×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Port lotniczy w Szczecinie


SZOT
SZOT
Szczeciński port lotniczy musi oddać do budżetu 700 tys. zł dotacji Port Lotniczy Szczecin-Goleniów ma zwrócić do budżetu państwa prawie 700 tys. złotych dotacji uzyskanych w ubiegłym roku na rozbudowę i modernizację lotniska - poinformowało biuro prasowe Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie. Decyzję taką podjął wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz po kontroli przeprowadzonej przez podległych mu urzędników zajmujących się rozdziałem funduszy unijnych dla regionu. Kontrola wykazała rozbieżność między przedstawionymi wydatkami na realizację projektu, a stanem faktycznym. O wynikach kontroli powiadomiono rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych oraz marszałka województwa - beneficjenta projektu. Jak wyjaśniła dyrektor Wydziału Zarządzania Funduszami Europejskimi ZUW Małgorzata Bogacka w trakcie kontroli, którą w połowie stycznia br. przeprowadzili urzędnicy tego wydziału. Okazało się, że port w ramach inwestycji wykonał mniej prac, niż wykazywał we wniosku, starając się o przyznanie dotacji. W rozmowie dyrektor portu Maciej Jarmusz powiedział, że na razie nie jest mu znane stanowisko wojewody, ale według jego wiedzy postawione przez kontrolerów ZUW zarzuty są nieprawdziwe. Kontrola dotyczyła wykorzystania środków przyznanych na projekt "Rozbudowa Regionalnego Portu Lotniczego" w ramach kontraktu wojewódzkiego na lata 2007-2008. Całkowita wartość projektu to 8 mln 240 tys. zł, a planowana wysokość dotacji państwa wyniosła 3 mln 296 tys. zł. Jak wyjaśniła Bogacka fundusze unijne są przyznawane na realizację poszczególnych etapów inwestycji i inwestor jest z nich rozliczany. Ich wykorzystanie może być przedmiotem kontroli po zakończeniu każdego z tych etapów lub dopiero po sfinalizowaniu całego projektu. Bogacka zapewniła, że kierownictwu goleniowskiego lotniska przysługuje prawo do odwołania się od decyzji wojewody i złożenia wyjaśnień. Przyznała też, że jest możliwa taka sytuacja, iż odwołanie może być przyjęte w całości lub częściowo. Gdyby tak się stało, oznaczałoby to, że dyrekcja portu lotniczego nie musiałaby zwracać dotacji. Źródło: PAP

05/02/2008 22:07,  
gość_e22eb - Profil
gość_e22eb
  

  
jak mówi młodzież: dokładnie :)
06/02/2008 21:05  

  
oczywiscie rozumiem to ze klient ma daleko na lotnisko-tu w Polsce oraz w miejscu docelowym. Ale to juz prywatna sprawa kazdego jaki wybierze srodek transportu-czy wybierze samolot, autokar, auto ewentualnie pociąg..
06/02/2008 21:04  

  
wszystko się zgadza ale nie patrzmy na przykładzie klienta który mieszka np w Krakowie lub bliskich okolicach pracuje w Rzymie lub bliskich okolicach, ale np przez pryzmat pasażera który mieszka np w Przemyślu a chce się dostać choćby do np Sibari k Cosenzy?? oczywiście biorąc pod uwagę aktualną siatkę połączeń lotniczych
06/02/2008 20:55  

  
no tak ale jednak jazda autokarem to potworna tułaczka...:-/ napewno nie raz jechałes gdzies zagranice autokarem to wiesz jak to jest, no nie ;->
06/02/2008 20:43  

  
adams: ale z moich obliczeń - możesz sprawdzić -nieraz wychodzi że podróż samolotem może mu zając niewiele mniej to wszystko zależy od odległości od lotnisk
06/02/2008 20:39  

  
andrzej500: no tak ale ja tą miejscowość okresliłem "dziura" bo słysząc San Benedetto nic ci nie przychodzi na mysl i od razu mozna wyciągnoć wniosek, ze to mała miescina a nie wielka metropolia :) ale sądze, ze ludzie nadal jezdzą te ponad 20 godzin autokarem bo w jakis sposób wolą ten srodek transportu niz samolot...
06/02/2008 20:35  

  
adams: zauważ nie pisałem że to brzydkie miejscowości z marnymi widokami, tylko miejscowości oddalone od lotnisk na które możesz dolecieć bezpośrednio z PL
06/02/2008 20:28  

  
Akurat San Benedetto wiem gdzie jest-to prawda dziura jak nie wiem, ale piekne widoki z tamtąd rozchodzą sie na zatoke Liguryjeską :)
06/02/2008 20:26  

  
miras: myślałem o 2 litr soku lub 1,5 l coli :) w autokarze nie zabiorą a w samolocie nie możesz wnieść, no i kawa herbata w autokarze gratis a nie 2-3 €
06/02/2008 20:26  

miras - Profil
miras
  
andrzeju500, z tymi napojami to ważna sprawa, bo niedawno mojemu koledze zarekwirowali 3 borwarki :) w czasie podróży autokarem :)
06/02/2008 20:24  

