×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


LOT leci w kulki z pasażerami


szot
szot
03-go stycznia miałem podróż krajową z WRO do WAW rejsem LO3854(K2) o godzinie 12:05. Po zgłoszeniu się do odprawy i przejściu przez kontrolę bezpieczeństwa ja i inni pasażerowie zostaliśmy "ograni" przez naszego narodowego przewoźnika. Otóż po zamknięciu odprawy i przejściu do :hali odlotów krajowych" zbliżał się czas boardingu a tu nic nie wskazywało na to że na czas wylecimy. Otóż padł komunikat, że rejs następny (LO3864 by LO z godziny 13:45) do WAW został odwołany (z powodu odwołania przylotu LOTowskiego ERJ/EMJ z BRU) - tak więc nie informując nas, nasz rejs został celowo opóźniony o 45 minut a wcześniej LOT to wiedząc wydzwaniał do pasażerów rejsu następnego do WAW o zaistniałej sytuacji z prośbą o zgłoszenie się na rejs o 12:05!!! Tym samym czekaliśmy bez żadnej informacji, dlaczego mamy opóźniony nasz rejs do WAW. Jedynie zdołałem usłyszeć od osób w check-in, że "tych z rejsu 3864 przerzucimy na 3854 i będzie dobrze i wszyscy będą zadowoleni" OK, może i w trosce o tych pasażerów rejsu późniejszego LOT postąpił dobrze, ale z nami już niekoniecznie - bo co kogo obchodzą psażerowie innych następnych lotów do WAWy? Okazało się, że większość pasażerów tego nastepnego lotu byli to Francuzi lecący przez WAW do CDG więc chyba LOT chcąc uniknąć totalnej kompromitacji w ich oczach wybrał taki sposób rozwiązania problemu...

07/01/2008 06:40,  
<>

gość_214ba - Profil
gość_214ba
  
Co otrzymamy, gdy dodamy 5 do 2?

Disorder - Profil
Disorder
  
Ale się czepiasz.
08/01/2008 19:13  

szot - Profil
szot
  
03-go stycznia miałem podróż krajową z WRO do WAW rejsem LO3854(K2) o godzinie 12:05. Po zgłoszeniu się do odprawy i przejściu przez kontrolę bezpieczeństwa ja i inni pasażerowie zostaliśmy "ograni" przez naszego narodowego przewoźnika. Otóż po zamknięciu odprawy i przejściu do :hali odlotów krajowych" zbliżał się czas boardingu a tu nic nie wskazywało na to że na czas wylecimy. Otóż padł komunikat, że rejs następny (LO3864 by LO z godziny 13:45) do WAW został odwołany (z powodu odwołania przylotu LOTowskiego ERJ/EMJ z BRU) - tak więc nie informując nas, nasz rejs został celowo opóźniony o 45 minut a wcześniej LOT to wiedząc wydzwaniał do pasażerów rejsu następnego do WAW o zaistniałej sytuacji z prośbą o zgłoszenie się na rejs o 12:05!!! Tym samym czekaliśmy bez żadnej informacji, dlaczego mamy opóźniony nasz rejs do WAW. Jedynie zdołałem usłyszeć od osób w check-in, że "tych z rejsu 3864 przerzucimy na 3854 i będzie dobrze i wszyscy będą zadowoleni" OK, może i w trosce o tych pasażerów rejsu późniejszego LOT postąpił dobrze, ale z nami już niekoniecznie - bo co kogo obchodzą psażerowie innych następnych lotów do WAWy? Okazało się, że większość pasażerów tego nastepnego lotu byli to Francuzi lecący przez WAW do CDG więc chyba LOT chcąc uniknąć totalnej kompromitacji w ich oczach wybrał taki sposób rozwiązania problemu...
07/01/2008 06:50  

<>

Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie
Kalendarz lotniczy