|
|
 Tuż przed Olimpiadą PLL LOT podjął decyzję o likwidacji niedawno uruchomionych rejsów do Chin. Z dniem 6 czerwca, czyli dokładnie dwa miesiące przed otwarciem olimpiady wykonywanie połączeń na trasie Warszawa – Pekin zostanie wstrzymane.
- Zamknięcie połączenia przed Olimpiadą dobrej opinii LOT-owi nie przysporzy, a będzie wiązało się z dużymi kosztami. Dodatkowo, Olimpiada jest najlepszym momentem do promocji połączenia. - mówią anonimowo pracownicy LOT-u.
Przypomnijmy, ogłoszenie uruchomienia rejsów do Pekinu zostało uznane za Wydarzenie Roku 2007 wg. czytelników Pasazer.com.
- Paradoks, Wydarzenie Roku 2007 - będzie Fiaskiem Roku 2008 - piszą nasi forumowicze.
- Szkoda, niedawno miałem okazję skorzystać z tego połączenia. Zaletą był tani bilet, niestety nie godziny przylotów i odlotów. Samolot w obydwie strony leciał wypełniony nie więcej niż w 50%. Trochę się również zawiodłem na cateringu. Uważam, że tę trasę można było potrzymać minimum do Olimpiady. Trzeba tylko mieć nadzieję że rzeczywiście trasa powróci. - pisze louispl na naszym forum dyskusyjnym.
Przewoźnik zapewnia, że program rozwoju połączeń dalekowschodnich będzie kontynuowany po otrzymaniu samolotów Boeing 787 Dreamliner, które planowane jest na 2010 roku.
Mimo silnej promocji, sprzedaż biletów do Pekinu kształtowała się na poziomie 30%.
Dodatkowo niekorzystnie na opłacalność połączenia wpływa nieoptymalny czas lądowania w Pekinie, konieczność wykonywania rejsów dłuższą trasą południową oraz wzrastające ceny paliw
Dostawa pierwszych samolotów została przesunięta z 2008 r. na 2010 r. Przewoźnik twierdzi, że w tej sytuacji opłacalność połączeniu do Pekinu zapewniłyby tylko samoloty Boeing 787
Paweł Cybulak |
|
| Nie ma możliwosci komentowania newsów starszych niż 31 dni! |
stenus 2008-05-19 |
marqoos: pelna zgoda! |
marqoos_pl 2008-05-19 |
stenus: nie chodziło mi o całkowitą likwidację tej trasy (bo to jest niemożliwe), ale o przebazowaniu jednego czy dwóch samolotów... Też był by to nieopłacalny ruch dla BD. |
stenus 2008-05-19 |
marqoos: ja to sobie teraz tak z tym MAN-WAW bardziej marzylem, niz stawialem analize. W zadnym wypadku nie chcialbym, aby BMI rezygnowalo z DUB-LHR, bo to bardzo fajna trasa i najtansza w ich siatce. I za 800 mil, a nie 600. :o) hamburg: to zle sluchales, albo wyjechali wszyscy na weekend. :o) |
marian 2008-05-19 |
To ja ostatnio LON przez dwa dni słyszałem naszych rodaków może z 10 razy, szok! :) No, albo wszyscy byli w tym czaie w pracy... |
hamburg 2008-05-18 |
stenus: Moze za duzo konkurencja? i moze za malo Polakow? Jakos nie wiem....albo jest ich w MAN naprawde malo, albo sie przede mna pochowali albo sa ,,very british´´. W MAN nie slyszalem nikogo ktory mowil po polsku. |
marqoos_pl 2008-05-18 |
BMI ma również opóźnienia w dostawach samolotów. W tym roku część samolotów poszła do obsługi nowych kierunków średniego zasięgu (TLV, CAI, ALA, MOW, TBS, EVN i in.), a chcą się również skupić na rozwijaniu tras dalekiego zasięgu (UK-USA), ale muszą mieć na to maszyny... Samolotu z obsługi DUB-LHR na MAN-WAW im się nie opłaca, bo DUB-LHR jest dla nich bardzo dochodowa z gwarantowanym wręcz obłożeniem coś na poziomie 80-90% (nie znam dokładnych danych, ale coś koło tego będzie chyba). |
stenus 2008-05-18 |
A proposito MAN, to sie zastnawiam, czemu bmi nie pusci swojego airbusa do WAW, od razu w cs z LO? Skoro LO puszcza swojego boeinga do LHR z cs z BD. |
hamburg 2008-05-18 |
stenus: :-))))))))))))))) Masz racje :-))))))))))) |
hamburg 2008-05-18 |
marqoos_pl: Ladnie to mowisz :-)No w MAN to tych chinczykow bylo mnostwo :-) |
stenus 2008-05-18 |
Ja nie wiem, czy dobrym pomyslem jest zaprosic pana Kondziolke (podoba mi sie ta wzrsja) na grilla sobotniego; gdyz pewnie forum by zjadlo jego na surowo (jak w Pachnidle) zamiast miesiwa obrabiane termicznie. |
|
|
|