×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Los A380 w rękach Emirates Airlines


Według najnowszych informacji wynika, że jeśli linie Emirates Airlines nie zamówią kolejnych maszyn A380 to Airbus prawdopodobnie ogłosi zakończenie programu SuperJumbo. W roku 2018 tempo produkcji zmniejszy się do 12 samolotów na rok, a w 2019 do 8 sztuk rocznie. W roku 2020 europejski producent planuje dostarczenie już tylko 6 samolotów A380 swoim odbiorcom. Brak zamówień SuperJumbo oraz fakt, że połowa pozostałych do realizacji zamówień może zostać anulowana, stawia Airbusa w bardzo trudnej sytuacji. Nowy oferowany wariant samolotu A380-Plus nie zmienił sytuacji. Program praktycznie bazował na jednym odbiorcy, Emirates Airlines, i dalsza jego przyszłość będzie właśnie zależna od kolejnego zamówienia przewoźnika z Dubaju. Podczas targów lotniczych w Dubaju producent nie zakończyl pomyślnie rozmów o sprzedaży SuperJumbo, ale rozmowy podobno nadal trwają. Emirates Airlines chcą gwarancji, że produkcja A380 będzie kontynuowana przez co najmniej następne 10 lat. Z kolei Airbus potrzebuje zamówienia na 30-36 samolotów, aby pozostawić linię produkcyjną SuperJumbo otwartą.

01/01/1970 01:00,  
<>

gość_9e8ca - Profil
gość_9e8ca
  

  
Los A380 ,,od zawsze'' był w rękach EK. Po początkowym ,,olśnieniu'', linie lotnicze skalkulowały że ten produkt nie przyniesie im spodziewanych zysków. Cóż, zapełnienie ,,olbrzyma'' wbrew pozorom nie jest łatwe. Airbus zakładał początkowo, że linie lotnicze zamówią ok. 1200 sztuk , a tymczasem ,,ledwo'' 317 szt. ma producent w portfelu zamówień. To może być ,,marketingowa katastrofa'' w przypadku zakończenia produkcji A380.
31/12/2017 16:42  

gość_7e142 - Profil
gość_7e142
  
Następne lata w lotnictwie generalnie zapowiadają się ciekawie. Wprowadzenie na rynek 787-10 i A350-1000 może pokazać jakich samolotów rynek naprawdę potrzebuje. Po zamówieniach patrząc , era nawet dużych twin-jetów dobiega końca. A359 ma przeszło 680 zamówień (łącznie z dostarczonymi), a A35K raptem niecałe 180. A Heathrow, JFK, PDG i wiele innych lotnisk nie ma już slotów... Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla wielu lotnisk A380 to wybawienie, ale A359/787 to dla linii większe zyski. Pasażerowie, no cóż, większość raczej patrzy na cenę, catering i wygodę, a nie na model samolotu. Szczerze wątpię, mimo bardzo szybkiego rozwoju ruchu, że linie rzucą się na A380. Ale dzięki EK widzimy, że hub-and-spoke ciągle ma miejsce bytu, mimo że dominuje P2P. No cóż, nam pozostaje oglądać przemiany i marzyć o nowych zamówieniach na Super jumbo
28/12/2017 14:50  

<>

Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie
Kalendarz lotniczy