeniu służbowym
dyżurnego portu. Bez wątpienia było to jedno z najciekawszych miejsc jakie
odwiedziła nasza redakcja. Nie zagrzaliśmy jednak długo miejsca..
Ryc. 14. "Taxi via
Echo, Foxtrot to and hold short runway 27..."
Tymczasem w innej części portu, część redakcji zastanawiała
się jak poradzić sobie z pewnym problemem...
Ryc. 15. "Panie Pawle
a czy nie da rady zmniejszyć troche świateł bo nam zdjęcia nie wychodzą..."
Ryc. 16. Taak..
lotnisko to magiczne miejsce...
Następnie po kilkunastu minutach odpoczynku (ponownie
w lotniskowej restauracji), szykowaliśmy się do punktu kulminacyjnego zwiedzania...
Ryc. 17. Nieco
zaskoczeni miejscem, w którym przyszło nam pracować...
Ryc. 18. Nawet bardzo
zaskoczeni...
Ryc. 19. Rozpoczęliśmy
dokumentowanie "nocnego zlotu" w Pyrzowicach
Ryc. 20. Piloci
Lufthansy za chwilę udadzą się na z góry upatrzone pozycje...
Ryc. 21. Dwie
minuty później przylatuje grupa pasażerów ze stolicy
Ryc. 22. Ostatni
pasażerowie z Liverpoolu
Ryc. 23.
Ponowne zejście na płytę.... zapowiadało nie lada atrakcję. Nikt z nas
tego dnia nie spodziewał się, że po kilkunastu godzinach będzie nam dane
spróbować swoich sił jako marszałek...
Ryc. 24.
Paweł Cybulak - pełen profesjonalizm....
...i punkt kulminacyjny programu. Zupełnie niespodziewanie
dzięki zabiegom Pana Pawła Semrała i specjalistom z Lufthansa Technik,
którym w tym miejscu bardzo serdecznie dziekujemy, redakcja portalu
Pasazer.com mogła usiąść za sterami tych pięknych maszyn...
Ryc. 25.
Redaktor naczelny na miejscu pierwszego oficera;
Ryc. 26.
Ireneusz Dylczyk i Paweł Cybulak. "Właśnie wylądowaliśmy w... Katowicach"
Ryc. 27.
"To jest moja...pasja"
Ryc. 28.
"Więc tak, tu jest autopilot a tu jest FMS a to z kolei kompas..."
Ryc. 29. Ada
Hejda: "Czy kobieta może zostać pilotem?"
Ryc. 30. Sebastian
Guśliński: Zmęczenie daje znać o sobie...
Ryc.31. Pamiątkowe
zdjęcie po 15 godzinach realizacji materiału...
Redakcja portalu pragnie złozyć serdeczne podziękowania
Górnośląskiemu Towarzystwu Lotniczemu za pomoc w realizacji materiału.
Szczególne podziękowania dla prezesa GTL - Marka Mutke oraz dyrektora
Michała Faryny za umożliwienie realizacji zdjęć wieczornych i zapewnienie
transportu z lotniska.
Wyjątkowe podziękowania składamy natomiast dyżurnym
portu (Panu Pawłowi i Panu Markowi) za zapewnienie redakcji "wyjątkowo
interesującego" zwiedzania lotniska z dodatkowymi atrakcjami.
Dziękujemy także pracownikom Agencji Ruchu Lotniczego
za wyczerpujące informacje o pracy kontrolerów lotniczych. Zebrany materiał
wykorzystamy w przyszłości do kolejnych publikacji.
Dziękujemy też pracownikom działu marketingu, którzy koordynowali przygotowania
naszej wizyty i wszystkim pracownikom lotniska w Katowicach.
Ireneusz Dylczyk, Paweł Cybulak, Sebastian Guśliński, Adrianna Hejda
|