  
Paolo: no może przesadziłem z tymi za... więc niech będzie opłotkami :) chodziło mi o to że pasażer w PL wsiada prawie przy domu i wysiada np w Italii przy domu w którym pracuje, no ew krótki spacer na/ z dworca/przystanku, i jeżeli ma np do lotniska w Polce 3-4 godz jazdy a w Italii z lotniska na które może dolecieć kolejne 5 lub więcej godzin no to wybiera autokar z dwoma bagażami po 20 kg gratis, bez stresu że mu zabiorą z podręcznego napój nieważne jaki :) itp itd i autokary mają swoich pasażerów, codziennie z całej Polski wyjeżdża ich kilkadziesiąt-, a teraz kilka miejscowości dla przykładu: JESI, FOGGIA, CERIGNOLA, SAN FERDINANDO DI PUGLIA, Chianti, Arezzo, Ottaviano , San Giuseppe, Avellino, Benevento, AGROPOLI, SAN BENEDETTO, AVOLA, NOTO, ROSOLINI,
MODICA, RAGUSA, COMISO, VITTORIA, GELA, LICATA, ENNA , TERMINI IMERSE, ROVERETO,
NOVARA, SAVONA, i tak można podawać jeszcze wiele
06/02/2008 20:19  

miras - Profil
miras
  
maxx: ale co może być ciekawszego od startu i lądowania czy turbulencji, kiedy cały samolot trzeszczy. Sam lot na 11 tys m jest cholernie nudny.
06/02/2008 11:57  

  
miras: to co dla Ciebie jest ciekawe, dla zwykłej większości jest udręką... Masa osób boi się latać.
06/02/2008 11:51  

miras - Profil
miras
  
Loty z przesiadkami są spoko. Zawsze to więcej startów i lądowań. A to przecież najciekawsze chwile w czasie calego lotu. No chyba ze sa jakieś turbulencje, to wówczas też jest ciekawie :))
06/02/2008 11:42  

  
maxx:hey hey hey...to juz jest przesadzona interpretacja przesiadki..;)wszyscy z nas kiedy leca musza sie przesiadac z pociagu/auto/busa do lotniska do check in i samolotu...maxx,nikt Ci nie zrobi boarding w domu...a ja lubie przerwe czasem;)mozna sobie w czasie przerwy...zobaczyc jakis nowy fajny airport ;)))))na przyklad
06/02/2008 11:30  

  
paolo: W Gdyni w badaniach preferencji komunikacyjnych na potrzeby Zarządu Komunikacji Miejskiej regularnie wychodzi, że duża część pasażerów woli jechać zwykłym autobusem przez całe miasto, za to bez przesiadek, niż lux torpedą z przesiadką i choćby 2 min. czekaniem. Podobnie sporo pasażerów woli loty bezpośrednie niż pie...nie się z przesiadką we FRA czy MUC. A ta cała nasza dyskusja o bezpośrednich lotach krajowych? Skoro ciocia może się przesiadać w Pyrzowicach z busa na samolot, z checkinem i tą całą zabawą, to po cholerę ta cała rozmowa o WRO-KRK? Przesiądź się w WAW, już możesz :) Ludzie wolą połączenia bezpośrednie, choćby i dłuższe, bo nie lubią przesiadek. Nikt normalny nie lubi przerw w czymkolwiek, co ma jakiś cel. Jesteś z dziewczyna, połowa akcji, a ona ci mówi - jest super, ale teraz przerwa na papierosa, a dokończysz za godzinę z moją koleżanką na drugim końcu miasta. To jest właśnie przesiadka :)
06/02/2008 11:23  

  
andrzej500:a napisz mi troche tych zad...bo ciekawy jestem gzdie sa te miejsca w italii;)a jesli chodzi o autokar..mam ciotke (jak maciek krk;)na wsi kolo opola,jezdzi ciagle do DE autobusem bo przystanek ma kolo domu.poleciala kiydys raz WIzz i skomentowala ze nigdy wiecej bo 'tak daleko te pyrzowice'..no i takie jest myslenie ludzi..tak daleko pyrzowice..ale autobusem z strzelce opolskie do düsseldorf to nie daleko?;)pozdrawiam
06/02/2008 10:30  

  
czasami po prostu ludziom nie chce sie dojezdzac na lotnisko, w miejscu docelowym z lotniska, a potem jeszcze do hotelu, mieszkania i Bog wie czego. Tak jak pisze TomekK wiele osób mysli ze bilety sa drogie, dziwią sie jak to mozna leciec samolotem. No ale jest tez grono osob ktore rozumieja to i latają:) Ja lece KRK-GDN via WAW bo mam dosyc brudnej koleji i jazdy 10 h :)
06/02/2008 09:46  

  
andrzej500: to bardzo się cieszę, że w tym wypadku pomyliłem się :) Bo moja diagnoza nie była zbytnio optymistyczna.
05/02/2008 23:16  

  
Tomekk: mylisz się bardzo, wybór wcale nie jest od tego uzależniony, ale to temat na inną dyskusję, Ci co się naprawdę boją to znikomy procent, czasami o wyborze decyduję np ilość darmowego bagażu, przystanek wsiadania i wysiadania, itp itd bardzo często cena, większość z nas na forum kupuje bilety z duuuużym wyprzedzeniem( patrz Cezary, Hamburg z dzisiejszego wieczora :) a nasi klienci bardzo często potrzebują biletu na jutro i wtedy decydują się na autokar bo różnica w cenie znaczna, i jeszcze kilka innych czynników, ale to na inny raz bo idę już spać dobranoc wszystkim :)
05/02/2008 23:11  

Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie