Angielska tania linia lotnicza bmibaby rezygnuje z połączeń z Rębiechowa po zaledwie... miesiącu ich funkcjonowania.
Przewoźnik oferował loty do walijskiego Cardiff i na angielskie lotnisko East Midlands, które obsługuje takie miasta jak Derby, Nottingham i Leicester. Pierwsze samoloty wylądowały w Trójmieście w kwietniu, choć pierwotnie trasy miały być obsługiwane od lutego. Teraz okazało się, że na czerwcowe loty biletów kupić już nie można.
- To prawda, bmibaby od czerwca zawiesza loty z naszego lotniska - potwierdza Adam Skonieczny, kierownik Działu Analiz Ekonomicznych i Marketingu gdańskiego lotniska.
Powodem rezygnacji z rejsów z Trójmiasta jest najprawdopodobniej brak wystarczająco dużego zainteresowania lotami. - Zazwyczaj linie tłumaczą się czynnikami ekonomicznymi i tak jest tym razem. Tego, czy to prawdziwy powód jednak nie wiemy - dodaje Adam Skonieczny.
Bmibaby to po EasyJet kolejny przewoźnik, który definitywnie wycofał się z Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy. Z kolei w związku z trudnościami finansowymi otwarcia swojej bazy operacyjnej zaniechał polski Centralwings. Z tego powodu nie doszło do zapowiadanych połączeń z Amsterdamem, Barceloną i Manchesterem, loty do Dublina ograniczono, a z trasy do Shannon zrezygnowano. Firma-matka Centralwingsa – Polskie Linie Lotnicze LOT nie otworzyła zaś połączenia do Krakowa.
Na początku maja kursowanie na dwóch trasach: z Trójmiasta do Coventry i Bournemouth zawiesił węgierski przewoźnik Wizzair.
Jest i dobra wiadomość. Pomimo kłopotów finansowych i restrukturyzacji linia Centralwings od 20 maja otwiera połączenie z Rębiechowa do norweskiego Haugesund. Samoloty będą latały raz w tygodniu we wtorki.
Źródło: trojmiasto.pl |