×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Kontakt z Ryanair - potrzebuje pomocy


Witam. Potzebuje pomocy. Jak juz wczoraj na forum pisalem, na mojim wczorajszym locie Ryanair z Bremy do Budapesztu zostal moj bagaz zniszczony. Aby dostac odszkodawanie musze do nich wyslac faks.....ale niestety nie funkcjonuje numer. Bylem w Budapeszcie w trzech kafjkach internetowych i nie chcialo wyslac. Wyslalem tez maila do mojich rodzicow z tym pismem aby oni mogli przefaksowac te pismo i tez nie dziala. Moze ktos osob z branzy lotniczej (pracownicy biur podrozy itp.) maja moze adres emailowy do Ryanair jezeli chodzi o sprawy z zesutym bagazem. Na stronie Ryanair pisze ze pismo musi byc wyslane faksem (co nie funkcjonuje) lub emailem. Ale tego adresu emailowego nie ma. Co mam teraz zrobic?

01/01/1970 01:00,  
gość_f6c76 - Profil
gość_f6c76
  

  
hmm, chciałbym mieć 3ójkę takich łobuziaków, może niedługo, kto wie.. :]
15/03/2008 14:51  

  
Dzieciaki na pokładzie Ok, ale w hotelu jak właczją przyciski od windy na każdym piętrze, a w dodatku to włoskie charaktery to jest wesoło :D i czasami nerwowo :>
15/03/2008 14:26  

  
Ja miałam ostatnio przyjemność lecieć z całą bandą dzieci - przerwa zimowa w UK, samolot w 3/4 dzieci w najróżniejszym wieku. Całe szczęście, była cisza i spokój i wszystkie spały. Tylko jeden miał jakąś gruźlicę chyba, ale w porę zmieniliśmy miejsca.
15/03/2008 14:10  

  
A propisito dzieci na pokladzie, to kilka razy mialem wielka przyjemnosc leciec obok malego pasazera, ktory slicznie spal lub ssal cycka mamy. A jedna mala kobietka to nawet ze mna nawiazala kontakt slowny, choc byla Malutka Hiszpaneczka. :o) A jesli jakies dziecko sie drze, to nawet juz mi to tak nie przeszkadza, choc nie wychowalem zadnych dzieci, jak andrzej500. :o)
15/03/2008 14:07  

  
hamburg, nie gniewaj sie... zabawilismy sie troszke Twoim kosztem, bo tak akurat wypadles w grze w berka. :o) marian: jak im wykupili wszystko do jedzenia i picia, to powinni byc zadowoleni. :o) cezary: znam wielu profesorow, ktorzy zachowuja sie jak kombajny na polu, tak im sloma z butow wychodzi. To, ze latasz tylko LH i LO nie oznacza, ze cham nie jestes. To ze latam gigantyczna ilosc razy FRanca nie oznacza, ze jestem prostak, ani ze kocham FRance. Paolo stara sie to wytlumaczyc - zadna linia mnie nie wozi po Europie za 0,01 euro za rejs. :o) Proste? Trudno zrozumiec? Zycie jest za krotkie, aby spedzac je na rzeczach banalnych, na zazdrosci, na wytykaniu ludziom wad, na marudzeniu. Wole poogladac swiat, skoro mi to FRanca umozliwia za niewielkie pieniadze. A w ogole to watek z lizaniem lodow wpuscil sporo odswiezenia na forum! :o)
15/03/2008 14:04  

  
no wiecie co. Jestem troche zirytowanym tym co piszecie. Ja podaje tylko informacje o ktore jestem pytany. Ja nic nie napisze o locie to zaraz kazdy pyta o LF itd. no to wienc to pisze. Troche przesadziliscie z waszymi komentazami. Nie wiem. Jak bym opisywal lot co w kazdej minucie sie dzialo. Nie wiem naprawde o co wam chodzi.....a to ze potrzebowalem prawidlowy numer do Ryanair to chyba juz nic zbednego. To forum chyba jest do uzyskania informacji jezeli sie potrzebuje pomocy. Czy nie?
15/03/2008 13:58  

  
ja najbardziej lubie lody z farggi w barcelonie w porto olimpico :) zawsze gdy je jem znaczy, ze dopiero co przyjechałem i zapowiada sie miły urlop... cezary: jesteś chyba za bardzo uprzedzony ;) a nawiasem mówiąc ostatnio z NCE do DUB leciała wycieszka szkola - ile tam było krzyku, a obsłga miała ich serczecznie dość - wykupili chyba wszystko co było do jedzenia i picia na pokładzie a później wszystkie śmieci zostały na i pod siedzeniami.
13/03/2008 22:02  

miras - Profil
miras
  
campo de fiori - nie wiem czy chciałbym tam cokolwiek jeść tymbardziej lizać. paolo - czy ten plac zawsze wygląda jak wysypisko śmieci? Ja już tam wolę głośno mówiących Italiani niż dzieci.
13/03/2008 21:56  

