Rok 2009 był najlepszy rokiem w historii Norwegian, niestety wyniki w Polsce rekordowe nie były.
Razem wyniki są rekordowe
Tanie linie lotnicze Norwegian zamknęły miniony rok najlepszym wynikiem w historii firmy. Zysk netto po opodatkowaniu wyniósł 446 mln koron norweskich. W 2009 roku linia przewiozła 10,9 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 18 proc. w porównaniu z 2008 rokiem.
- Jestem bardzo zadowolony z osiagniętych pozytywnych wyników w sytuacji, gdy cała branża lotnicza zmaga się z kryzysem, powiedział Bjørn Kjos, dyrektor generalny Norwegian. -Cieszę się zwłaszcza z redukcji kosztów oraz naszej rosnącej konkurencyjności. Koszty jednostkowe obniżyły się w 2009 roku o 13 proc. w porównaniu z 2008 rokiem - dodał.
W Polsce już nie tak dobrze...
W Polsce w ubiegłym roku Norwegian przewiózł 0,56 mln pasażerów, co oznacza spadek o 16 proc. w porównaniu z 2008 rokiem. Ilość przewiezionych pasażerów była porównywalna z tymi w 2007 roku. Udział w rynku przewozów pasażerskich spadł z 3,77 do 3,50 proc. Norwegian był w 2009 roku w Polsce linią numer sześć po PLL LOT, Wizz Air, Ryanair, Lufthansa i easyJet.
Słaby rozwój nad Wisłą
W 2009 roku Norwegian otworzył 63 nowe trasy, z czego najwięcej, bo 30 w Danii. Niestety z Polski było to raptem kilka i w większości były to połączenia sezonowe. Należy dodać, że linia zrezygnowała z obsługi kilku polskich tras. Zamknięto połączenia z Krakowa do Sztokholmu, Z Warszawy do Sztokholmu i Paryża, a także z Wrocławia do Oslo. W styczniu br. przewoźnik skasował loty na trasie z Warszawy do Kopenhagi, a od kwietnia brak jest w systemie lotów ze stolicy do Rzymu.
Mamy jednak nadzieję, że wyniki przewozowe polskiego oddziału firmy w roku 2010 nie będą odstawały od rekordowych wyników firmy-matki. Czego szczerze życzymy.
Paweł Cybulak
|
|
| Nie ma możliwości komentowania artykułów starszych niż 31 dni! |
aguirre 2010-02-15 21:22:55 | O ile się nie mylę wątek jest o DY a nie o LO- nieprawdaż? Adminie śpisz?! |
piotrxxx 2010-02-15 15:31:41 | a2010: zdobądź najpierw prawidłowe informację a potem wypowiadaj swoje opinię. Piszesz ,że LO miał straty przez ostatnie 4 lata ... , otóż jesteś w błędzie w 2007 LOT przyniósł bardzo duży zysk operacyjny! Co do floty LOTu to przeleć się tą linią to zobaczysz jakie funkiel nówki E75 latają. A DY do niedawna operował na MD-82 na niektórych trasach np. (KRK-ARN) , poza tym większość polskich tras jest obsługiwana na starych B737-300. |
disorder 2010-02-15 15:21:45 | a2010: a po co obniżać ceny, jak przy obecnych samoloty latają pełne? Poza tym, Twoje podatki na rzecz LOT już omawialiśmy 10 razy na tym forum (prawo UE), ale Ty nie czytasz kierowanych do Ciebie słów. Ciągle powtarzasz - stara flota (chyba te E175 pachnące fabryką), straty (raptem rok temu na opcjach paliwowych) i Twoje podatki (ciekawe, ile ich płacisz). Aha - i LOT wozi powietrze (przeleć się to zobaczysz, jak się mylisz). Jedyny wniosek: Tylko pączków potrzeba! Więcej pączków i do przodu! |
4tech 2010-02-15 15:02:02 | a2010: co do starej floty...LO to powtarzasz dyrdymaly...LO ma jedna z "mlodszych" flot w europie jak chodzi o przewoznikow "tradycyjnych"...przestan uzywac tego argumentu w swoich postach bo ni jak ma sie do stanu faktycznego....i nie ma znaczenia wielkosc floty danych/go przewoznika... |
4tech 2010-02-15 14:51:45 | a2010:. nie porownuj LO do DY czy W6...bo jak sam twierdzisz "inny model biznesowy"....za ile Twoim zdaniem powinien LO sprzedawac bilety na trasie do BCN/MAD..? zapewniajac catering czy transfer?..czego nie robia LCC?...dolicz full oplat w LCC na tych trasach i porownaj z cena LO..( wybierz bagaz+ubezpieczenie)...transferu nie wybierzesz...dodaj platny catering...wychodzi mala roznica....w razie "czego" mozesz poleciec w tym samym dniu innym przewoznikiem...a w LCC (np W6)..jak dlugo czekasz na kolejny lot ( o ile sie na niego zalapiesz?)....ile wg. ciebie zarabia prezes LO?..wielotysieczna pensje? zartujesz chyba...znam pojedyncze przypadki gdy piloci LOT-u maja wiecej pensji niz prezes tej firmy....( o co akurat nie mam pretensji)...a co do cen...LO WAW-BCN..22/04-25/04....829 pln....cena w W6 (termin podobny, ze wzgledu na brak operacji w terminach lotowskich)..1168 pln....wiec jaki problem z Twojej strony?..(termin nie jest przypadku a bardzo mnie interesujacy)..... |
a2010 2010-02-15 14:25:40 | do 4 tech : ale NORWEGIAN na tym zarabia ! LOT od 4 lat przynosi milionowe straty i ciągle robi coraz większe nie licząc się już prawie na rynku bo ma starą zużytą flotę i wysokie ceny i budzi się o 2 lata za póżno ! a ja nie mam ochoty płacić podatków na " działalność LOTu " który wozi powietrze - LOT powinien nauczyć się że w tych czasach liczy się cena a nie TANI komunistyczny marketing typu pączki w tłusty czwartek ! Lot już dawno powinien byś sprywatyzowany a połowa administracji wywalona - najswiezszy przykład ! WIZZ operuje z wawy do barcelony i zaczyna do madrytu - LOT nie robi nic , podwyższa tylko mile / przecież teraz liczy się cena - co sie musi wydarzyć by któryś z prezesow tego " molocha " zrozumiał ten rynek .... ale po co on ma rozumiec odbiera " wielo tysieczna " pensje na poczatku grad obietnic a teraz jak każdy siedzi na stołku odbiera pensje , weżmie odprawe za to ze był a nie za to co zrobił bo żaden z tych prezesow nie zrobił nic a LOT tonie w długach |
4tech 2010-02-15 13:54:33 | a2010..tak sie zastanawiam nad Twoja filozofia myslenia...jak DY kasuje polaczenia to " jest model biznesowy" a jak LO cos skasuje lub czegos nie otworzy to jest delikatnie rzecz ujmujac " be "... |
a2010 2010-02-15 13:47:48 | do aguirre : ja chwale Norwegian za ich model biznesowy nic więcej , każda linia kasuje połącznia. Norwegianowi nie zależy na rynku polskim lata w sumie by wozić głównie ludzi do pracy do Norwegii a z reszty sie wycofuje.Przecież nikt nie każe nikomu z nimi latać to że wypracowali zysk to myśle ich sukces w tak trudnych czasach. Nie zdziwie sie jak Norwegian wkrótce zniknie z rynku polskiego zostawiajac 2,3 kierunki do skandynawii ... |
aguirre 2010-02-14 21:39:16 | a2010, to jest Twoje wishfull thinking. DY z WAW ma największą ilość skasowanych kierunków (NCE, GRO, MXP, DUB, BHX, CPH (x2), MUC, ORY, FCO, ARN, Trondheim, ATH (jako całoroczny). Kasuje po cichu, zmienia godziny, częstotliwość etc. W zasadzie z WAW lata juz tylko do Norwegii i na czarter-mixach, gdzie większość miejsc wykupiły biura podróży, a ceny są zniechęcające dla zwykłych podróżników. Rok temu ludzie polecieli z nimi do Chorwacji, a wracać musieli na własną rękę, bo DY od 15.VIII skasował loty do Splitu. Zero stabilności. Mam u nich kupiony bilet na maj i moje szanse na to, że lot się odbędzie oceniam na 40%. Co ciekawe, nawet jak z ich strony zamówiłbym hotel, a oni skasują mi lot, to forsy za hotel (niestety są prepaid) nie zwrócą :-P. Są zbyt drodzy jak na Polskę i do tego kompletnie niestabilni. |
parapet 2010-02-14 15:20:46 | Mozna gratulowac wynikow w ujeciu calosciowym. Jednak w PL tendencja jest ujemna i cyfry mowia same za siebie. Wg. mniej swoj rozwoj w 2009 roku Norwegian zawdziecza zajeciu miejsca Sterlinga i "łatwym" przejeciu ruchu po nim w Kopenhadze... (Co bylo oczywiscie strzalem w dziesiatke). Mysle takze ze wlasnie dunska czesc firmy "wyciagnela" statystyki i wyniki calej firmy na poziom rekordowy. Zobaczymy co przyniesie 2010 rok. |
|