Pliki cookies
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Felieton: Czy długość ma znaczenie?


Już od przyszłego roku polecimy bezpośrednio z Europy do Australii. Pomimo, że połączenie ma wiele wad, otwiera nowy rozdział w historii lotnictwa. 



11/05/2017 05:52
<>

gość_d1b2c - Profil
gość_d1b2c
  
Jaki jest wynik mnożenie dwa razy zero?

  
Użytkowanie samolotów na trasach krótszych, niż ich zasięg maksymalny, przynosi pewne korzyści eksploatacyjne.
Mniejsza ilość paliwa, potrzebna do krótszych lotów, pozwala na maksymalny załadunek.
Mniejsza masa startowa to mniejsze zużycie paliwa (szczególnie w początkowej fazie lotu), krótsza droga rozbiegu na drodze startowej, ewentualne niższe obroty silników w czasie startu, szybsze wznoszenie/nabieranie wysokości po starcie, krótsza droga hamowania po przyziemieniu oraz możliwość osiągnięcia wysokości przelotowej zaraz po starcie (a nie stopniowo, jak w przypadku samolotów startujących z masą startową bliską maksymalnej).
Dodatkowo samoloty skierowane na krótsze trasy mogą obsłużyć dwie rotacje w ciągu 24 godzin, a nie tylko jedną.
17/05/2017 20:58  

gość_5da35 - Profil
gość_5da35
  
Czy ktoś mógł by mnie oświecić (być może autor tekstu był by najlepszy): o co chodzi z tymi 7 godzinami? Skąd takie statystyki, że to najoptymalniejsza długość rejsu? W taki sposób to ułatwia planowanie siatki?
15/05/2017 22:32  

  
Linie Qantas ogłosiły konkurs, aby wybrać nazwy dla swoich samolotów B787 Dreamliner. Nazwa musi być związana z Australią.

Szczegóły na stronie Qantas Airways:
zobacz link
15/05/2017 16:17  

  
"Czy długość ma znaczenie???" Tytuł iście jak z Playboy'a

gość_be3b0 - Profil
gość_be3b0
  
PEWNIE
14/05/2017 15:46  

  
Ciekawe jak to połączenie będzie miało wpływ na linie znad Zatoki Perskiej. Oczywiście to jeszcze odległa, nieodległa przyszłość. No i oczywiście potrzebna będzie większa ilość zarówno destynacji jak i rotacji.
14/05/2017 14:43  

  
@mmsyd - Osobiście trzymam kciuki za to połączenie. Dodatkowy wybór połączeń to doskonała wiadomość dla pasażerów, a jak napisał greg0303, te rejsy to także kwestia prestiżu dla Qantas. Alan Joyce udowodnił, że jest znakomitym prezesem linii, więc myślę, że powinniśmy mieć zaufanie do decyzji o otwieraniu dalekodystansowych tras podjętych pod jego kierownictwem.

@greg0303 - Tak jak napisałeś, te połączenia są szczególnie doceniane przez pasażerów biznesowych. Gdy Singapore Airlines zapoczątkowały loty 21, w kabinie airbusów A340-500 były miejsca w klasie ekonomicznej, dwa lata później cały samolot był wyposażony jedynie w fotele w klasie biznes. Gdy trasa zostanie reaktywowana dzięki A350-900 na pokładzie też nie będzie klasy ekonomicznej, jedynie ekonomiczna premium oraz, o czym się mówi, nowe fotele w klasie biznes.
13/05/2017 17:12  

  
Rejsy super dalekiego zasięgu samolotów A350-900ULR, B787-9, czy w przyszłości również B777-8X, wykorzystują najnowsze rozwiązania technologiczne tych maszyn, w tym również ich super oszczędne jednostki napędowe. W porównaniu do wcześniej użytkowanych A340-500, czy obecnie A380-800 lub B777-200LR, koszty operacyjne i zużycie paliwa są/będą znacząco niższe. To właśnie uzasadnia operacje lotnicze tych super dalekich bezpośrednich połączeń.

Nie jest też tajemnicą, że w przypadku wykorzystania maksymalnej ilości paliwa samoloty mają limity załadunku, aby nie przekroczyć maksymalnej masy startowej. Zużycie paliwa w początkowej fazie loty, kiedy następuje wznoszenie/nabieranie wysokości, jest bardzo wysokie. Piloci często żartują, że tankują dodatkowe paliwo, aby zwiększyć masę samolotu i zużycie paliwa. Dodatkowe koszty super długich lotów to czterech pilotów potrzebnych do obsługi tych rejsów.

