Według międzynarodowego raportu bezpieczeństwa, dublińskie lotnisko naraża pasażerów na utratę danych z ich laptopów.
Z badania przeprowadzonego przez firmę AirTight Networks, która przeskanowała 27 lotnisk na świecie wynika, że lotniska w Southampton i Dublinie są najsłabiej chronione pod względem wirusów komputerowych i utraty danych.
10 proc. z przeskanowanych na lotnisku Dublinie laptopów było podłączone do przypadkowej, zawirusowanej sieci bezprzewodowej, która naraża pasażerów na utratę materiałów z ich laptopów oraz kradzieże danych osobowych.
Szczególnie niebezpieczne są punkty bezprzewodowego dostępu do sieci na lotnisku. Z powodu krótkotrwałych zakłóceń w programie Microsoft Windows, pasażerom próbującym połączyć się bezprzewodowo z internetem pojawia się na ekranie komunikat ‘Free Public Wi-fi’ (Bezpłatne publiczne połączenie Wi-fi). W nadziei na uniknięcie opłaty za korzystanie z sieci (lotnisko w Dublinie pobiera 6 euro opłaty za godz. połączenia) pasażerowie klikają na ten komunikat.
W rzeczywistości uruchamia się połączenie z laptopem innej osoby, co w konsekwencji może być bardzo ryzykowne i prowadzić do utraty ważnych danych i różnego rodzaju nadużyć.
Źródło: Londynek |