Wypożycz samochód


  Zarezerwuj hotel

pasazer.com forum dyskusyjne komentarze do artykułów

Nie ma możliwosci komentowania newsów starszych niż 3 miesiące
1

humbak napisał w dniu 2008-11-28 o 16:53

emesie: Zycie ludzkie jest ulotne, wazne, abysmy o kazdym pamietali. Ale to juz dyskusja na nasiadowe filozoficzna, najlepiej na zlocie (jesli przykecisz, bo uznasz, ze jednak juz sie za nami steskniles). :o)

emes napisał w dniu 2008-11-28 o 16:50

Stenusie: no tak, zycie ludzkie nic nie znaczy (zreszta nigdy nie znaczylo), wiec pewnie wiele ludzi (zwlaszcza wlasiciele tego samolotu) podejda do tego tak jak Ty: fajna maszynka byla, szkoda, ze spadla…

marecki napisał w dniu 2008-11-28 o 15:29

Le Monde dziś pisze o trwającej akcji poszukiwawczej oraz że znaleziono 2 a nie, jak wcześniej informowano, 3 ciała. Podaje, że samolot był wyprodukowany w 1988 i miał wylatane 7000 godzin, co jest z resztą jakąś zupełną bzdurą. W kazdym razie jak wynika z dostęponych danych, przez mniej więcej ostatnie 2 lata był użytkowany przez XL Airways - zatem być może ilość wylatanych godzin dotyczy właśnie tego ostatniego okresu.

gral napisał w dniu 2008-11-28 o 11:23

skoro skupiamy się tylko na maszynkach... zakładam, że samoloty mają loto-casco

humbak napisał w dniu 2008-11-28 o 11:08

emesie: Mysle, ze ludziom juz nic w tym wypadku nie pomoze, nawet jesli nadal pozostaja najwazniejsi. A ciekawy jestem jak wygladaja rozliczenia miedzy wlascicielem samolotu ANZ a wynajmujacym XL< jesli ten drugi rozwalil maszyne.

emes napisał w dniu 2008-11-28 o 10:48

Stenusie chyba tu nie maszynka jest w tej chwili najwazniejsza???

humbak napisał w dniu 2008-11-28 o 00:03

mysle, ze reszte tez znajda...

marecki napisał w dniu 2008-11-27 o 23:52

jak podaja media francuskie, znaleziono 3 ciała osób znajdujących się na pokładzie, pozostałe 4 osoby są uznane za zagionione, ale realne szanse na to, że ktokolwiek przeżył są bliskie 0. samolot spadł do morza w trakcie próby awaryjneego powrotu na lotnisko w Perpignan

humbak napisał w dniu 2008-11-27 o 22:22

andrzeju dziekuje. to juz teraz jasne. cos te XL maja pecha. A ANZ stracily fajna maszynke. Co w takim razie sie dzieje teraz?

wiperek napisał w dniu 2008-11-27 o 22:21

Może był wcześniej w Tuluzie na kontroli jakieś tam, później dla jaj poleciał do Perpignan a później miał wracać do Nowej Zelandii z 2 czy 3 międzylądowaniami .......

andrzej napisał w dniu 2008-11-27 o 22:20

Samolot był leasingowany od Air New Zealand przez niemieckie linię czarterowe XL Airways.

humbak napisał w dniu 2008-11-27 o 22:16

Ale co robil samolot Air NewZealand kolo Perpignan?

1

Portal Pasazer.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Ostatnio na forum (tylko artykuły)
Informacje z Polski
Radosnych Świąt Wielkanocnych!
(20.04) Wszystkim naszym Czytelnikom, Sympatykom oraz Partnerom życzymy słonecznych, radosnych i spokojnych Świąt... dalej »
Zimą polecimy z Warszawy do Kolonii
(18.04) Linie Germanwings będą realizowały rejsy między Warszawą a Kolonią w również w sezonie zimowym 2014/15. P... dalej »
17.04 Więcej Lufthansy we Wrocławiu
17.04 Eurolot: Q400 polecą dla linii BlueSky
16.04 Ryanair: Zimą bez Kraków-Gdańsk
15.04 5 pytań... o Lufthansę w Lublinie
15.04 Eurolot poleciał do Bydgoszczy
15.04 Baltona wychodzi poza Polskę
15.04 Regiony zyskują na lotach? Nie zawsze
14.04 Konkurs Emirates: Wygraj model A380