Tego typu loty są szczególnie atrakcyjne dla pasażerów biznesowych, dla których oszczędność czasu i bezpośrednie połączenie są bardzo ważne. Konfiguracje samolotów, do obsługi tych połączeń, potwierdzają ten trend. A bezpośrednie loty z Australii do Europy/Wielkiej Brytanii to otwarcie nowego rozdziału w historii linii Qantas, oraz kwestia prestiżu.
13/05/2017 16:46  

  
@kitsune Rzeczywiscie, moze z tej perspektywy to trafne uwagi ;) Sa opinie ze Qantas zle robi ‘oddajac’ pasazerow z Melbourne Emirates, likwidujac swoje polaczenie na A380 MEL-DXB-LHR w zamian za 789 MEL-PER-LHR, ale…QF zarabia na codeshare z Emirates, ceny za loty przez PER nie sa dwukrotnie wyzsze, raczej standard w czasie sezonu. Nie wiem dokladnie jak cena paliwa wplynie na to polaczenie, ale ma to chyba taki sam wplyw na ceny wszystkich lotow ze wschodniej Australii w kierunku Europy, wszystkie sa dlugodystansowe (8-10tys km do Azji i ponad 12tys na Bliski Wschod) a 787, obok A350, jest podobno najbardziej ekonomiczny. Qantas kupil 787 po bardzo niskiej, pierwotnej cenie z 2005, samoloty maja sie szybko zwrocic. Oferowanie na trasach z Australii do Londynu caly czas sie zwieksza. Qantas ma teraz wielka konkurencje. Cala podroz z Australii do Londynu z jednym miedzyladowaniem mozna odbyc na A380 z QF, EK, EY, SQ, QR, KE (sezonowo), kilka opcji na innych typach samolotow np. z BA, CX, TG, MH, CA, VN(787+A350), CI, JL. W polaczeniach z Perth chodzi o miejsce przesiadki i nowy samolot z lepszymi wszystkimi klasami (oprocz F) od obecnych w QF. Pamietam jak 787 byl reklamowany w LOT, a tu jest dodatkowo historyczny bezposredni lot do UK. Do PER mozna latwo i tanio doleciec prawie z kazdego miejsca w kraju. Wypelnienie powinno byc dobre, mnostwo ludzi chce latac z QF bez meczacej przesiadki w DXB. SIN jako przystanek ma lepsze opinie, z ktorymi sie zreszta zgadzam, ale przesiadka w Australii to wyjatkowa oferta.
13/05/2017 13:50  

  
@mmsyd - Trudno jednak nie zauważyć, że po uruchomieniu bezpośrednich lotów oferowanie na trasach do Londynu będzie najniższe od lat 70-tych ubiegłego wieku, czyli grupa klientów się mocno zawęża. Samoloty Qanatas będą skonfigurowane tak, że zabiorą mniej pasażerów niż 787-9 innych przewoźników. To wszystko powoduje, że postawienie na takie ultra długie loty rodzi pytania, szczególnie że jak pokazała historia tego typu połączeń, nawet niewielka podwyżka cen paliw może spowodować nieopłacalność operowania na długich trasach. Rozumiem, że z australijskiego punktu widzenia otwieranie tak długich tras jest szansą na zbliżenie się do reszty świata, jednak dla wielu innych osób tworzeniu hubu w mieście oddalonym od reszty świata po to by sprzedawać droższe bilety mniejszej ilości osób niż wcześniej może kojarzyć się z fanaberią obliczoną na zaspokojenie wąskiej grupy klientów. ;)
13/05/2017 07:45  

gość_fb651 - Profil
gość_fb651
  
Nie ma co mozna sie niezle napromieniowac podczas takiego lotu. Nie jest to dawka smiertelna, ale jesli lata sie na tych trasach czesciej niz trzy razy w roku, to juz warto zobaczyc profilaktycznie lekarza.
13/05/2017 05:54  

  
Bezposrednie loty z Australii do Londynu to nie fanaberia obliczona na zaspokojenie waskiej grupy kientow. Perth ma byc hubem na loty do Europy, w planach jest Paryz, Berlin i Rzym. Qantas ma wielkie plany na wykorzystanie 789, po ich odbiorze wycofa 744. Im mniej miedzyladowan tym lepiej.
13/05/2017 01:56  

  
Australijski przewoźnik skieruje również samoloty B787-9 na trasę Brisbane-Perth-Paryż, oraz Brisbane-Dallas i Brisbane-Los Angeles.
A w przyszłym dziesięcioleciu, około roku 2022, linie Qantas planują uruchomienie bezpośrednich rejsów z Sydney do Londynu i Nowego Jorku. Przewoźnik rozważa dwa typy samolotów: A350-900ULR lub B777-8X.

Linie Singapore Airlines podały, że samoloty A350-900ULR będą miały nastepującą konfigurację: 68 miejsc klasy biznesowej oraz 94 miejsca klasy ekonomicznej premium. Maszyny obsłużą między innymi bezpośrednie loty z Singapuru do Nowego Jorku.

Przypomnę jeszcze, że najdłuższą odległość pokonują bezpośrednio loty Air India z Delhi do San Francisco, przelatujące nad Pacyfikiem, obsługiwane przez B777-200LR.
12/05/2017 22:09  

<>

Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie
Kalendarz lotniczy