|
|
Koniec lotów do Łodzi. Połączenia do Zielonej Góry i Bydgoszczy podłączone pod rejsy do innych miast. Powód? Małe zainteresowanie lotami z Łodzi oraz niezadowolenie ze współpracy z firmą Jet Air.
Polskie Linie Lotnicze LOT likwidują połączenie do Łodzi oraz zastępują samoloty Jetstream 32, wykorzystywane dotychczas na wybranych połączeniach krajowych, samolotami EuroLOT-u. LOT korzystał z samolotów Jetstream oraz ich obsługi (pilotów oraz personelu pokładowego) na podstawie umowy z firmą Jet Air.
- Standard samolotów Jetstream był nieakceptowany przez naszych pasażerów. Niski komfort podróży - hałas oraz mała ilość miejsca do siedzenia powodowały, że pasażerowie bardzo niechętnie z nich korzystali. Dlatego podjęliśmy decyzję o rezygnacji z tych maszyn – skarży się Piotr Siennicki, prezes zarządu PLL LOT w komunikacie przesłanym do naszej redakcji.
Jetstream 32 obsługiwał połączenia LOT-u z Warszawy do Zielonej Góry, Bydgoszczy, Łodzi oraz wybrane rejsy do Katowic. W związku z wycofaniem samolotu z siatki połączeń, rejsy Warszawa – Zielona Góra – Warszawa i Warszawa – Bydgoszcz – Warszawa będą obsługiwane przez samoloty wykonujące rejsy z Warszawy odpowiednio do/z Poznania i do/ze Szczecina.
Rejsy będą wyglądać więc następująco:
- Warszawa – Poznań – Zielona Góra – Poznań – Warszawa
- Warszawa – Bydgoszcz – Szczecin – Bydgoszcz – Warszawa
Połączenie Warszawa – Katowice – Warszawa, na którym niektóre rejsy wykonywane były samolotem Jetstream 32 będzie obsługiwane innymi samolotami LOT-u i EuroLOT-u.
Z uwagi na niewielką odległość pomiędzy Łodzią a Warszawą LOT zdecydował o likwidacji tego połączenia.
- Połączenie to nie wytrzymuje konkurencji cenowej z połączeniami kolejowymi, ponadto dzięki modernizacji trasy kolejowej połączenie kolejowe staje się także coraz szybsze. Dalsza eksploatacja połączenia lotniczego oznaczałaby wymierne straty finansowe dla
LOT-u, na które firma, działająca w coraz bardziej konkurencyjnym środowisku nie może sobie pozwolić – argumentuje Siennicki.
Paweł Cybulak
|
|
| Nie ma możliwości komentowania artykułów starszych niż 31 dni! |
stenus 2007-10-16 21:39:34 | emes: Tez lecialem DUB-ORK i bylo tylko 30 osob w samolocie FRajana. :o) 4 pazdziernika. Ale placilem 0,01 euro. :o) A wlasnie dzis zarezerwowalem sobie WAW-WRO naszym LOTem na 4 listopada. Placilem przez strone USA, wiec odpadla mi "oplata za wystawienie biletu", ktora uwazam za kuriozalna i absolutnie niesprawiedliwa. |
emes 2007-10-16 16:38:45 | Dokladnie tak. Czasem mozna nawet zaplacic wiecej, ale oszczedzic sporo czasu. Ale oczywsicie linia musi byc wiarygodna. Przykre to, ze nasz narodowy przewoznik siega dna…Ja za return bilet DUB-ORK zaplacilem 26EUR i to w weekend. |
marqoos_pl 2007-10-16 15:49:17 | 'emes': dokladnie, masz racje, ze nawet na tak krotkich trasach moze sie oplacac, a cena biletu bardzo zadko przekracza 60 EUR z (w wiekszosci okolo 30-40 EUR za OW)... Ale pasazerowie lataja, bo maja do wyboru 5 polaczen dziennie i maja pewnosc, ze ten samolot poleci i raczej na pewno bedzie punktualnie... |
emes 2007-10-16 15:22:44 | Wydaje mi sie, ze najpredzej na jakas trase krajowa wejdzie tani przewoznik. Ryanair lata “krajowki” we Wloszech, Wielkiej Brytanii a nawet Irlandii. Ostatnio w niedziele lecialem z Cork do Dublina(to jest troche ponad 200 km). Pelny samolot. Czyli jednak mozna zrobic tak, zeby sie oplacalo. |
marqoos_pl 2007-10-16 14:38:41 | aguirre: Direct Fly popelnial wiele bledow podczas swojej krotkiej dzialalnosci... Mial malutki samolot, wiec nie mogl zaoferowac niskich cen, ale w wiekszej ilosci... Polaczenia (pierwotnie bezposrednie, potem przez WAW) prawie wcale nie byly reklamowane, tak samo jak sama marka... Malo osob wiedzialo, co to takiego Direct Fly i czy tym mozna latac w ogole... Jedynie moge przypuszczac, ze firma ta jedynie dzialala z powodu jakiegos kaprysu, a nie na podstawie rozsadnego biznes planu... Polska jest duzym krajem, gdzie dziennie pociagami podrozuja tysiace osob z jednego kranca na drugi... Jezeli ktoras linia bylaby w stanie zaoferowac niskie ceny, regularne polaczenia (a nie tylko 1 dziennie czy 3 tygodniowo), pewnosc lotu (zalecialo C0, ale nie o to cos mi chodzilo), to raczej na pewno byloby sporo chetnych... Nie mowie o wszystkich trasach, ale tych najbardziej popularnych, wszystkie krajowe z WAW, plus KRK-GDN, RZE-SZZ lub GDN lub POZ... Moze kiedys doczekamy tego... |
MichalB 2007-10-16 14:09:26 | i zastanawia mnie jedno czemu "babsko" wymalowane jak klaun w cyrku, z super smiesznym angielskim jest tak nieprzyjemne na lotach krajowych (czyt.Gdansk -Warszawa 15.10.2007 godz.13:20) ,czy jej za to placa? na cale szczescie druga pani z obslugi pokladowej z mina pochmurna byla bardzo mila i uprzejma |
Cezary 2007-10-14 | aguirre: obawiam się że urzędnicy, p-Osłowie, SEN-atorzy latają za nasze pieniądze z naszych podatków. Ciekawe, że żadna partia w ramach kampanii jakoś o tym nie wspomina... a fruwają sobie w te i nazad. ZA NASZE PIENIĄDZE !!!! |
aguirre 2007-10-14 18:46:15 | marqoos_pl: nie ma popytu na loty krajowe za ceny zadowalające przewoźnika (casus Direct Fly), szczególnie z pominięciem Warszawy. Gdyby nie loty urzędników, którzy nie płaca z własnego :P to pewnie i Lot by większą część zlikwidował. Polacy są za biedni i nauczeni, że do 1000 km (a nawet więcej) to się jedzie samochodem. |
Cezary 2007-10-14 | marqoos: chyba dopiero nasze wnuki (czyli kolejne pokolenie) dożyje bezpośrednich połaczeń krajowych. Chyba że wcześniej z powodu nieudolności w zarządzaniu i zobowiązań politycznych LOT będzie bankrutem i wykupi go np Lufthansa. |
Cezary 2007-10-14 | PS. Nie napisałem dokładnie, że ma więcej połaczeń Lufthansą z Niemcami niz LOT z Warszawą. |
|
|
|