Nowa część lotniska na Okęciu zapełni się pasażerami we wtorek po świętach. Wtedy będą tam odprawiani podróżni wybierający się za ocean.
Choć hala odlotów w terminalu 2. czynna jest od ponad tygodnia, na razie działa na pół gwizdka. Odprawiane są tam jedynie loty czarterowe i sporadycznie rejsy rozkładowe, np. skandynawskich linii SAS do Kopenhagi czy irlandzkiego Aer Lingusa do Dublina.
Wczoraj rychłe przenosiny do nowego terminalu zapowiedział LOT, który wciąż dominuje na Okęciu. Jako pierwsi - we wtorek po świętach - zostaną odprawieni pasażerowie lotów transatlantyckich. Tego dnia zaplanowano rejsy do Nowego Jorku i Chicago. Dotychczas największy ścisk w starym terminalu panował właśnie w czasie odpraw lotów za ocean.
30 marca w nowym terminalu pojawią się pasażerowie inauguracyjnego rejsu LOT do Pekinu. Przypomnijmy, że tego dnia na lotnisku zostaną zniesione kontrole paszportowe odlatujących do państw strefy Schengen. Ci, którzy udają do państw znajdujących się poza tą strefą, po odprawie biletowo-bagażowej i kontroli bezpieczeństwa będą przechodzić do bramek Straży Granicznej, które znalazły się w północnej części nowego pirsu. Dopiero dzień później, czyli 31 marca, LOT chce przenieść do nowej hali odlotów odprawy pozostałych rejsów międzynarodowych, a 8 kwietnia także rejsów krajowych.
- Otwarcie nowej hali odlotów znacznie podniesie standard odprawy na wszystkich naszych rejsach - ocenia Wojciech Kądziołka, rzecznik LOT.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
|