Analiza: Wojna dwóch światów w PLL LOT - Pasazer.com



×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Analiza: Wojna dwóch światów w PLL LOT


Postanowienie sądu wstrzymało w ostatniej chwili strajk pracowników LOT-u. Jednak spór, który zaszedł tak daleko nie wróży dobrze relacjom w firmie. Tym bardziej, że antagoniści zdają się żyć w dwóch innych światach.

11/05/2018 11:35
gość_0550d - Profil
gość_0550d
  

gość_1eac0 - Profil
gość_1eac0
  
W LOT powinny być warunki pracy podobne do tych w PAŻP, obie firmy są pod kontrolą rządu i do niego należą. Mimo, iż bycie pilotem wymaga większej ilości lat nauki i lepszego stanu zdrowia, niż wymagane do bycia kontrolerem ruchu lotniczego. to piloci pracują znacznie dłużej i gorszych warunkach niż pracownicy PAŻP. Tam w PAŻP wskazany przez PiS Prezes Janusz Niedziela dał pracownikom wielkie podwyżki. Nie rozumiem podejścia rządu PiS do pilotów i personelu PLL LOT. Gdzie to oszczędne państwo? Jak rozumiem jest wybiórcze. Więcej faktów: zobacz link
15/05/2018 20:03  

gość_1eac0 - Profil
gość_1eac0
  
Nie rozumiem rządu PiS. Oni dyskryminują LOT. Dlaczego? Do rządu należą w Warszawie m.in. dwie lotnicze firmy PAŻP i PLL LOT. Porównajmy je. W PAŻP pracują kontrolerzy ruchu lotniczego, wobec których są mniej restrykcyjne wymagania zdrowotne niż wobec pilotów, którzy nie muszą się tyle lat kształcić co piloci, którzy siedzą bezpiecznie na ziemi, a mimo to pracują znacznie krócej niż piloci zarabiając więcej. Do tego rząd PiS dał kontrolerom ruchu lotniczego wielkie podwyżki w 2016 roku oraz 2017, które zatwierdził Prezes PAŻP Janusz Niedziela, mianowany przez PiS. Obie te firmy powstały na narodowym majątku i obie my podatnicy finansujemy. Na temat kontrolerów ruchu lotniczego jest sporo faktów na blogu Piotr Wujec blog, on sporo napisał o PAŻP we wpisie kontrolerzy ruchu lotniczego fakty. Po co PiS udaje oszczędne państwo w LOT?
15/05/2018 19:54  

gość_32c49 - Profil
gość_32c49
  
A ile wynoszą wynagrodzenia i premie zarządu LOT-u? Może gdyby je zmniejszyć, to akurat by się znalazło te 30mln, które należą się zgodnie z prawem pracownikom? Skoro LOT jest w takiej trudnej sytuacji i prezesowi zależy na jej poprawie to chyba nie będzie protestował przed zmniejszeniem sobie pensji?
14/05/2018 20:01  

  
"Sąd Najwyższy po raz drugi uznał, że władze PLL LOT mogły uchylić zasady wynagradzania z 2010 r., których powrotu chcą związki zawodowe. Już teraz piloci mogą zarobić powyżej 30 tys. zł."

"LOT w odpowiedzi na pytania DGP upublicznił wysokość wynagrodzeń poszczególnych grup pracowników. Poniżej pokazujemy przedział wynagrodzeń brutto z dietami, gdzie niższa stawka jest zawsze gwarantowana, a wyższa jest wynagrodzeniem przy realnym do uzyskania maksymalnym nalocie w miesiącu: piloci samolotów typu embraer i boeing 737: pierwszy oficer 12,5–22,5 tys. zł, kapitan 18–33 tys. zł; piloci dreamlinerów (boeingi 787): pierwszy oficer 15–30 tys., kapitan 18,5–37 tys. zł, członkowie personelu pokładowego: stewardesa/steward 5–8 tys. zł., starsza stewardesa/ starszy steward 6,5–10 tys. zł, starsza stewardesa instruktor 8–11,5 tys. zł."

