×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Warszawa - Mediolan Bergamo?


Umknęło chyba mojej uwadze, że od czerwca Wizzair będzie latał z Warszawy do Mediolanu Bergamo 3 razy w tygodniu - ceny od 120zl...

01/01/1970 01:00,  
gość_4456e - Profil
gość_4456e
  

  
Tylko Ulster, bo podejrzewam że taki np. Donegal jest wybitnie protradycyjny. Co do hurlingu - kolega z roboty czasem ze sobą nosił cały ten osprzęt, bo mieli potem treningi, no i któregoś razu spróbowałem "pobawić" się trochę tym kijem. Piłkę dałem radę utrzymać tylko przez kilka sekund, że już o uderzeniu w locie nie wspomnę. To musi wymagać naprawdę cholernej zręczności, żeby prowadzić tą piłeczkę na kiju w pełnym biegu i utrzymać pozycję przy próbach manewru. Wolę jednak futbol ;-)
05/03/2008 17:18  

  
hurlling jest naprawdę fajny, taka mieszanina hokeja na trawie, piłki nożnej, ręcznej i rugby, szybkie i emocjonujące. Przez Płn. Irlandię rozumiesz Ulster, czy tylko północ Eire ?
05/03/2008 17:06  

  
yach: to zależy w jakim regiony. Dublin i okolice to oczywiście rugby. Reprezentacje wspierają Diageo (czyli Guinness i reszta) oraz Heineken Group - czyli praktycznie 2 największe koncerny piwne, więc rugby jest wszędzie: billboardy, puby, off-license. Z kolei południe, okolice Cork i szczególnie Kerry to gaelic football, taka hybryda piłki nożnej, ręcznej i rugby (poza Irlandczykami grają w to tylko Australijczycy). Hurling zaś to podobno najszybsza gra zespołowa na świecie, popularna na wschodzie wyspy w hrabstwach Clare i Galway. W północnej Irlandii nr 1 jest futbol, ale tutaj uwarunkowania są już bardziej natury historyczno-politycznej.
05/03/2008 16:49  

  
yach: OK, dzieki. Coz bardzo lubie te korporacyjne dyrdymaly. Fascynuje mnie konstukcja wypowiedzi zaczynajace sie od 'ider polaczen niskokosztowych' lub 'nbajwieksza tania linia w Europie' Korporacyjne dyrdymaly
05/03/2008 16:14  

  
Nie przypominam sobie, żeby gdzieś zapowiadali, że otwierają tą trasę również na lato - zauważyłam tylko reklamę na ich stronie...
05/03/2008 16:12  

  
jsg: takie pomieszanie piłki nożnej z ręczna i rugby. Nawet ciekawie wygląda, ale najciekawszy jest hurling. Zwykły hokejna trawie to w porównaniu z nim nuda dla anemów. Ale wracając do tematu: czy naprawdę W^ wprowadza nowy kierunek bez reklamy i komunikatów w rodzaju: "Lider połączeń niskokosztowych w Polsce z przyjemnością informuje o dalszym rozwoju siatki lotów do niezwykle atrakcyjnych destynacji, która umocni jego pozycje wiodącej linii w Europie Środkowej".
05/03/2008 16:11  

  
disorder: ciekawa ta ksiazka jest.
05/03/2008 15:38  

  
yach: football gaelicki ? A coz to za diabel.
05/03/2008 15:37  

  
Można kupić bilety, ceny całkiem atrakcyjne, 120zł w jedną stronę.
05/03/2008 15:37  

disorder - Profil
disorder
  
Lois Jones: "easyJet. The Story of Britain's Biggest Low-Cost Airline" - chciałbym przeczytać.
05/03/2008 15:36  

  
yach: na stronie W6 ogory co chwile sie poakzuje WAW-BGY od ktoregos tam czerwca....
05/03/2008 15:31  

  
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że nie otrąbili nowego połączenia w internecie. I Pani Kazmer milczy ? Czy można już kupować bilety ?
ziberro: jak to jest z tą popularnością sportów w Eire ? Rugby, piłka, hurling czy football gaelicki _
05/03/2008 15:27  

  
ziberro: Musze rozgladnac sie za ta ksiazka tzn nowym wydaniem. Ta o EZY tez mam. Ciekawa.
05/03/2008 15:25  

  
Na stronie wydawcy znalazłem info, że niedawno wydano drugą edycję tej pozycji, tym razem p.t.: Ryanair: The full story of the controversial low-cost airline. Poza tym, można też nabyć książkę o EZY i parę zbiorczych opracowań dotyczących LCC (z czego jedna pióra samego MOLa(.
05/03/2008 15:21  

  
Dzięki za tytuł - pojutrze wybieram się do Dublina na mecz Irlandia - Walia w pucharze sześciu narodów w rugby, to postaram się nabyć tą książkę - będzie jak znalazł do poczytania w drodze powrotnej. Co do MOLa - ja również od CEO wymagałbym czegoś więcej. Chłop głowę do interesów ma, ale (jak to mawiał pewien smutny pan) "mężczyznę poznaje się po tym jak kończy". Przyjdzie czas, że i MOL spoważnieje ;-)
05/03/2008 15:12  

  
gral: Tak to ta ksiazka. Dzieki. W odniesieniu do wizerunku. Od CEO oczekuje sie czegos wiecej. I ubioru i manier. Takie jest moje zdanie.
05/03/2008 14:51  

gral - Profil
gral
  
chyba chodzi wam o:
"Ryanair: How a Small Irish Airline Conquered Europe" by Siobhan Creaton. A odnosnie stylu MOL-a to juz go lubie. Nienawidze garniturow a krawatow zwlaszcza.
05/03/2008 14:49  

  
ziberro: sprawdze w domu jaki jest tytul. I rzeczywiscie pajacowanie to styl FRanka. Nie wiem czy zwrociles uwage, ale MOL jako chyba jedyny CEO ubiera sie do pracy w jeansy i kraciaste koszule. To tez czesc wizerunki FR jako tanich lini.
05/03/2008 14:43  

  
ziberro: sprawdze w domu jaki jest tytul. I rzeczywiscie pajacowanie to styl FRanka. Nie wiem czy zwrociles uwage, ale MOL jako chyba jedyny CEO ubiera sie do pracy w jeansy i kraciaste koszule. To tez czesc wizerunki FR jako tanich lini.
05/03/2008 14:43  

  
Nikt mu niczego nie broni. Pajacowanie to przecież jedna z form MOLowego pi-ar'u.
05/03/2008 13:56  

Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie