|
FOTOREPORTAŻ GDAŃSK
Akcja "Lądujemy w..." dotarła do Gdańska. Dzięki uprzejmości gdańskiego
lotniska, nasza wizyta zaplanowana została na dwa dni. Po blisko dziesięcio
godzinnej podróży, na jednym z gdańskich dworców, powitała nas pani Iwona
Tomczyńska. Od razu po przyjeździe zabraliśmy się do pracy.
W Rębiechowie oczekiwali już na nas lotniskowi strażacy w pełnej
gotowości.
Ryc.1. Wozy bojowe w pełnej gotowości
Ryc.2. Przejazd lotniskową Barracudą zrobił na nas duże wrażenie
Dzięki zaangażowaniu strażaków realizacja materiału tego dnia przebiegała
sprawnie, uzyskaliśmy nietypowy materiał filmowy. Ponadto pracownicy lotniskowej
straży pożarnej w Gdańsku opowiedzieli nam o tajnikach pracy w jednostce,
a także zaprezentowali sprzęt, który pomaga im w zabezpieczaniu lotniska.
Ryc.3. W niektórych elementach wozu strażackiego można się nawet przejrzeć
Tego dnia zakończyliśmy pracę na lotnisku około godziny 19, po
czym udaliśmy się, do zarezerwowanego przez gdański port, hotelu. Korzystając
z okazji pobytu w Trójmieście postanowiliśmy odwiedzić gdańską starówkę.
Ryc.4. Iluminacja Starego Miasta robi duże wrażenie, podobnie jak gdańskie
przejścia podziemne :)
Kolejny dzień poświęciliśmy w całości na realizację przygotowanego
przez panią Iwonę programu. W pierwszej kolejności udaliśmy się na wieżę
kontroli lotów.
Ryc.5. Widok na wieżę kontroli lotów
Ryc.6. Wizyta na wieży to nie tylko okazja do sprawdzenia wiadomości teoretycznych...
Ryc.7. ...ale także zrobienia ciekawych zdjęć
W trakcie wizyty na wieży zapoznaliśmy się z tajnikami pracy zarówno
kontrolerów lotniska, jak i kontrolerów zbliżania.
Ryc.8. Charakterystyczny radar śledzący samoloty w promieniu 300 km
Ryc.9. Obraz z radaru przekazywany jest na specjalny pulpit kontrolera zbliżania
Następnie przyszedł czas na zwiedzanie terminala i przyjrzenie
się z bliska infrastrukturze portu.
Ryc.10. Widok na terminal pasażerski od strony pasa startowego
Ryc.11. W stronę Gdańska samoloty startują "pod górkę"
W trakcie wizyty na gdańskim lotnisku, trapieni przez nadgorliwych pracowników
Straży Granicznej (mimo wydanych przepustek) mieliśmy okazję zobaczyć pracowników
w róznych sytuacjach...
Ryc.12. Tankowanie czeskiego Turboleta
Ryc.13. Tego dnia towarzyszyła nam "Papuga" - samolot do testowania sprawności
systemów nawigacyjnych
Wizyta na gdańskim lotnisku była zajmująca i pozwoliła nam na zebranie
wyjątkowego materiału. W tym miejscu chcielibyśmy serdecznie podziękować
wszystkim pracownikom lotniska im. Lecha Wałęsy w Gdańsku, dzięki którym
mogliśmy zobaczyć ich pracę z innej perspektywy. W szczególności dziękujemy
Pani Iwonie Tomczyńskiej za przygotowanie wizyty. Dziękujemy
także spółce Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy w Gdańsku Sp. z o.o.
|