Źródło: zobacz link
14/05/2018 16:14  

gość_6e920 - Profil
gość_6e920
  
Widzę, że w odpowiedzi do "Analizy...." mocno zaangażowani są pracownicy/poplecznicy obecnego Zarządu LOT-u jako trolle rozsiewające jedyny słuszny pogląd i stanowisko.
Któż postronny wiedziałby jakie były słabości i bolączki systemu wynagrodzeń z 2010 roku czy insynuacje jakie mogłyby być poza finansowymi powody akcji strajkowej. Komuś kto mówi, że pilot zarabia 40k można prosto w twarz odpowiedzieć, że jest to nieprawda i jeśli chce się wypowiadać niech podaje rzeczywiste, sprawdzone i uśrednione dane.
Młodemu jak rozumiem koledze, który wylicza jak bardzo opłaca się być na B2B można odpowiedzieć, że bardzo dokładnie wyliczył swoje koszty jednak niezbyt precyzyjnie oszacował koszty wszelkich podatków na UoP przez co wyliczenia korzyści nie są precyzyjne.
I jeszcze jedna, najważniejsza być może sprawa - jako petenci chcący pracować jako podwykonawcy dla LOT-u, przychodzicie i przyjmujecie narzucone przez LOT Crew warunki bez szans na ich wynegocjowanie. Sprawa poruszona poniżej przez @gość_cfda1 jest bardzo istotna - spróbuj ubezpieczyć się od OC dla zawodów lotniczych a jeśli znajdziesz firmę, która to zrobi jaka będzie składka jeśli latasz samolotem za kilkadziesiąt czy kilkaset milionów dolarów, nie mówiąc już o potencjalnych szkodach dla innych uczestników ruchu (vide opisany casus) czy szkodach dla mienia i życia pasażerów i innych potencjalnych uczestników.
Wtedy Twoje wyliczone, rzekome oszczędności znikają jak we mgle. Jesteś jeszcze na tle młody, że patrzysz tylko i wyłącznie na KASĘ która co miesiąc wpływa na konto.
A jak rozumiem protest jest o przywrócenie Warunków PRACY i płacy

13/05/2018 20:06  

gość_cfda1 - Profil
gość_cfda1
  
Szkoda tylko chłopaków którzy na Q400 lądowali bez podwozia. Są ciągani po sądach i najprawdopodobniej sami za to będą musieli zapłacić. Szkoda że ten wątek nie jest tu poruszany(odpowiedzialność w razie jakiegokolwiek wypadku).
Z tego co wiem Ryanair pozwał pozwał pilotów Lotu, ponieważ musiał zrobić przez nich odejście na drugi krąg(to było chyba we Wrocławiu). Jako że byli na B2B sami za to zapłacą.
13/05/2018 16:05  

gość_33135 - Profil
gość_33135
  
Może i S. Mikosz był wizjonerem ale to nie jego decyzja, że Lot wybrał B787, jak to napisał gość_01370. Pan Mikosz został prezesem Lot (po raz pierwszy) około 2009 roku zaś decyzja o wyborze B787 z silnikami RR zapadła - o ile pamiętam - w 2005 za prezesury Marka Grabarka.
12/05/2018 15:20  