  
Cezary: trochę przesadziłeś z tymi chamami: to czy jest się chamem czy panem nie zależy od tego jakimi liniami się lata,tylko od wielu innych rzeczy a co do dzieci to kilka razy leciałem gdy na pokładzie były małe dzieci, nawet jak płakały to tak bardzo mi nie przeszkadzało, (mam kilka fotek takich pociesznych maluchów) bo przecież płacz dziecka można usłyszeć w wielu innych miejscach i jest on czymś naturalnym, (wychowałem trójkę i nie zawsze się śmiały, więc może mnie to nie drażni) Cezary myślę ze też płakałeś będąc dzieckiem, no może nie w samolocie :)
13/03/2008 21:39  

  
mimis:dokladnie jak mowisz..tego mi brakowalo na forum...a nie ciagle gadanietypu ile przed czasem przylecial lot do Cluj Napoca...szot:no wlasnie,jakie lody Tobie odpowiadaja?;)wloskie takie prosto z campo de'fiori?a moze 'wloskie?;)))Cezary:czyli w liniach nie-LCC nie ma dzieci,a jesli sa to nie dra sie?ciekawa teza...a'proposito,cezary...dzieci fu...glosno mowiacy italiani fu...czy Ty w ogole lubisz ludzi? bo wydaje sie ze kazdy Tobie przeszkadza...a to co mowisz o LCC to jest tak jak z FR...Nie nawidze FR,ale kocham ich ceny...Wiec na FR ogolnie pluje sie,a kiedy przychdzi promocja 0,01, wszyscy ktorzy pluja,wycieraja sobie palce przy PC bookujac 0,01 bilety...
13/03/2008 21:32  

  
no jak tu zajrzy były premier to pewno wykrzyknie z zachwytu, że się mu potwierdziła teza o polskich internautach (oczywiście to będzie nadinterpretacja) :)
13/03/2008 20:51  

miras - Profil
miras
  
szot: jakie lody preferujesz? :) ja... hmm... włoskie ;D :)
13/03/2008 19:13  

  
miras: nono, stare klimaty z forum :). Nie ma to jak człowiek siedzący przy komputerze i chichoczący w pięść ;))
13/03/2008 19:10  

miras - Profil
miras
  
Panowie: nie przypuszczałem, że dzisiejszego popołudnia będę się śmiał sam do siebie :)) Dziękuję.
13/03/2008 19:06  

szot - Profil
szot
  
Cezarze: spodobało mi się pytanie miraska o lody, chybe też tak zacznę się pytać ale stewardów, hihi
13/03/2008 19:01  

miras - Profil
miras
  
cezary: nie bądź zazdrosny!
13/03/2008 18:59  

cezary - Profil
cezary
  
a szot chyba z tą boskością lekko przesadził....
13/03/2008 18:58  

  
cezary, no nie ma przeproś! Musisz brać termosik (poniżej 100ml oczywiście) i swój lód... No i oczywiście w liniach "tradycyjnych" dzieci nie ma, bo nie są wpuszczane na pokład. A jak są, to zachowują się jak dzieci pańskie, bo są odpowiednio temperowane przez guwernantki...
13/03/2008 18:57  

cezary - Profil
cezary
  
miras: BEZ PODTEKSTÓW ! Low costy czyli samoloty tanich linii jak Sky Europe lub Centralwings w ramach płatnego cateringu nie mają lodu do napojów. Zabij nie zrozumiem.
Przecież to jest płatny catering !
// jsg: dlatego wolę zapłacić parę złotych więcej i lecieć jak pan a nie jak cham. Dodatkowo w lcc irytuje mnie natłok kobiet z ryczącymi dziećmi. Stoppery do uszu i iPod mało pomaga. Taki mały potwór wrzeszczący przez 2 godziny może doprowadzić do zawału.
13/03/2008 18:51  

miras - Profil
miras
  
szociku: zawstydzasz mnie tą boskością :)))
13/03/2008 18:48  

Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie