|
|
 I udało się. Po raz pierwszy forumowicze
Pasazer.com spotkali się w sobotę (29.03) w
Krakowie. Pogoda niestety nie dopisała, pierwszym
przystankiem był "Bunkier Sztuki" na krakowskich
Plantach. Zaczęliśmy od kawy...


Stenus prosto z podróży ulubionym Ryanair'em
przywiózł ciekawostkę znalezioną w magazynie
pokładowym tej linii.

Aguirre, pasazer i pitterek mocno debatowali, mimiś i
szot uważnie słuchali...


Hamburg nieco zaskoczony z lewego profilu.

Rozpogodziło się, więc ruszyliśmy w stronę Rynku
Głównego.

Oczywiście pamiątkowe zdjęcie pod
Mariackim.

Potem spacer na Mały Rynek i okazało się, że
towarzystwo zgłodniało. Stenus postawił warunek
max. 20 zł. Na krakowskim rynku raczej mało
wykonalne. Trafiliśmy więc do Taco na
burito... i piwo.


Wszyscy forumowicze bardzo chcieli przejechać się sławnym Balice Expres...


Dojechaliśmy do stacji skąd shuttle bus zabrał nas domestik krajowy - jak to krzyknął w autobusie pan bagażowy.

Pamiątkowe zdjęcie pod krakowskimi dmuchawcami...

Na antresoli wypiliśmy kawę i rozdysponowaliśmy pomiędzy forumowiczów gadżety otrzymane od Kraków Airport.


Aguire i pasazer musieli wracać do Warszawy, więc szybko kierowaliśmy się na stację Kraków Balice aby pociągiem Balice Expres szybko wrócić na Kraków Główny. Po drodze nie napotkano kur aczkolwiek na stacji Kraków Balice natrafiliśmy na reklamę Baru u ptaka.

Z dworca udaliśmy się bezpośrednio na Karmelicką, gdzie spędziliśmy cały wieczór już w mniej oficjalnej atmosferze.



I Sebastian opowiadający historię kwiecistej góralki...

Spotkanie zakończyło się o 3 nad ranem, niestety staliśmy się ofiarami zmiany czasu.
Następnego dnia rano część forumowiczów, której udało się wstać po 4 godzinach snu, udała się z redakcją na inaugurację SAS w Krakowie oraz uroczystość wejścia polskich portów lotniczych do strefy Schengen.
Dziękuję wszystkim za przybycie, szotowi dziękuje za organizacje całego spotkania. Bardzo się cieszę, że mogliśmy poznać się w rzeczywistości i mam nadzieję na kolejne tego typu inicjatywy.
|
|
| Nie ma możliwosci komentowania newsów starszych niż 31 dni! |
hamburg 2008-04-05 |
stenus: Super pomysl...miemy nadzieje ze tez beda jakies loty weekendowe :-) |
stenus 2008-04-05 |
Jest pewny na 98%, bo na prawie 80 rejsow z FRanca, jakie mialem, to tylko 2 byly opoznione godzine, a jeden - pol godziny. |
miras 2008-04-05 |
dobrze, że FR jest w miarę pewny odnośnie lotów. Z C0 takie cos by nie wyszło. W ostateczności każdy z uczestnikow wyladowałby w innym porcie ;)) |
stenus 2008-04-05 |
miras: Alez dokladnie tak samo pomyslalem! Juz sie nie moge doczekac nabywania tych biletow, na tak ambitna logistycznie wyprawe. :o) Cudownie! |
miras 2008-04-05 |
czesc moze leciec przez Londyn, czesc przez Dublin, przez Bergamo, w zależności od miejsca w ktorym ma odbyc się spotkanie. |
miras 2008-04-05 |
stenus: w sumie nie wszyscy musimy leciec jednym rejsem. Zawsze mozna po drodze do miejsca docelowego zaliczyc kilka portow posrednich. |
stenus 2008-04-05 |
adams, spryciarzu! Bilety FRancy "tam" z Polski sa po 1 zl, a "do" POlski sa po 0,01 euro. :P cezary: Jak FRanca pusci nastepna promocje 0,01 euro, to bedziemy myslec nad terminami i miejscem (-scami). |
cezary 2008-04-05 |
stenus : ależ nie mam nic przeciwko. Mogę sie przelecieć FRancą. Zależy tylko w jakim terminie. |
adams 2008-04-05 |
ja też mogę mojego electrona z Inteligo użyczyć :) Np. stenus booknie w trase docelową a ja z powrotem :] |
stenus 2008-04-05 |
hehe, byloby zabawnie kupic cezaremu i pasazerowi bilety FRancy za 0,01 euro. Przynajmniej chlopaki poznaja "nowy wymiar latania". A uwazam, ze takie zloty forumowiczow powinny byc takze edukacyjne. :o) Bede trzymal reke na pulsie i jak FRanca rzuci znow wyprzedaz 0,01, to bedziemy decydowac, a ja bede koordynowac. :o) miras, mysle, ze bedzie wystarczajaco biletow na zapokojenie naszych potrzeb. |
|
|
|