gość_01370 - Profil
gość_01370
  
gość_d18d7 - dokladnie tak. Z jakichs dziwnych powodow wszyscy latwo sie godza z nagrodami dla zarzadu. To ze zarzad i Pan PiS Prezes z Radomia tak swietnie zarzadzali LOTem w 2016 Roku to kompletna bzdura. Ledwo, ledwo zrozumieli wtedy o co w firmie chodzi a tak naprawde to zyski wynikaly glownie z pracy Mikosza i jego wrecz wizjonerskiej decyzji aby wybrac B787. Wrecz przeciwnie podejscie Prezesa wierne zasadzie PIS = Pycha i Szmal szkodzi firmie bo tworzy napiecia wsrod personelu pokladowego i szybko tlusciejaca biurokracja. Dobry i madry Prezes zdobylby sie na decyzje o podzieleniu sie nagrodami zarzadu z ludzmi ktorzy umozliwiaja to ze LOT lata i radzi sobie. To bylaby szkola dobrego zarzadzania. Ale jak to w PiSie - TKM i bierzemy kase juz teraz bo tak w podswiadomosci wiemy ze tak naprawde to wkrotce trzeba bedzie wiac i to szybko. Kacza dyktatura z tylnego siedzenia wspomagana zastepami oportunistow i niezbyt kompetentych i kulturalnych osobnikow na dlugo nie wystarczy. Pozdrowienia dla Pana Prezesa i moze jednak zamowienie kartonow na przeprowadzke nie nyloby az tak glupie. Caly Rzad RP iddal nagrody na Caritas a przytulili w porownaniu z Panem grosze. w koncu Prezes Pana znajdzie i pogoni. But Suwerena tez sie kuz pomalu szykuje do akcji.
11/05/2018 22:22  

gość_cae67 - Profil
gość_cae67
  
Zgadzam się z autorem artykułu - nie należy sowicie wynagradzać menedżerów, którzy uchronili LOT przed nieuchronnym bankructwem, zwłaszcza, że LOT wziął kilka lat temu pomoc publiczną. Należy zatrudnić Panie sprzątające w randze menedżerów zarządzających, na pewno zgodzą się zarządzać za znacznie mniejsze wynagrodzenie - będzie taniej, ale czy lepiej tego nie wiem:) Z ministrami i wiceministrami należy zrobić to samo :))
11/05/2018 22:11  

gość_cae67 - Profil
gość_cae67
  
W całej tej akcji chodzi o to, żeby usunąć niewygodnego Prezesa, (bo na pewno nie o pieniądze, bo piloci zarabiają po 40 tys. pln miesięcznie), który rozpoznał system dojenia pieniędzy z LOT i go uszczelnił - czyli pozakręcał kraniki. Przyjdzie nowy Prezes, ślepy jak małe dziecko i znów będzie można doić jak dawniej. Związki to tylko narzędzie, aby dopiąć tego celu w rękach "interesariuszy", którzy pozostają w cieniu. A jak się skończy kasa?? PiS jest dobry, to PiS dopłaci. I dalej będzie można doić.
11/05/2018 22:01  

gość_cae67 - Profil
gość_cae67
  
Analiza sytuacji w tym artykule nie jest warta funta kłaków. Ekspertem nie jestem, ale wszyscy wiedzą, że LOT prowadzi politykę hegingową dla zabezpieczenia cen paliwa. Kiedy ceny paliwa były niskie, nie korzystał bo wyrównywał bankom, kiedy ceny będą wyższe będzie zyskiwał, banki będą wyrównywać LOT - a więc efekt zmiany cen będzie zniwelowany. Po prostu nie kradną i nie pozwolą okradać LOT innym - to główny powód sukcesu. No i decyzja o rozwoju. Ten Prezes to chyba najlepsza rzecz jaka się trafiał LOT od dekady, ale wrogowie LOT i tak chcą go zniszczyć, bo tak naprawę LOT miał upaść, a nie się rozwijać i to szybko. Ot i cała tajemnica.
11/05/2018 21:53  

gość_2a16d - Profil
gość_2a16d
  
System wynagrodzeń z 2010, w którym to więcej pilotów siediało na lewym zwozwolnieniu, bo nie wylatywali więcej niż wynikało z UoP. Co oznczało że czy Pilot wylata 70h czy 5h i tak dostał tyle samo wynagrodzenia. Przy B2B sprawa prosta, pracujesz zarabiasz, chorujesz nie zarabiasz. I zaraz się włączy Polaczkowo „Ale jak to ? To się należy ! „ Krajw którym wg danych GUS najwięcej lewych zwolnień w UE. Kobiety nie mogą zajść w ciąże ? W większości krajów z pracy dojeżdza się na porodówkę a 2 tyg po porodzie wraca się do pracy.
11/05/2018 20:42  

