|
|
Wczoraj (5.02) odbyła się debata na temat przyszłości lotniska w Bydgoszczy. Na przeciw siebie w debacie stanęli marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki i prezes portu lotniczego w Bydgoszczy Krzysztof Wojtkowiak.
Zabrakło prezydenta miasta Konstantego Dombrowicza, który stwierdził, że w chwili obecnej nie ma o czym dyskutować. Taka postawa prezydenta miasta może dziwić i zaskakiwać. Wielokrotnie informowaliśmy o problemach portu lotniczego w Bydgoszczy, o sporze między władzami miasta a samorządem województwa czy też o konflikcie na linii miasto - port lotniczy.
Nie wzięcie udziału w debacie przedstawicieli miasta świadczy albo o braku dobrej woli w celu uzdrowienia sytuacji wokół lotniska, albo braku zrozumienia istoty problemu lub też pozostawienie problemu samemu sobie.
Debata poświęcona była w całości problemom portu lotniczego w utrzymaniu istniejących połączeń lotniczych a także ich rozwoju oraz planowanemu przejęciu większości udziałów w porcie lotniczym za kwotę 16 mln. złotych przez samorząd województwa.
Marszałek województwa już na wstępie debaty potwierdził, że bardzo zależy mu na rozwoju połączeń lotniczych z lotniska w Bydgoszczy.
- Zapłacimy każde pieniądze które są potrzebne do kupienia czy też sponsorowania nowych połączeń.
Zastrzegł jednak, że za nim wyda pieniądze chciałby wiedzieć co to oznacza. Tłumaczył również jakie są problemy z umiejscowieniem tych wydatków w budżecie województwa tak aby nie naruszyć obowiązującego prawa w tym zakresie.
Na tak złożona deklarację zareagował prezes portu, który stwierdził że zamiast wydawać 16 mln. złotych na przejęcie tych udziałów od AI można je spożytkować inaczej. Zasugerował, że taką kwotę można przeznaczyć na sfinansowanie nowych połączeń przez najbliższych kilka lat. Dodał również, że aby lotnisko mogło się zbilansować musi obsługiwać ok. 1 mln podróżnych rocznie. Osiągnięcie takiej liczby odprawionych pasażerów jest możliwe tylko i wyłącznie poprzez rozwój nowych połączeń.
Marszałek odrzucił zarzuty jakoby przespał ostanie propozycje Ryanair, który proponował uruchomienie połączeń lotniczych do Alicante, Barcelony (Girony), Glasgow, Bremy i Mediolanu (Bergamo).
Marszałka wspierał Tomasz Kułakowski, były szef sprzedaży Ryanair na Europę Środkowo-Wschodnią.
- Podobne propozycje otrzymały inne lotniska w Europie, taka jest taktyka linii lotniczej jaką jest Ryanair. Kto odpowie pierwszy i zaproponuję najlepsze warunki ten otrzyma takie połączenia, podsumował Kułakowski. Przypominamy tylko, że brak odpowiedzi ze strony akcjonariuszy portu lotniczego na propozycje Ryanair, spowodowało przesunięcie tych połączeń do Gdańska i Poznania.
W połowie lutego ma dojść do spotkania przedstawicieli linii lotniczej Ryanair oraz udziałowców portu lotniczego w Bydgoszczy. Na tym spotkaniu mają być omawiane warunki techniczne i wymagania przewoźnika odnośnie uruchomienia bazy Ryanair w Bydgoszczy oraz propozycji nowych połączeń. Z wcześniejszych wypowiedzi marszałka Całbeckiego wynika że są zarezerwowane na ten cel środki finansowe.
W trakcie debaty poruszono również kwestie sfinansowania połączeń do Kopenhagi i Warszawy. Do końca lutego w tych sprawach ma być podjęta decyzja przez udziałowców.
Połączenie do Kopenhagi bardzo przydałoby się bydgoskiemu lotnisku, podobnie jak połączenie do Warszawy. Te dwa połączenia dałyby możliwość przesiadek na tych lotniskach na inne loty a także dostęp do globalnej siatki połączeń sojuszu Star Alliance bezpośrednio z Bydgoszczy.
Nieobecność na spotkaniu przedstawicieli miasta budzi pewne zastrzeżenia. Do tej pory to miasto Bydgoszcz wykładało pieniądze na istniejące połączenia lotnicze. Wielokrotnie władze miasta podkreślały że bydgoskie lotnisko jest lotniskiem regionalnym. W debacie zabrakło głosu przedstawiciela miasta. Pozostawiamy to bez komentarza.
Będziemy przyglądać się z uwagą dalszemu rozwojowi portu lotniczego w Bydgoszczy oraz realizacji złożonych obietnic.
Tomasz Szymczewski
|
|
| Nie ma możliwości komentowania artykułów starszych niż 31 dni! |
michalb 2010-02-07 23:30:36 | panowie ale po co bić piane? co niektórzy pisali już o bazie wizzair a teraz o fr ,będzie baza będziemy o tym pisać. |
4tech 2010-02-07 20:12:12 | brak echa...:) |
miras 2010-02-07 20:09:49 | A co tu taka posucha? |
jurgen 2010-02-07 13:24:22 | O Krakowie mogli sie dowiedzieć np z magazynu Ryanaira. I tak naprawdę to jest głowny cel wizyt obcokrajowców. Ci co maja w głowie wiecej niż cennik alkoholi i mapę pubów znajdą informacje nawet o takiej BZG. Ta cała dyskusja tutaj to jakaś komedia. Jedno jest pewne LF z BZG jest bardzo wysoki, turysci wbrew temu co tu niektórzy wypisuja tez przylatauja i to nie w takich małych ilosciach więc nie dyskutujmy o faktach. |
omenair 2010-02-07 10:22:54 | przepraszam za Bratyslawe popelnilem powazny blad... fakt jest bardzo blisko Wiednia. |
omenair 2010-02-07 10:18:19 | No tutaj nikt nie mowi ze FR wchodzi do BZG bo jestesmy najatrakcyjniejszym miastem w Polsce i znana marka w Europie... podejrzewam ze MOL dostrzega tutaj cos podobnego jak w NRN plus fakt ze musimy za to zaplacic. Co do bazy w BTS ktora jest daleko od Wiednia... tak na marginesie to tak moim zdaniem... nie podpartym zadnymi faktami tylko domniemaniem w Europie Centralnej powstana dwie bazy jedna na polnocy a druga na poludniu... poprotu to dla mnie logiczne jest..., a to co wpisze FR na swojej mapce destynacji to juz ich sprawa i pewnie nikt sie nie obrazi jak na ich mapce pojawi sie Bydgoszcz/Torun. Bydgoszcz jest bardziej rozpoznawalna w srodowisku sportowym... poniewaz preferuje turystyke sportowa... czyli smigam na mecze, wyscigi i inne takie to akurat ludzie z tego srodowiska wiedza o Bydgoszczy, chociazby poprzez siatkowke, zuzel, LA, koszykowka juz mniej ale jak bylem w Hiszpanii to spotkalem kibicow ktorzy wlasnie tak kojarzyli Bydgoszcz. |
solokhumbu 2010-02-07 08:57:08 | 4tech : zgoda, zgoda! Moją głowną mysla jest jednak to, że przy odpowiednio duzych opłatach da się otworzyć bazę FR nawet w Koziej Wólce. jednak ja (gdybym był MOLem, a nim nie jestem) uderzałbym przede wszystkim w BTS (reklamując jako Wiedień) lub np. KRK. Niestety - co bym nie mówić, o Wiedniu słyszały miliony Europejczyków, o Bratysławie pewnie trochę mniej, o Krakowie też sporo, a ile osób słyszało o Bydgoszczy? Z całym szacunkiem dla tego maista, w którym często bywam (z racji kuuupy rodziny), ale nie jest to miasto z pierwszej ligi! na pewno wyżej w owym rankingu stoi Toruń, ale (jak już pisałem ja i starosta) nikt nie wpadł, by reklamować BZG jako Bydg-Toruń! Tak więc FRowi łatwiej byłoby zapełnic B738 do BTS samym tylko brzmieniem słowa "Wiedeń" niż do BZG.
Ale życzę good luck, może kiedys przelece się FRem np. BZG-OPO :) |
gral 2010-02-06 23:49:39 | hihi wojenka poznansko-bydgoska :D a ja dzis wyladowalem w KTW i... zyje... :) |
4tech 2010-02-06 21:32:31 | solokhumbu: racja, ludzie PL migruja "za chlebem" gdzie tylko się da:), myśle choć pewien nie jestem ze te owe 30% to mieszkańcy regionu którym bliżej i łatwiej dostać się do POZ niż BZG, ze również mieszkańcy / studenci, pracownicy etc/ którzy mieszkają w POZ a pochodzą z kuj-pom., i wreszcie tacy jak np. Ja którzy wybierają POZ bo tak im wygodniej lub są do tego w pewnym sensie zmuszeni przez "słaba" siatke połączeń z/do BZG... |
omenair 2010-02-06 20:47:48 | Zgadza sie... wiele w tym racji... problem w tym ze Torun az tak rozpoznawalna marka tez nie jest... niestety w Toruniu w ubieglym roku bylo ok 1mln turystow... z czego ok 200tys to zagraniczni turysci... statystyk z Krakowa nie podam bo to jakby rozne ligi porownywac... jesli w naszym regionie nie dojdzie do wspolpracy miast to sukcesu nie bedzie... osobiscie jestem zwolennikiem utworzenia Terminalu w Toruniu... pogodzi to troche interesy obu miast i ulatwi podroz bo mozna bedzie sie odprawic juz w Toruniu... gatyckie mury kiedys byly :p wiec odbudowac mozna hehe... oczywiscie zartuje ale mamy ciekawa architekture secesyjna niestety zapomniana przez wielu a szkoda... prawda jest taka ze bez duzych inwestycji lotnisko w Bydgoszczy sie nie rozwinie... wiec wydaje sie ze jedynym rozwiazaniem jest placic, placic i jeszcze raz placic Ryanairowi i liczyc na to ze MOL z BZG zrobi to co zrobil z NRN np. Solokhumbu moze przez to ze studiuje w Toruniu przestaje dostrzegac juz atrakcje tego miasta... ale jak sobie przypomne wycieczki klasowe w podstawowce... hehe |
|
Informacje na temat lotniska Bydgoszcz Szwederowo (BZG)
|
|
|
|