- Na szczęście trafiła mi się dobra - mówi zadowolona Hannah Taylor po otwarciu walizki pełnej ubrań, którą kupiła na londyńskiej aukcji. Na licytacji sprzedawane są bagaże z lotniska Heathrow, po które nie zgłosili się właściciele.
Jeden z domów aukcyjnych chce zarobić na niedawnych kłopotach największego brytyjskiego lotniska. W marcu podczas otwarcia nowego piątego terminalu wystąpiły problemy techniczne, przez które tysiące osób straciły swoje bagaże.
Pani Taylor kupiła na aukcji siedem walizek za 213 funtów, mając nadzieję, że ich zawartość spełni jej oczekiwania.
W 2007 roku, na lotniskach całego świata zostało zgubionych 42,4 mln toreb. Daje to średnią 18,86 walizek na tysiąc pasażerów. Straty pasażerów to około 3,8 mld dolarów.
Większość bagaży (85 proc.) w ciągu 48 godzin trafia z powrotem we właściwe ręce. Jednak reszta walizek nigdy więcej nie będzie podróżować wraz ze swoimi właścicielami.
Dramatyczna sytuacja zdarzyła się na Heathrow tuż po uruchomieniu tam nowego terminalu. Problemy techniczne doprowadziły nawet do licznych opóźnień i odwołania wielu lotów.
Źródło: TVN24 |