gość_7fec0 - Profil
gość_7fec0
  
Jeżeli weźmiesz całe wolne na raz, to i tak masz jeszcze 6-7 dni pracy(luty mniej), gdzie sporo wylatasz z tej podstawy. Częściej się bierze nie w całości, to wylatasz ponad pensum. A swoje wolne siedzisz bez kasy. Czyli bezpłatny.
11/05/2018 20:37  

gość_2a16d - Profil
gość_2a16d
  
W LOT Crew wykorzystując cały „urlop” czyli 24 dni, kontraktor B2B dostaje wynagrodzenie za 30h tzw.pensum. Wiec cięzko mówić o bezpłatnym urlopie.
11/05/2018 18:05  

gość_7fec0 - Profil
gość_7fec0
  
W normalnym świecie jest tak: masz X kasy, wybierz B2B czy UoP. W LOT na B2B na rękę zarabia się nie mniej niż na tym samym stanowisku na UoP. Cała oszczędność z tej formy zatrudnienia idzie dla LOTu. A jak doliczyć około 20dni pracy więcej w roku na B2B niż na UoP, brak płatnego urlopu i do tego o 14 dni krótszego w roku. To wychodzi, że osoba na B2B pracuje 38dni w roku więcej, za mniejszą pensję miesieczną. Oszczędność to nie 30mln, tylko duuużo więcej. LOT pewnie powie, że mniej, ale wliczy w to prowizje dla LOTCrew, którą się dzielą odpowiednie osoby...
Będąc na etacie miałabym na ręke w miesiącu więcej kasy, pełny ZUS, płatny urlop i jeszcze MIESIĄĆ pracy w roku mniej... niż mam teraz na B2B.
11/05/2018 16:31  

  
Ciag dalszy, nichcacy nacisnalem dodaj. Moze zarabiaja te 5k czasami 7000 ale do tego 1200 zus + podatki + brak chorobowego etc.. a do tego wymyslanie przez prezesa ze presonel pokladowy ma np. Czyscic kible w samolocie. Co przy premiach 2,5ml i propagandzir sukcesu skutkuje atmosfera taka jaka jest
11/05/2018 16:08  

  
Piszecie bzdury. Mimo iz nie jestem stewardessa to znam kilka z LOT. Nie jest bezposrednio problemem to ze maja umowy b2b. W kazdym cywilizowanym kraju kontraktor tan pracownik na kontrakcie zarabia stosunkowo wiecej od osoby na stalej umowie poniewaz sam placi podatki, ubezpieczenie a do tego wystawia fakture. Natomiast w LOT pracownicy b2b zarabiaja mniej a maja wieksze koszty. Przy pomyslnych lotach z samych diet stewy na umowie maja polowe tego co b2b. Ok moze zarabiaja 5000zl w
11/05/2018 16:05  

gość_e73a3 - Profil
gość_e73a3
  
super napisane
11/05/2018 14:52  

gość_27450 - Profil
gość_27450
  
Kilka uwag do artykułu: Pan Redaktor raczył pominąć fakt, że nawet jeśli LOT nie zapłacił tych 30 mln pln do ZUS, to zapłacili je bezpośrednio pracownicy zatrudnieni w oparciu o umowy B2B. A czy należy nagradzać zarząd to pytanie do Rady Nadzorczej, w której gestii jest wynagradzanie zarządu. LOT również nie musi zwracać otrzymanej pomocy, bo w tym przypadku była to pomoc bezzwrotna.
11/05/2018 14:46  

Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie