- "Pasażerka została przesadzona ze względu na złe samopoczucie. W klasie biznes przebywała tylko na czas przyjęcia leków podanych przez personel pokładowy" - pisze do czytelnika DZIENNIKA Magdalena Andrzejewska-Grzywna z LOT.
Tymczasem, jak pisał Dziennik na początku maja, sama aktorka była zaskoczona i zażenowana propozycją przesiadki z klasy ekonomicznej do znacznie wygodniejszej klasy biznes.
Czytaj szczegóły na stronach Dziennika
|